Dodatkowo posiada dużą samodyscyplinę. Przez większość życia był zmuszony utrzymywać wysokie standardy wobec siebie, co sprawiło, że potrafi funkcjonować pod ogromną presją. Rzadko działa impulsywnie w sprawach zawodowych i zwykle podejmuje przemyślane decyzje.
Ma również trudność z budowaniem bliskich relacji. Choć potrafi być uprzejmy i otwarty, rzadko dopuszcza ludzi naprawdę blisko siebie. Boi się odrzucenia, utraty kontroli i tego, że ktoś odkryje jego mniej idealną stronę. Zdarza mu się analizować wszystko do przesady, przez co często sam komplikuje sytuacje, które mogłyby być prostsze.
Dion bywa także obsesyjny. Jeśli coś lub ktoś przyciągnie jego uwagę, potrafi poświęcać temu znacznie więcej czasu i energii, niż powinien. Trudno jest mu znaleźć zdrową równowagę między pracą, życiem prywatnym i własnymi potrzebami. Mimo że dobrze rozumie problemy innych ludzi, często nie potrafi zastosować tej samej wiedzy wobec samego siebie to sprawia, że jego życie wewnętrzne jest znacznie bardziej niestabilne, niż większość osób mogłaby przypuszczać.
W szkole był wzorowym uczniem. Osiągał bardzo dobre wyniki w nauce, brał udział w dodatkowych zajęciach i rzadko sprawiał jakiekolwiek problemy. Nauczyciele go chwalili, a rodzice oczekiwali jeszcze więcej. Z czasem perfekcjonizm stał się częścią jego osobowości. Niewiele osób wiedziało, jak dużą presję odczuwał na co dzień.
Po ukończeniu szkoły średniej rozpoczął studia licencjackie, a następnie dostał się do szkoły medycznej. W trakcie studiów medycznych wyróżniał się inteligencją, pracowitością i umiejętnością zachowania spokoju pod presją. To właśnie wtedy zainteresował się psychiatrią. Fascynowało go ludzkie zachowanie, traumy i mechanizmy działania umysłu. Już wtedy zaczął odczuwać niezdrowy pociąg do stwarzania okoliczności, w których to on ma władzę nad innymi ludźmi.
Po ukończeniu szkoły medycznej rozpoczął rezydenturę z psychiatrii w jednym z dużych szpitali w Toronto. Pierwsze lata były dla niego bardzo wymagające. Długie dyżury, odpowiedzialność za pacjentów i ciągła ocena ze strony przełożonych sprawiły, że coraz częściej odczuwał zmęczenie i napięcie. Mimo to szybko zyskał opinię jednego z najbardziej obiecujących rezydentów.
Obecnie jest na trzecim roku rezydentury, uchodzi za profesjonalnego, inteligentnego i godnego zaufania lekarza. Niewielu ludzi zdaje sobie jednak sprawę, że pod starannie zbudowaną fasadą kryją się lata tłumionych problemów, obsesyjnych myśli i wewnętrznego chaosu, z którym zmaga się samotnie.
Ma trudność z regulowaniem napięcia emocjonalnego i często odczuwa silny stres. Zdarzają mu się okresy, w których czuje się odcięty od siebie i swoich emocji, jakby funkcjonował automatycznie. Ma również problem z kompulsywnymi zachowaniami seksualnymi, które wykorzystuje jako sposób radzenia sobie z napięciem i samotnością. Dodatkowo pojawiają się u niego natrętne fantazje, czasem bardzo intensywne i niepokojące.
Największym problemem Diona jest to, że na zewnątrz potrafi funkcjonować idealnie, a jego wewnętrzne trudności pozostają ukryte, więc nikt nie jest w stanie go rozszyfrować i zapobiec eskalacji destruktywnych zachowań. W relacjach z ludźmi jest ostrożny. Łatwo nawiązuje kontakt, ale trudno mu się naprawdę zbliżyć. Często utrzymuje emocjonalny dystans, bo bliskość kojarzy mu się z utratą kontroli.
