- Ukrywanie treści: włączone
- Hidebb Message Hidden Description
Posłusznie przysiadła na kolanach Cross, gdy tylko artystka przyciągnęła ją do siebie. Czuła na swoich plecach jej ciężki oddech, gdy w dalszym ciągu River starała się uspokoić i powrócić do rzeczywistości. Pozwoliła jej na to, rozluźniając się pod wpływem jej dotyku i dopiero po chwili zwróciła uwagę na szkicownik, po który dziewczyna zdążyła sięgnąć.
- Aż tak wkręciłaś się w moją krytykę artystyczną? - zapytała z pewnym rozbawieniem, odwracając się na tyle, aby móc ująć jedną z dłoni szczękę rysowniczki i przyciągnąć ją do żarliwego pocałunku.
Stęskniła się za tym, Zresztą River powinna wiedzieć jak cholernie dobrze smakowała. Nic nie mogło się z nią równać. Przez moment nie istniało nic poza Przez moment nie istniało nic poza jej miękkimi wargami oraz zręcznym językiem, który wydobył z Rue pełen zadowolenia pomruk. Dopiero, gdy musiała zaczerpnąć tchu, postanowiła skupić się na wykonanym szkicu.
- Poszło ci dużo lepiej niż myślałam - pochwaliła, układając wolną dłoń na karku Cross, aby móc bezczelnie rozpraszać ją delikatnymi pociągnięciami paznokci po skórze. - Ciekawy światłocień. Widać, że byłaś nieco rozproszona, gdy to rysowałaś. Nie jest idealny, ale... Wtedy byłby bardziej nudny... Niewiele tu detali, ale nie są wcale potrzebne. Odwracałyby uwagę od tego wszystkiego, co tu się dzieje. Pod względem emocjonalnym...
Był to raczej ciąg urywanych i impulsywnych myśli, które przychodziły jej do głowy, gdy tylko przyglądała się pracy, ale czy ktoś mógłby ją za to winić? Trudno jej było się skupić, gdy czuła na swoim ciele dotyk River. Była od niego za bardzo uzależniona, aby móc poświęcić się w pełni czemuś innemu.
River Cross