Wszedłem do gabinetu, ale nie usiadłem od razu, mimo iż dostałem na to pozwolenie. Zatrzymałem się kawałek za drzwiami i rozejrzałem po pomieszczeniu. Próbowałem też nie wyglądać przy tym tak, jakbym oceniał każdy szczegół. A właśnie to robiłem.
Spodziewałem się czegoś innego. W sumie, to nie do ...
ODZNAKA NIEFABULARNA
Nazwa odznaki: A bucket, A bathtub
Postać: Nicholas Swanson
Typ odznaki:za osiągnięcia
Za co:
1. 5 000 Zzs
2. 10 000 Zzs
ODZNAKA NIEFABULARNA
Nazwa odznaki: Esa diva, Lovebug, The Olsen twins, Grandma raised me right
Postać: Nicholas Swanson
Typ odznaki: dla postaci
Za co: na start i jedna za napisanie 10 postów

Pamiętnik Nicholasa Swanson




https://i.pinimg.com/736x/29/0b/fb/290bfbc3072a47a2662620b3e1640353.jpg

Tytuł: 001. Happy Birthday To Me

Kto: Nicholas Swanson & Kimberly Swanson & Evina J. Swanson

Gdzie: Mieszkanie Nicholasa i Kim




https://i.pinimg.com/1200x/48/18/53 ...
005. Wszystko, co zostaje za drzwiami | Outfit

Przez większą część dnia udawałem, że wcale nie czekam na to spotkanie. Robiłem dokładnie to, co zwykle, kiedy nie chciałem przyznać przed samym sobą, że na czymś mi zależy. Odpisałem na kilka komentarzy i przejrzałem statystyki ostatniego filmu. A ...
Przez kilka sekund naprawdę nie wiedziałem, co mam mu odpowiedzieć. Nie było to do mnie podobne, bo często mówiłem za szybko i zbyt pewnie, nawet wtedy, gdy nie miałem zielonego pojęcia, co właściwie czuję. Akurat rozmowa była jedną z tych rzeczy, które zawsze przychodziły mi naturalnie. Lubiłem ...
Analizowałem dokładnie instrukcję, ale przez kilka sekund nie składałem niczego dalej. Trzymałem w palcach jeden z klocków i próbowałem ułożyć w głowie słowa, aby nie zrobić z naszej rozmowy czegoś dziwnego. Kimberly miała rację. Granie nie było wszystkim, ale łatwiej było mi udawać, że jest, bo ...
Kiedy usłyszałem od siostry o walce robotów, to jedynie uniosłem brwi ze zdziwienia. Nie znałem się na tym wszystkim nawet w połowie tak dobrze jak Kim, ale nie trudno było zauważyć, ile energii wkładała w swoje projekty. Najważniejsze, że miała zajęcie, które ją kręciło. - Czyli rozumiem, że ...
Nie odpowiedziałem od razu. To, że matka pomyślała raczej o spotkaniu u siebie, miało sens. Pewnie nawet większy niż moje przyjście tutaj bez wcześniejszego upewnienia się, czy naprawdę mogę wpaść akurat dzisiaj. Mogłem napisać albo zadzwonić. Zamiast tego po prostu zespawnowałem się w budynku ...
Zamarłem na sekundę, kiedy matka wypowiedziała moje imię. Było to w sumie dość głupie, ponieważ właśnie po to tutaj przyszedłem. Przez chwilę patrzyłem na nią bez słowa. Odruchowo wsunąłem dłonie głębiej do kieszeni bluzy, bo nagle nie wiedziałem, co mam z nimi zrobić. Zawsze miałem z tym problem w ...

Wyszukiwanie zaawansowane