
I wtedy pojawiasz się Ty. Pewnie starszy, a już na pewno znacznie bardziej dojrzały od tego zwariowanego rudzielca. Może również jesteś po przejściach? Rozwodnik? Samotny ojciec? Kimkolwiek jesteś dajesz Marze spokój i poczucie bezpieczeństwa, którego potrzebuje. Nie jest to toksyczna relacja, ale na pewno z dramatami w tle (co by się nie nudzić na fabule). Natomiast jest to relacja dwójki dorosłych ludzi, którzy niosą już za sobą pewien bagaż doświadczeń. Jest to relacja głęboka, pełna zrozumienia i wybaczenia, w której oboje się uczymy na nowo jak żyć i odkrywamy ponownie swoją własną wartość.
Dla mojej szalonej rudej, która się trochę pogubiła w życiu poszukuję Pana do relacji romantycznej. Zależy mi na emocjonalnych, głębokich rozgrywkach. Dojrzałych, ale także dramatycznych. Czy to będzie endgame? Dopóki nie sprawdzimy chemii w grze, to żadne z nas tego nie wie. Powyższy opis to taki zalążek, więc jeżeli jesteś zainteresowany/-a, to zapraszam na priv. Mam więcej pomysłów w głowie, które chętnie przegadam i nie gryzę! Czasami tylko trochę kąsam xd
