
Od dziecka był urwisem, a w szkole typowym klasowym klaunem. Miał ogromne pokłady energii i poczucie humoru, którym kupował sobie sympatię. Szybko zwerbowali go do szkolnej drużyny hokejowej, a dzięki kolejnej aktywności fizycznej mógł trochę poskromić swój charakter. Nigdy nie wiązał przyszłości z hokejem, generalnie chyba bardzo długo w ogóle nie był skupiony na swojej przyszłości. Żył chwilą, wykorzystywał maksymalnie swoje możliwości i kierował się zasadą raz się żyje.
W ostatniej klasie liceum groziło mu przez to zawalenie roku i chyba tylko litość nauczycieli go przed tym uchroniła. Niespecjalnie uczył się na błędach i nie dostał się na żadne studia, na które aplikował, bo za późno zaczął wszystko ogarniać. Roczną przerwę od nauki wykorzystał na podróżowanie i dokumentowanie wycieczek po świecie, przez co zyskał całkiem pokaźną sumę obserwatorów na Instagramie i TikToku. Co ciekawe w tym okresie jeszcze bardziej związał się z aktywnym życiem, próbując różnych sportów ekstremalnych, wszystko byle okiełznać ponadprzeciętne pokłady energii. Po studiach wrócił do hokeja i został analitykiem sportowym w Ice Ray Hockey Academy. Od czterech lat zajmuje się tam oceną młodych hokeistów, przygotowuje raporty, współpracuje z trenerami, pomaga przy organizacji zajęć i wspiera zawodników w rozwoju sportowym.
