ODPOWIEDZ
31 y/o
For good luck!
170 cm
Pielęgniarka w Mount Sinai Hospital
Awatar użytkownika
What comes after love?
I wanna know there's something for me after us
I don't think my heart was made to break this much
Tell me there is happy ever after love
Tell me there is happy ever after us
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkizaimki
typ narracjiTrzecioosobowa
czas narracjiPrzeszły
postać
autor

001/Co przychodzi po miłości?
Obrazek
Kto:
Soraya Cano&Tucker Darby
Gdzie:
Distillery District
Opis:
Pogoda była ładna. Wiatr przyjemnie smagał rozgrzane emocjami policzki Sorayi, gdy jechała rowerem przez kolejne ulice z West Endu do Downtown. Ruch na mieście był dość spory, ale więcej mijało ją samochodów i pieszych niż rowerzystów. Sama nawet nie miała prawa jazdy, po prostu przywykła do korzystania z swojego jednośladu oraz komunikacji miejskiej. Szybciej było przemieszczać się w ten sposób niż stać korach.
Niemniej jednak chwilowo wady oraz zalety poruszania się po mieście różnymi środkami lokomocji nie były ważne. Jechała, żeby zakończyć definitywnie te lata temu. Nie miała pojęcia, co strzeliło do głowy dawnemu partnerowi pisząc jej po latach, że nie przestał jej kochać. Być może to zbliżający się ślub zaczął sprawiać, że naszła go panika czy coś? Nie wiedziała, ale nie chciała, by kolejna kobieta przez niego płakała.
31 y/o
For good luck!
170 cm
Pielęgniarka w Mount Sinai Hospital
Awatar użytkownika
What comes after love?
I wanna know there's something for me after us
I don't think my heart was made to break this much
Tell me there is happy ever after love
Tell me there is happy ever after us
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkizaimki
typ narracjiTrzecioosobowa
czas narracjiPrzeszły
postać
autor

002/To, co mam. To, co się zdarzyło nam.
Obrazek
Kto:
Soraya Cano&Tucker Darby
Gdzie:
St John’s Angliach church
Opis:
Nie było tak łatwo powrócić do równowagi po ostatnim spotkaniu.
Starała się przekonywać samą siebie, że dobrze zrobiła nie wchodząc do tej samej rzeki. To się przecież nie mogło udać, zwłaszcza że na horyzoncie była przecież narzeczona Tuckera. A mimo to jakoś ciężko przychodziło jej niewracanie myślami do ich ostatniego spotkania. W sumie wyszła od niego bez usłyszenia pożegnania złego strony, chociaż może to i lepiej. Nie miała pewność, czy nie rozkleiłaby się tam na całego.
31 y/o
For good luck!
170 cm
Pielęgniarka w Mount Sinai Hospital
Awatar użytkownika
What comes after love?
I wanna know there's something for me after us
I don't think my heart was made to break this much
Tell me there is happy ever after love
Tell me there is happy ever after us
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkizaimki
typ narracjiTrzecioosobowa
czas narracjiPrzeszły
postać
autor

003/Któż to wie, gdzie naprawdę są, ona z nim i on z nią.
Obrazek
Kto:
Soraya Cano&Tucker Darby
Gdzie:
Po Kanadzie
Opis:
Problem był taki, że nie posiadała auta, a droga pewnie była daleka. Do tego nie kojarzyła za bardzo jak tam dotrzeć, więc istniało spore ryzyko, że się zgubi. A rowerem w takie miejsce nie ma szans, żeby się wybrała.
Więc była w kropce, bo nie wiedziała, co z tym fantem zrobić. I wtedy też, po intensywnym myśleniu, zdała sobie sprawę, że ma tylko jedno wyjście. A mianowicie jej były chłopak, z którym widywała się ostatnio za często. Zwłaszcza, że on sam miał niebawem się żenić. Nie powinna mu zawracać głowy, bo dla niej też nie było do dobrym rozwiązaniem. Im więcej się z nim widywała tym większy mentlik miała w głowie.
31 y/o
For good luck!
170 cm
Pielęgniarka w Mount Sinai Hospital
Awatar użytkownika
What comes after love?
I wanna know there's something for me after us
I don't think my heart was made to break this much
Tell me there is happy ever after love
Tell me there is happy ever after us
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkizaimki
typ narracjiTrzecioosobowa
czas narracjiPrzeszły
postać
autor

004/Never look for trouble, but I steepin’ in it.
Obrazek
Kto:
Soraya Cano&Ash Kapoori
Gdzie:
W czasie
Opis:
Nocne zmiany potrafiły dać w kość zwłaszcza, jeśli się nie wyspało za bardzo w ciągu dnia. Ją właśnie to spotkało. O ile było coś do roboty, to jakiś działa, ale tego wieczoru pracy było jak na lekarstwo. Wynajdywanie samej sobie zajęcia wymagało kreatywności, chociaż większość czasu spędzała na plotkowaniu z innymi pielęgniarkami.
Na zmianę robiły obchód pacjentów, chociaż wszyscy grzecznie spali w swoich łóżkach. Może dobrze to wróżyło, bo dało się chociaż zdrzemnąć na zmianę z pozostałymi koleżankami. Chociaż prawdę mówiąc z tym sen też bywało różnie, bo były to raczej krótkie drzemki niż pełnoprawny sen. A drzemki nie zawsze pomagały w tej pracy, czasami było się po nich jeszcze bardziej zmęczona niż bez nich.
ODPOWIEDZ

Wróć do „kalendarze”