32 y/o
LEĆ, ADAM, LEĆ
165 cm
hakerka oraz informatyczka dla Toronto Police Service
Awatar użytkownika
Running with bulls
Working my miracles
Holding my world together with a boot string
Living the dream
Benzos and gasoline
Coffee and blue light screens till the morning
nieobecnośćtak
wątki 18+tak
zaimkijakiekolwiek
typ narracji3os.
czas narracjiteraźniejszy
postać
autor

20. I'm not a violent dog, i don't know why i bite
Kto:
Helena i Teddy
Gdzie:
Allan Gardens
Opis:
Łudzi się trochę, że spotkanie z Darling pomoże jej chociaż na chwilę zapomnieć o tym wszystkim. O tym, że w czasie kiedy ona miotała się między śladowymi dowodami i wciąż nierozpoznaną tożsamością Jane Doe, Holden miał dużo czasu, by przygotować swój następny ruch. O tym, że z każdym upływającym dniem coraz bardziej spodziewała się, że za chwilę coś wybuchnie – jeśli tym razem nie będzie to budynek, to być może ona sama. I o tym, że ich ostatnia wizyta w jej domu rodzinnym, wbrew bardzo udanemu przebiegowi, otworzyła coś, co Helena od miesięcy bardzo usilnie próbowała zaryglować gdzieś wewnątrz siebie.
Status:
trwa
echo
AI, brak inicjatywy i inwencji, wątki nierozwijające postaci
32 y/o
LEĆ, ADAM, LEĆ
165 cm
hakerka oraz informatyczka dla Toronto Police Service
Awatar użytkownika
Running with bulls
Working my miracles
Holding my world together with a boot string
Living the dream
Benzos and gasoline
Coffee and blue light screens till the morning
nieobecnośćtak
wątki 18+tak
zaimkijakiekolwiek
typ narracji3os.
czas narracjiteraźniejszy
postać
autor

21. bang bang
Kto:
Helena i percival
Gdzie:
ulica pod TPSH
Opis:
Nie zdąża wyhamować; rozlega się jazgot gniecionego metalu, pas wbija jej się w klatkę piersiową i zostawia odparzenie na szyi, ale praktycznie tego nie zauważa. — KURRRRRRWAAAAAA! — wrzeszczy. A potem opiera czoło o kierownicę i oddycha głęboko, kilka razy, zanim jest w stanie przeanalizować sytuację.
Co za debil hamuje tak gwałtownie w tę pogodę?
Status:
trwa
echo
AI, brak inicjatywy i inwencji, wątki nierozwijające postaci
ODPOWIEDZ

Wróć do „kalendarze”