Zostałem nazwany przez Reeve'a dramaturgiem i muszę przyznać, że uznałem to za wyjątkowo krzywdzącą ocenę sytuacji z jego strony. Moja noga nadal piekła jak cholera, więc miałem pełne prawo zachowywać się tak, jakbym właśnie stoczył walkę na śmierć i życie z całym oceanem. Pomijając oczywiście fakt ...
Wulgaryzmy

Nie zamierzałem dać my wygrać. Co prawda ramiona zaczynały mnie już trochę piec od wysiłku, a oddech robił się coraz cięższy, jednak mimo to, nadal płynąłem tak szybko jak tylko potrafiłem. W normalnych okolicznościach pewnie po kilku minutach uznałbym, że mam gdzieś jakiś głupi ...
- Sam mnie wrzucisz? - powtórzyłem z rozbawieniem, unosząc lekko brwi. - Teraz trochę żałuję, że wszedłem tu dobrowolnie. Mogłem przynajmniej sprawdzić, czy naprawdę miałbyś odwagę to zrobić.
Parsknąłem cicho na propozycję śniadania do łóżka. Musiałem przyznać, że taka stawka zdecydowanie ...
- Tak. Lekarz nie może usłyszeć, bo zacznie zadawać pytania, na które nie chce mi się odpowiadać - stwierdziłem, obracając butelkę w dłoniach. - A ty przynajmniej nie możesz mnie zmusić do badań.
Uśmiechnąłem się lekko i dopiero po chwili dotarło do mnie, że właściwie powiedziałem jej coś, czego ...
Tak właściwie, to przez kilka sekund nie byłem pewien, co odpowiedzieć. Zazwyczaj odpowiedź pojawiała się w mojej głowie zdecydowanie szybciej niż zdążyłem się zastanowić, czy w ogóle powinienem był ją wypowiadać. Teraz poczułem tylko to głupie uczucie, które pojawiało się zawsze wtedy, gdy ktoś ...
006. Aloha, Hawaii Mama! | Outfit

Jak mam być szczery, to początkowo byłem głownie nastawiony na leżenie na kocu i nic nierobienie. Po całym locie, rozpakowywaniu się w hoteli i ogarnianiu wszystkiego dookoła miałem wrażenie, że pierwszy raz od dawna mogłem zwyczajnie wyłączyć myślenie ...
Lekko się skwasiłem, kiedy usłyszałem wykład na temat energetyków. Przez chwilę gapiłem się na butelkę wody, którą dostałem, a później odkręciłem ją i wziąłem kilka łyków.
- Spokojnie. Nie piję ich aż tak dużo - odpowiedziałem odruchowo, chociaż oboje mogliśmy się domyślić, że nie była to do końca ...
- Nie chodziło mi do końca o true crime - odpowiedziałem po chwili i ponownie spojrzałem w stronę tablicy. - To znaczy trochę też, ale…
Urwałem zdanie i próbowałem znaleźć odpowiednie słowa. Nie chciałem zabrzmieć jak ktoś, kto nagle odkrył, że morderstwa naprawdę się zdarzają. Nie byłem aż tak ...
Przewróciłem tylko oczami, kiedy po raz kolejny usłyszałem, że matka może jeszcze wszystko naprawić. Kimberly naprawdę miała coś w sobie, czego ja chyba nigdy nie posiadałem, czyli jakąś niewyczerpaną potrzebę wierzenia w ludzi, nawet kiedy dawali jej wystarczająco dużo powodów, żeby przestała. Ja ...

Wyszukiwanie zaawansowane