-
You're my soulmate. You feel familiar, like someone I have known since before. You are at the back of my mind always.nieobecnośćniewątki 18+niezaimkishe/hertyp narracjityp narracjiczas narracji-postaćautor
Z czystą satysfakcją obserwowała jak trener na jej widok się ulatniał i całą swoją uwagę mogła skupić na swojej pięknej żonie i jej potrzebach.
-I bardzo dobrze. Potem znajdzie taką uroczą żonę jak ja znalazłam i będzie szczęśliwsza. O ile nie zabijesz mnie tym widelcem - uniosła dłonie w obronnym geście i zaśmiała się krótko. -Nie miałam niczego konkretnego w planach, bo naprawdę nie byłam pewna jak zmordowana wrócisz - wzruszyła lekko ramionami i uśmiechnęła się. Rin miała do czynienia z wymagającą klientelą z bardzo grub portfelem. Jasne bawiła się w projektowanie biżuterii i wychodziło jej to całkiem nieźle, ale przy pracy z młodymi to pewnie by wymiękła po godzinie. Podziwiała Elle, że ta ma tyle cierpliwości do nich i wiedziała też, że potrafią wykończyć dużo bardziej człowieka niż cokolwiek innego. Dlatego też nie planowała nic poza jedzeniem.
-Możemy tak zrobić. - skinęła głową. Dla niej to było bez różnicy jak spędzą czas, bo wystarczyło jej towarzystwo Noelle. Mogły nawet w ciszy siedzieć na kanapie i czytać książki i dla Rin byłoby idealnie. -Ah no tak. Ja robię za poduszkę - westchnęła teatralnie -Powinnam pobierać jakieś opłaty czy coś - uśmiechnęła się lekko i wróciła zaraz do jedzenia. Chwilę jadły w ciszy. Rin faktycznie zaczęła się zastanawiać czy czegoś na szybko nie zorganizować. -Zapomniałabym - wystrzeliła nagle mało nie krztusząc się przeżuwanym jedzeniem -Moja mama chce nas zabrać na lunch przed wyjazdem. Marudziła mi o tym przez ostatnie kilka dni. Bo nie będzie nas widzieć w rocznicę to chce nas gdzieś zabrać i Twoich rodziców też - musiała się tym podzielić zanim jej kompletnie to z głowy wypadnie. -Nie wiem czemu robi z tego wielką aferę, ale Twoi rodzice to pewnie na to przystaną jak tylko się dowiedzą - przewróciła teatralnie oczami. To było ich święto, ale nie chciała odbierać mamie przyjemności organizowania dla nich czegoś dla swoich córek. Szczególnie, że mama wręcz przepadała za Elle od momentu gdy tylko ją poznała.
Elle Son-Austin