35 y/o
For good luck!
189 cm
strażak Toronto Fire Station 132
Awatar użytkownika
Success is not the ultimate goal, and failure is not the end of the world. What matters most is the courage to keep going.
nieobecnośćtak
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracji3 osoba
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Phatsa czasem wspomina te „stare, dobre czasy”, ale nie jest to zawsze dobre wspomnienie. Wtedy dużo się działo. Ludzie mieli inne problemy, jednak w pewnych aspektach żyło się lepiej? Świat był spokojniejszy czy może było to tylko złudzenie? Wielu rzeczy nie było lub były, ale cholernie drogie, człowiek miał większy kontakt ze swoimi rówieśnikami, wychodziła bawić się w różne zabawy, czasem wymyślone naprędce i każdy w to szedł. Zasady zmieniały się jak wiatr zawiał lub komuś się nie podobało, bo przegrywał i się denerwował. Takie miał dzieciństwo. A teraz? Miał wrażenie, że dzieciaki i młodzież w większości pozamykali się w domach i tych wszystkich rzeczach online – grach, komunikatorach i tej całej sztucznej inteligencji. Cóż, faktycznie to wszystko brzmi jak stary człowiek, chociaż nie jest zgorzkniały! Zdaje sobie sprawę z tego, że świat się zmienia i nie da się tego zatrzymać.
Został nauczony tego, aby zawsze zadbać o siebie w przyszłości. Nie jest dusigroszem, co to to nie! Jednak okłada sobie sukcesywnie pieniądze, żeby nie musiał się martwić na przyszłość. Nie robi się coraz młodszy, a do emerytury jeszcze sporo mu brakuje, a równocześnie wiedział, że jego praca jest cholernie niebezpieczna i może się coś stań. Nie jest czarnowidzem, jest po prostu realistą przygotowanym na pewne ewentualności.
Internet był mało dostępny i nie działy się w nim takie rzeczy. mało tych wszystkich dramatów, skandali ii innych dziwnych rzeczy z udziałem dzieciaków. Ludzie stanowczo za dużo pokazują swojego prywatnego życia na różnych mediach społecznościowych i to nie jest dobre. Każdy przez to może wyśledzić nasz adres i o wiele więcej i wtedy się zaczyna. Wie, że ludzie korzystają w pracy z nowinek, które oferuje sieć i inni producenci różnych aplikacji, rozumie to. To jest właśnie ta nowoczesność.
- W takim razie jesteśmy umówieni, sam muszę się postarać, aby nie przynieść ci wstydu, kiedy będę u twojego boku - zaśmiał się, ale naprawdę tak uważał. Tak dawno nie ubierał się elegancko, zapomniał już jak to jest.
- We mnie to już jest tak głęboko, że nie wiem kiedy tak się to zaczęło, ale kocham to co robię. Nie wyobrażam sobie robić czegoś innego - powiedział zgodnie z prawdą. Odkąd sięga pamięcią chciał być strażakiem i nie było to jedno z tych dziecięcych marzeń.
Zaśmiałam się.
- Po to spędziłem grube godziny na treningach i szkoleniach - powiedział rozbawiony patrząc na przyjaciółkę.
On sam nie spodziewał się, że spotkają się w takich okolicznościach, ale mimo wszystko cieszył się, że mógł ją zobaczyć.

Ophelia Attwood
Natalia, dc: taaskaa
Nieuzasadniona przemoc, niepoparta argumentami, rozgrywanie gwałtu i maltretowanie zwierząt i dzieci
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tranzac Club”