
Złaź z tego drzewa bo spadniesz!
Ona nigdy mnie nie rozumiała. Nawet nie chciała spróbować, wolała krzykiem załatwić wszystko. Tego nie, tamtego nie. Najlepiej jakbym siedziała w domu i była jak wszystkie inne dziewczynki. Grzeczna, ładna, wiecznie uśmiechnięta z nienagannymi manierami. Niestety matko, takie życie nigdy nie było mi pisane. Złamania, siniaki, nawet podbite oko - to wszystkie pamiątki mojego dzieciństwa, które tak szczętnie chciałaś ukryć przed światem. I zanim posądzicie moją matkę o przemoc, nie. Nabiłam je sobie sama, będąc smarkulą jeżdżącą na rowerze, wspinającą się na drzewa oraz broniącą swojego zdania pięściami. Nie potrafiłam inaczej i nie chciałam. Ojciec zawsze uczył mnie, że przez doświadczenie zdobywamy wiedzę, więc nic dziwnego że każdy siniak był historią o przygodach.
Letty, przestań wydziwiać, ojciec ma niepokolei w głowie.
Zawsze tak mówiłaś, gdy tylko pozwolił mi na coś co było wbrew tobie. Nurkowanie z rekinami na wakacjach, skok ze spadochronem, przejazd na motorze, strzelnica. Nawet się nie dziwię, że wzięliście rozwód. Zastanawiam się tylko, czemu nie wcześniej? I choć teraz wiem, że nie było to spowodowane mną a twoim romansem z przyjacielem ojca, to wtedy myślałam, że jestem złem w tej historii. Ja doprowadziłam do rozpadu waszego małżeństwa, będąc niepokorną wariatką wiecznie ryzykując swoim młodym życiem. Gdyby tamta Let, wiedziała co wie ta dorosła, to ta mała na pewno pokazałaby Ci środkowy palec - ale cóż… damie nie przystoi!
Rób co uważasz za słuszne.
Te słowa ojca zostaną ze mną na zawsze i choć nie żyje od dobrych kilku lat to wiem, że widząc kim jestem i co osiągnęłabym, siedziałby w pierwszym rzędzie bijąc brawo najgłośniej jak się da. To on po rozwodzie przejął opiekę nade mną i to on popchnął mnie w kierunku archeologii i choć wykłady oraz praktyki nie były najciekawsze, to moment w którym odwiedziłam pierwsze wykopaliska był niezapomniany. Teraz? Prowadziłam już kilka własnych, głównie w okolicach Meksyku i Peru skupiając się na odnalezieniu starych majańskich i inkaskich skarbów. Dużo czytałam o legendach i stało się to moją niedoścignioną obsesją. Jestem trochę jak współczesna Lara Croft - tylko bez tych strzelanin, choć nie powiem gdzieś tam w sercu chciałabym przeżyć przygodę rodem z filmu akcji, gdy ktoś czyha na moje życie, ale chyba jest to zbyt duża fikcja. Jedynymi moimi realnymi przeciwnikami są Ci wszyscy majętni ludzie chcący sprzedać artefakty.
Jesteś najlepszą ciocią!
Chyba najlepsze uczucie w życiu, gdy małe gremliny uwielbiają się z Tobą bawić a każdy ich dzień jest wypełniony pytaniami o ciocię podróżniczkę. I choć nie mam rodzeństwa to dzieciaki mojej przyjaciółki, traktuje najlepiej na świecie. Zresztą… ją też. Jest najlepszym co mi się przydarzyło. Pomogła przetrwać szkołę, awantury rodziców w domu, rozstanie z byłym a nawet przeprawę przez Brazylię, będąc uwieszoną na telefonie. Pech chciał, że teraz przechodzi najgorsze chwile w życiu. Jestem obok, bo chcę, bo wiem że tego potrzebuje, bo muszę jej jakoś odpłacić za lata wsparcia. Za to, że jest kimś dla kogo moje serce bije.
- Jest zawodowym archeologiem, plus podróżniczką, która swoje przygody publikuje na social mediach. Obserwuje ją prawie milion osób, co sprawia że ma dodatkowy dochód ze współprac.
- Zawsze jest jej pełno - jest typem osoby której buzia się nie zamyka i można spotkać ja dosłownie wszędzie, sklep, siłownia, basen, pub, konkurs tańca, kościół, stare magazyny. Nierzadko pakuje się w kłopoty ale zazwyczaj wychodzi z nich cało.
- Wynajmuje mieszkanie w Toronto, choć na czas jej nieobecności podnajmuje je koledze.
- Nie ma zwierząt, choć każde uwielbia (poza wężami). Niestety jej styl życia nie pozwala na posiadanie futrzaka.
- Ukończyła kilka różnych kursów na temat języków starożytnych - staroegipski, greka, keczua, kilka z rodziny majów. Zna również te nowożytne - hiszpański oraz mandaryński.
- Ojciec zaraził ją pasją do historii ponieważ był wykładowcą na uniwersytecie.
- Nie posiada własnego samochodu, ale ma motor.
- Jej ciało zdobi kilka mniejszych tatuaży.
- Potrafi być ciutkę niezdarna i zapominalska.
