ODPOWIEDZ
0 y/o
KREATYWNY KOTOROŻEC
0 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracji
czas narracji
postać
autor

Poszukiwania
współlokatorzy, współpracownicy, przyajciele, inne
Od cichych wspólników po głośnych sąsiadów. Współpracownicy, przyjaciele, rywale, wrogowie i ci, którzy wchodzą do życia niespodziewanie. Każda relacja ma znaczenie. Szukasz kogoś, kto wypełni lukę w Twojej historii? To dobre miejsce.

Kod: Zaznacz cały

[posz][posz1=Tytuł poszukiwań]Nieobowiązkowy Podtytuł[/posz1]
[posz3]AKTUALNE/NIEAKTUALNE/REZERWACJA | DD/MM[/posz3]
[posz2]
[img]LINK DO OBRAZKA[/img][img]LINK DO OBRAZKA[/img][/posz2]
[posz4]
[hash]#TAGI #NAJLEPIEJ  #JAKIEŚ #CIEKAWE[/hash] 
OPISOWA TREŚĆ POSZUKIWAŃ[/posz4]

[podT][/podT][tresc]
[b]✧[/b] WPISZ BULLETPOINT
[b]✧[/b] WPISZ BULLETPOINT
[b]✧[/b] Bullet points po polsku to najczęściej wypunktowanie, lista punktowa lub po prostu punkty. Pojedynczy znak graficzny (kropka, kreska) rozpoczynający wiersz to punktor lub punktator. Służą do zwięzłego przedstawiania informacji, zwiększając czytelność tekstu. TEŻ TO MUSIAŁAM GOOGLOWAĆ

[/tresc]
[/posz]
Dla przejrzystości działu poszukiwań prosimy o nie modyfikowanie nadmiernie powyższego kodu i zachowanie jego formy

Ogłoszenia, których data aktualizacji będzie starsza niż 14 dni (7 w przypadku 'rezerwacji' itp) będą archiwizowane.
Tytuł poszukiwań
Nieobowiązkowy Podtytuł
STATUS: Aktualne | 10.05
ObrazekObrazek
#tutaj #tagi #wyróżniające #ważne #punkty #szukammęża #niechwidza #czego #szukasz
"Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.""Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.""Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum."
tutaj wpisz
od punktów
konkretnie
kogo szukasz
może płeć
może wiek
może endgame
28 y/o
PSUJ TROFEOWY
183 cm
trener boksu w Kingsway Boxing Club
Awatar użytkownika
summer made me fall for you
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracji3 os.
czas narracjiprzeszły
postać
autor

ride or die
imprezunie, kebabiki i posiadówy
STATUS: AKTUALNE | 08/08
ObrazekObrazek
- Siemson, gramy o dwudziestej?
- Pewka, do zo zo!

- Joł, wpadaj na ognisko, ziom!
- Pewnie, gdzie i o której?

- Idziemy na kebsa?
- A pytasz dzika czy sra w lesie?

- Stary, nie uwierzysz, co się stało...


Szukam ZNAJOMYCH, może nawet PRZYJACIÓŁ do wspólnego grania w różne gierki, do organizowania piątkowych i sobotnich wieczorków towarzyskich, do urządzania ognisk i wyjazdów pod namiot, do wpierdalania kebaba o drugiej nad ranem po wiksie, do wspólnego narzekania na robotę i na to, że znów boli nas kręgosłup.

Szukam ekipy do tańca i do grzańca, bo do różańca to nie, bo nie chodzimy do kościoła i nie nosimy ładnie skrojonych garniturków. Dla nas luksusem będzie zimne piwko wypite w ładnym albo brzydkim miejscu, bo nie mamy kija w dupie.

Szukam ludzi, którym będzie można wysłać mema na grupowym czacie o nieludzkiej porze i wiedzieć, że dostanie się odpowiedź, bo i tak ktoś nie śpi.

Co będzie grane?

1. Wyjazdy pod namiot, bo tanio i śmiesznie.
2. Pielgrzymki po gastro i testowanie każdego kebaba w promieniu 10 kilometrów, bo nic tak nie buduje więzi jak wspólne szukanie serwetek.
3. Imprezki i domóweczki każdego rodzaju.
4. Co tylko nam przyjdzie do głowy, czyli siatkówka, gokarty, ganianie się po lesie i uciekanie przed grizzly i tak dalej, i tak dalej, ogranicza nas tylko wyobraźnia!

:git:

No to jakby ktoś był chętny, to ten, PISZCIE PRIV.

Skład:
1. Alexander Hall
2. Jason Choi
3. Jamie Park
4. Eric Stones
5. Erika Lindberg
6. Gabriela R. Blais
7. Charly Hayes
8. Cassandra Wildbird
9. Shereen Winfield
Ostatnio zmieniony wt lip 21, 2026 11:37 am przez Alexander Hall, łącznie zmieniany 32 razy.
29 y/o
For good luck!
180 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

By the time we fell in love, it was already far too late.
STATUS: AKTUALNE | 30/07
ObrazekObrazek
#DADDY #TOXIC #SITUATIONSHIP
Poszukuję postaci mężczyzny w wieku około 45–55 lat, związanego z rodziną Harringtonów od wielu lat.
Od zawsze pojawiał się na rodzinnych kolacjach, świątecznych przyjęciach i letnich weekendach w posiadłości pod Londynem. Oficjalnie był wieloletnim przyjacielem ojca Edwarda oraz zaufanym prawnikiem rodziny, człowiekiem, któremu powierzano najważniejsze decyzje dotyczące majątku i interesów. Elegancki, opanowany, inteligentny, należący do tego samego świata dyskretnego brytyjskiego "old money", w którym więcej rzeczy pozostaje przemilczanych niż wypowiedzianych na głos.
Ich romans zaczął się kilka lat temu w Londynie. Miał być jednorazowym błędem po jednym z przyjęć, jednak szybko przerodził się w wielomiesięczną relację pełną fascynacji, napięcia i nieustannej walki o kontrolę. Edward był młody, impulsywny i przekonany, że nic nie może go zranić. On wiedział o świecie znacznie więcej i zbyt często próbował chronić Edwarda przed konsekwencjami jego własnych decyzji. Przyciągali się z siłą, której żaden z nich nie potrafił rozsądnie wyjaśnić, jednocześnie regularnie doprowadzając się do furii.
Ostatecznie ich drogi rozeszły się równie gwałtownie, jak się zeszły. Od tamtej pory nie utrzymywali kontaktu. Nigdy nie wyjaśnili, czy rozstali się z rozsądku, dumy czy zwyczajnego strachu.
Kilka miesięcy po przeprowadzce Edwarda do Toronto okazuje się jednak, że los ma wobec nich inne plany. Rodzina Harringtonów nalega, aby to właśnie on poleciał do Kanady i uporządkował wszystkie kwestie związane z odziedziczoną rezydencją, funduszami powierniczymi oraz pozostałym majątkiem po dziadkach. Oficjalnie jest to wyłącznie podróż służbowa. Nieoficjalnie oznacza pierwsze spotkanie z Edwardem od lat — już nie w londyńskim salonie ani hotelowym apartamencie, lecz w domu, który stał się jego nowym królestwem.
Resztę historii chętnie ustalę wspólnie z osobą, która zdecyduje się poprowadzić tę postać.
Poszukiwany mężczyzna, pomiędzy 40-50 rokiem życia. Raczej Brytyjczyk, chociaż możliwe, że tylko życiowe historie wywiozły go do Londynu na pewien czas. Prawnik, jeden z najlepszych. Od lat prowadzący wszystkie legalne sprawy rodziny Wentworth.
Może mieć rodzinę. A może nigdy nie ułożył sobie życia - ze względu na pracę? Tak czy inaczej, wdał się w intensywny romans ze znacznie młodszym chłopakiem. Synem swoich przyjaciół i klientów. Romans był krótki, intensywny i pełen złości. Teraz mają spotkać się po raz kolejny.
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
gall anonim
29 y/o
For good luck!
169 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

Sorry there's no place for you inside the solitude
just stay up here until I'm back again
STATUS: AKTUALNE | [12.08]
ObrazekObrazek
#disease #friendship #oblivion #caring
Świat próbuje mnie wymazać – każdy dzień to moja cicha walka o przetrwanie.
Choroba zaatakowała nagle, w momencie, w którym na chwilę opuściła gardę. Na początku to były tylko słabe wyniki, nic poważnego. Jednak kolejne badania wykazały, że stan zdrowia wcale się nie poprawiał, a tylko stale pogarszał. Dopiero później (możliwe, że odrobinę za późno) pojawiła się trafna diagnoza – choroba Wilsona.
Nierówna batalia zaczęła się niewinnie – odpowiednie leki mogły podreperować stan zdrowia pacjentki. Zanim jednak zaimplementowano farmakologię pojawiły się pierwsze niepokojące objawy, które kobieta skrywała przed wszystkimi bliskimi. Zaczęła zapominać – najpierw o błahostkach, rzeczach mniejszej wagi, ale wkrótce odrywały się od niej całe fragmenty wspomnień. Potrafiła zapomnieć o dawce leków, potrafiła zapomnieć imienia niedawno poznanej osoby, aż w końcu całkowicie utracić pamięć o wydarzeniu z przeszłości.
Z problemami radziła sobie na swój własny sposób – miliony alarmów przypominały jej o spotkaniach, przyjmowaniu tabletek i rzeczach, które musiała zrobić. Kontakty w telefonie zyskały opisową formę, bo zamiast prostego imienia, dużo ważniejszy stał się opis poznania danej osoby i jej zdjęcie. Mieszkanie obficie okleiła samoprzylepnymi karteczkami, na których pogrubione i zakreślone były słowa, które miały na każdym kroku jej o czymś przypominać.
W końcu zaczęła się jednak bać momentu, w którym nie rozpozna swojego najlepszego przyjaciela albo przegapi bardzo ważne spotkanie, które całkowicie przekreśli jej przyszłość. Bo chciała jedynie żyć – na takich samych warunkach jak inni.
Poszukuję kogoś ważnego w życiu Stefanii – współlokatorki, przyjaciela, asystentki, medyka, sąsiada lub kogokolwiek, z kim kobieta ma styczność na co dzień. Tak naprawdę chodzi o dobrą osobę, która zdecydowała się zbliżyć i pomóc. Nie obiecuję dram, ale chcę trochę dramatyzmu. Steph coraz częściej zapomina o rzeczach ważnych. Mam wiele pomniejszych pomysłów na rozgrywki, które ta niepamięć mogłaby urozmaicić.
Nie narzucam tutaj żadnych konkretnych wymagań – płeć, wiek, wizerunek i wszystko inne są mi totalnie obojętne. Chodzi mi budowanie z kimś wątków, które będą mieć swoje nieprzyjemne dla naszych postaci następstwa. Znajomość wisząca na włosku? Niecelowe wystawienie kogoś? Nagłe pogorszenie stanu zdrowia? Dla kogoś bliskiego to też byłby cios.
Jestem w trakcie rozpisywania wszystkiego, więc wszystko mogę nagiąć i dostosować do potrzeb współgracza jeśli wymarzymy sobie coś naprawdę konkretnego. Szukam kogoś, kto w ogóle będzie miał ochotę porozgrywać również dramatyczne wątki – takie o zapomnieniu, o żałości i o wewnętrznym bólu.
Z rzeczy technicznych: staram się odpisywać sprawnie, ładnie informuję o przestojach i nieobecnościach, a długością postów potrafię się dostosować. Jak trzeba to pomogę nawet z avatarami. <3
gall anonim
21 y/o
For good luck!
165 cm
studiuje budowę kasztana
Awatar użytkownika
and for the lady, perhaps a regulated nervous system
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkishe/her
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

have you ever met
the human version of a headache?
STATUS: AKTUALNE| 13/08
ObrazekObrazek
#andtheywereroommates #nobutfrtheyactuallywereroommates #generalshitfuckery #livinlavidabroka
ogłoszenie matrymonialne

ogłoszenie parafialne

dołącz do sekty jeszcze dziś

dzielmy czynsz i okazyjnie jedną komórkę mózgową


jak można się domyślić po zachęcającym tytule, poszukuję współlokatorów i współlokatorek, z którymi Riddy będzie trzynastym powodem właściciela mieszkania, który - w wyniku chwilowego zaćmienia umysłu - dokonał najgorszego wyboru z możliwych i przyjął ich pod swój dach, naiwnie wierząc, że trafił na inteligentne, młode pokolenie (i kto tu tak naprawdę zawinił?).

generalnie super by było, jakby grupka składała się z ludzi w zbliżonym wieku (czyli takie 20 - 25 lat), ale jeżeli chcesz być tym dziwnym typem/typiarą, której w życiu ewidentnie coś nie wyszło, skoro wynajmuje pokój z tą dziką bandą - be my guest.

kogo potrzebujemy? 2/5:
#coven bremers,Clementine Thallman

- kogoś, kto w miarę ogarnia życie - w oczach riddy jesteś geniuszem, bo wiesz, kiedy przychodzą rachunki (albo geniusz, albo wróżbita maciej, nie ma nic pomiędzy!!) i co więcej, bohatersko je opłacasz, nawet kiedy cała reszta tej wesołej ferajny nie za bardzo pojmuje koncept czynszu i że trzeba się na niego zrzucać co miesiąc. dzielnie czuwasz, żeby mieszkanie nie wyleciało w powietrze i okazyjnie prawisz morały, gdy co niektórzy lecą po bandzie, ale hej, ktoś musi być tutaj głosem rozsądku, prawda?

- kogoś, kto nie ogarnia. w ogóle - masz swoje własne zasady, które nie współgrają za bardzo z rzeczywistością. ubezpieczenie zdrowotne? a co to takiego? jak coś Ci dolega, to jesteś jak typowa polska babcia i wyciągasz z szafy Amol, który podobno jest lekarstwem na wszystko. coś się zepsuje? nie ma takiej rzeczy, której taśma nie naprawi, nawet jeżeli jest to cieknący kran. w słowach ikony kris jenner - you are doing amazing, sweetie.

- kogoś, kto nie rozumie słowa nie - gdybyś mógł, zaadoptowałbyś pół osiedla. jeżeli w środku nocy jakiś obcy człowiek siedzi na naszej kanapie i zajada się resztkami cheetosów, to bankowo jest to Twój znajomy (a raczej random, którego zgarnąłeś z ulicy). masz dobre serce i chęci, ale to przez nie najczęściej lądujesz w tarapatach i wciągasz nas w nie z uporem maniaka. nie potrafiłeś zerwać z toksyczną eks i wymyśliłeś sobie śmierć? odprawiamy Ci humanistyczny pogrzeb w naszym salonie, po którym prawdopodobnie sami wyślemy Cię na drugi świat.

- kogoś, kto żyje dla zbrodniczego reżimu - innymi słowy: wprowadzasz chaos. dwudziestoczterogodzinna impreza, bo przegrałeś głupi zakład? dwie typiary bijące się o Ciebie w kisielu? przemeblowanie połowy mieszkania, bo znudził Ci się poprzedni układ? standard. jesteś czarujący, bajerujesz jak nikt inny, ale Twoją domeną jest wpadanie, rzucanie hasła wywołującego III wojną światową i znikanie na pół roku. generalnie akceptujemy Cię tylko dlatego, że okazyjnie potrafisz ugotować coś więcej niż parówki w czajniku (na przykład pierogi w opiekaczu do chleba, gordon ramsey byłby dumny).

- kogoś, kto nawet z nami nie mieszka - zaskakujące zjawisko, co nie? masz swoje własne cztery kąty, a mimo wszystko jesteś stałym elementem wyposażenia na naszym mieszkaniu. ktoś mógłby Cię tutaj posądzić, że jesteś niczym Tadek Norek i podkradasz nam kiełbasę z lodówki, ale hej, przecież to byłoby przesadą, prawda?

płeć jest mi totalnie obojętna, chociaż super by było, jakby ekipa była mieszana, ale nie jest to wymóg, broń cię panie boże; ogólnie zależy mi na zgranej paczce, co ma swoje codzienne małe końce świata, ale mimo wszystko trzyma się razem - no, chyba że chcesz być tym dzikusem, co nigdy nie wychodzi z pokoju jak nie musi, taki człowiek też nam się przyda!
miejmy czat do tyrki, wysyłajmy memy i spędzajmy razem czas, okej? okej.
a, i najważniejsze - powyższe opisy są jedynie podglądowe, jak masz jakąś własną super wizję na postać, która wpasuje się w klimat nieogarów i względnych ogarów, to zapraszam cieplutko <3
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
gall anonim
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukiwania”