Zablokowany
27 y/o
For good luck!
176 cm
polewa piwo w hotelowym barze
Awatar użytkownika
The risk I took was calculated, but man, am I bad at math.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

LIYANA "LINA" SINCLAIR
CARLA GUETTA COHEN
homeprofilebiopermits
Obrazek
data i miejsce urodzenia
13/11/1998, Corner Brook, Kanada
zaimki
ona/jej
zawód
barmanka w hotelowym barze
miejsce pracy
Gladstone House
orientacja
heteroseksualna
dzielnica mieszkalna
Malvern
pobyt w toronto
od około dwóch lat
umiejętności
Ma prawo jazdy typu G, ale jeździ bo musi, nie dlatego, że jakoś szczególnie to lubi; Jest spostrzegawcza - potrafi zauważyć szczegóły, które czasem inni przeoczają; Ma świetną pamięć do faktów, obrazów, przeczytanych tekstów; Jest sprawna fizycznie, choć niczego nie trenuje na stałe - co jakiś czas powtarza kurs samoobrony; Ma dużą odporność na stres i zazwyczaj nawet w trudnych sytuacjach potrafi zachować spokój; Jeśli jej na czymś zależy, potrafi być zdeterminowana i cierpliwa.
słabości
Nie potrafi pływać, właściwie boi się otwartej wody; Jest skryta i nieufna, izoluje się od innych i niełatwo jest do niej dotrzeć; Nie potrafi prosić o pomoc, zazwyczaj bywa zbyt dumna, by okazać słabość; Uparta, czasem trudno przekonać ją do zmiany zdania, nawet mimo sensownych argumentów; Potrafi być nieprzyjemna i nie gryźć się w język, jeśli czuje się zagrożona; Jest zamknięta w sobie, nie radzi sobie za dobrze z wyrażaniem uczuć.
Akt pierwszy. I was looked at, but I wasn’t seen.
Umiera Julia. Gdy opada na bezwiedne już ciało Romeo, rozlegają się brawa, a kurtyna z powrotem się zasuwa. Nikt się nie spodziewał, że ta dziewczynka, która świetnie liczy w pamięci, a ostatnio zajęła drugie miejsce w konkursie fizycznym, może też tak grać. Przekonuje nawet nieprzekonanych, czyli swoich rodziców. Szkolny teatr, pod przykrywką dodatkowych zajęć z matematyki, jest jej słodką tajemnicą przez wiele miesięcy. Wie o nim tylko jej brat, ale on wie wszystko. O trzy lata starszy, choć wielu bierze ich za bliźniaki. Tacy podobni, tacy nierozłączni, choć kompletnie różni. On bardziej wrażliwy, spokojny, taki dobry chłopak. Ona trochę w swoim świecie. Skupiona na celu, bardziej zdystansowana. Mówią, że czasem zadziera nosa.

Akt drugi. All I ever wanted was to know what to do.
Umiera tata. Umiera przez wiele miesięcy, traci siły, traci siebie, a w domu dzień i noc brzęczy aparatura medyczna, bez której w pewnym momencie nie jest już w stanie funkcjonować. Aż w końcu milknie i robi się bardzo cicho, jak kiedyś. Zostają we troje, ale radzą sobie. Jej brat wyjeżdża na studia, mama cały czas pracuje, dostaje awans, a Liyana jeszcze się uczy, ale ma już plany. Chce studiować robotykę, wie, że jest w tym dobra, w końcu niedawno projekt jej zespołu zdobył wyróżnienie w międzynarodowym konkursie. Wciąż kocha teatr, ale wie, że z tym nie może związać przyszłości, to zawsze pozostanie jej pasją. Po raz ostatni staje na deskach szkolnego teatru jako Lady Makbet.

Akt trzeci. Whatever I am, you did it.
Umiera ona. Ta dziewczyna, która jednego dnia jest po prostu bezimienną postacią, jak miliardy innych, a kolejnego zyskuje imię. I pełne usta, którymi już nigdy nie wypowie żadnego słowa. I włosy, których Lina mogłaby jej pozazdrościć. Ale nie zazdrości tego, że być może ostatnim, co widzi przed śmiercią jest twarz jej brata, tak podobna do jej własnej. W pamięci Liyany miesiące po tamtej druzgoczącej wiadomości są zasnute mgłą. Pamięta rozpacz mamy, szarą twarz brata, którego w areszcie odwiedziła tylko raz i złe spojrzenia sąsiadów, którzy nagle przestają im mówić dzień dobry. Po skazaniu wyprowadzają się z domu i przenoszą do mieszkania po dziadkach. Ale to wciąż Corner Brook, nieduże miasto, gdzie trudno być anonimowym, a łatka rodziny mordercy przykleja się do nich na dobre.

Akt czwarty. It’s been a long time since I’ve been me.
Wraz ze skazaniem jej brata, umiera życie, które prowadziła. Przyjaciele przestają się odzywać, teatr przestaje być bezpieczną przystanią, mama traci pracę, a depresja, na którą zaczyna chorować sprawia, że trudno jest jej utrzymać każdą następną. Lina nigdy nie idzie na wymarzone studia, zostaje w domu, by zadbać o mamę i siebie. Łapie się wszystkiego, co może, by łatać domowy budżet, by wystarczyło na leki, jedzenie i opłaty. Zapomina o wszystkim, co kiedyś było dla niej ważne.
I kiedy w końcu stan mamy się stabilizuje, kiedy tych gorszych dni zaczyna być choć trochę mniej, decyduje się na wyjazd. Corner Brook już dawno przestało być domem, Toronto być może nigdy nim nie zostanie, ale ma tę zaletę, że łatwo w nim pozostać anonimowym. A Lina niczego więcej nie pragnie.

Akt piąty.
To be continued...
Ciekawostki
– Brat Liny został skazany na dożywocie za morderstwo z możliwością warunkowego zwolnienia po 15 latach. Jej brat nigdy nie przyznał się do winy, choć dowody jasno wskazywały na niego.
– Od 10 lat odwiedza brata raz na rok, zawsze w jego urodziny.
– Sinclair to nazwisko panieńskie jej mamy. Liyana większą część życia nosiła to po ojcu, dopiero w wieku dziewiętnastu lat postanowiła je zmienić. Jej matka została przy nazwisku po mężu.
– Jest raczej typem nocnego marka. W wielu swoich pracach miała nocne zmiany, więc teraz po tylu latach, nawet jeśli ma możliwość położenia się o normalnej porze, zazwyczaj tego nie robi. Może być to też związane z jej problemami ze snem.
– Dzięki temu, że kiedyś pracowała w biurze sporego warsztatu samochodowego, nauczyła się kilku prostszych napraw. To zazwyczaj pozwala jej trochę zaoszczędzić, jeśli ma jakieś problemy ze swoim autem.
– Często może się wydawać ubrana nieadekwatnie do pogody, to dlatego, że ma dość dużą tolerancję na zimno. Wynika to najprawdopodobniej z tego, że Corner Brook słynie z raczej chłodnego klimatu.
zgoda na powielanie imienia
nie
zgoda na powielanie pseudonimu
nie
Zgody MG
poziom ingerencji
średni
zgoda na śmierć postaci
nie
zgoda na trwałe okaleczenie
nie
zgoda na nieuleczalną chorobę postaci
nie
zgoda na uleczalne urazy postaci
tak
zgoda na utratę majątku postaci
tak
zgoda na utratę posady postaci
tak
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
gall anonim
triggerują mnie oczywiste posty od ai, znikanie bez słowa i kontrolowanie mojej postaci
0 y/o
Prepare to be a seasoned local
0 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracji
czas narracji
postać
autor

Witamy na forum Liyana Sinclair
Dobra wiadomość – Twoja karta postaci została zaakceptowana i możemy powitać Cię po tej stronie kanadyjskiej granicy! Przypominamy, że na rozpoczęcie rozgrywki masz 7 dni! W temacie kto zagra? możesz znaleźć użytkowników, którzy chętnie Ci w tym pomogą. Jednocześnie zachęcamy do założenia relacji, kalendarza i informatora. Powodzenia w Toronto!
0 y/o
Prepare to be a seasoned local
0 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracji
czas narracji
postać
autor

ZDOBYTE TROFEA
ZDOBYTE NAGRODY


WYKORZYSTANE




Zablokowany

Wróć do „ladies”