41 y/o
For good luck!
190 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

Tylko tego brakowało, żeby Robbie przestał wypełniać swoje obowiązki dlatego, że sypia z córką właściciela drużyny, którą trenuje. Tak ich ukrywany romans nie zbierze punktów na wypadek, gdyby jednak wyszło to na jaw... Albo chcieli przestać się ukrywać... Marzenia ściętej głowy.
- Tak... - odpowiedział, dając się przyciągnąć, żeby mogli sobie nawzajem ukraść całusa na dobry dzień. - Pozwalam sobie na za dużo... Wczoraj Ci to odpowiadało.
Kolejne guziki ustępowały pod jego dłońmi, aż w końcu koszula opadła z jej ramion na blat, a on mógł omieść jej ciało radosnym spojrzeniem.
- Spóźnię się... A muszę się jeszcze przebrać.
Wszystko w nim krzyczało, żeby wziąć ją teraz w ramiona, ale opanował się i ograniczył do tego, by pogładzić ją po policzku i pozwolić, by jego dłoń spłynęła po jej szyi na obojczyk i dalej, delikatnie muskając jej pierś.
- Na pewno będę myślał o tym widoku przez resztę dnia.
Zapewnił, sięgając po swoją koszulę, by zarzucić ją na siebie i zacząć zapinać guziki. Rzucił odruchowo okiem na tablet, ale zaraz cofnął spojrzenie. W końcu to były jej prywatne wiadomości, nawet jeśli firmowe. To była jej przestrzeń.
- Umiesz wiązać krawat? - zapytał ciekawie, zostawiając guziki przy szyi rozpięte. - To bardzo seksowne, jak dziewczyna wspina się na palce, by zawiązać krawat swojemu facetowi.
O jedno słowo za dużo sprawiło, że oboje na moment zamarli. Ułamek sekundy, jedno uderzenie serca i jeden oddech. Przez moment czujnie patrzył na jej reakcję. Na szczęście w powietrzu wisiał jeszcze temat, który poruszyła kilka chwil wcześniej, więc bezpiecznie uciekł do niego.
- Tak, teraz są chyba najważniejsze treningi. - wyjaśnił, odsuwając się niby to przypadkowo, bo przecież musiał pozbierać swoje rzeczy i się spakować. - Raz, nie chcę, żeby ktoś przed sezonem złapał kontuzję, a dwa... No muszę zdecydować, kto będzie grał. I niestety pewnie "złamać" czyjąś karierę...

Kasama Cooper
Żejmi
ODPOWIEDZ

Wróć do „#10”