Zablokowany
31 y/o
For good luck!
170 cm
reporterka dla CBC Toronto
Awatar użytkownika
Ta wkurzająca baba z telewizji, która zawsze wyściubi nos w nieswoje sprawy. Służby porządkowe Toronto jej nienawidzą, a politycy trzęsą portkami, gdy tylko pojawia się gdzieś w pobliżu z mikrofonem w ręku.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

Charleen Aurélie Bourque
lera abova
homeprofilebiopermits
Obrazek
data i miejsce urodzenia
15-11-1994, Toronto, Kanada
zaimki
ona/jej
zawód
reporterka
miejsce pracy
CBC Toronto
orientacja
biseksualna
dzielnica mieszkalna
Distillery Distric
pobyt w toronto
od zawsze
umiejętności
Jest bardzo dociekliwa i przebiegła; bez zająknięcia kłamie, byleby dotrzeć do meritum sprawy. Z rękawa wyciąga tysiące celnych pytań, które potrafią wprowadzić rozmówcę w zakłopotanie, przy okazji sprawia wrażenie całkowicie bezbronnej i nieszkodliwej, więc rozmówcy bez problemu jej ufają. Oczywiście, razem z wzrostem popularności, trochę trudniej jest się jej dostać w odpowiednie miejsca, ale dzięki znajomościom, jakie zdobyła pracując, jakoś sobie z tym radzi. Jest bardzo odważna i nic jej nie brzydzi, jeśli będzie trzeba wejdzie do najbrudniejszej stęchłej nory, byleby prawda wyszła na jaw. Ma nienaganną dykcję i przyjemny, kobiecy głos. Porozumiewa się biegle po francusku i dość dobrze zna hiszpański. Zna podstawy samoobrony. Zna ulice Toronto, jak własną kieszeń.
słabości
Nie wie kiedy przestać; nie liczy się z tym, że jej grożą, że podpadła wielu niebezpiecznym osobom żyjącym w Toronto, bez zawahania brnie w największe gówno, przez co już raz prawie zapłaciła własnym życiem. Czasem brak jej empatii i pozwala sobie na zbyt wiele w dążeniu do własnych celów. Z każdą kolejną sprawą i reportażem towarzyszy jej co raz to większa znieczulica i zobojętnienie. Bardzo dużo gada, ale nigdy o sobie; oprócz garstki bliskich jej osób, praktycznie nikt nie zna prawdziwego ja Charleen. Nie potrafi gotować. Panicznie boi się małych psów i wiewiórek. Uczulona na winogron, chociaż w formie płynnej nigdy jej nie zaszkodził - i to chyba źle, bo ostatnimi czasy zdecydowanie zbyt często zagląda do kieliszka.
Pomimo szczęśliwego dzieciństwa, niechętnie mówi o swoje przeszłości.
Nie chciała, by ktokolwiek łączył ją z matką; byłą dziennikarkę, której kariera skończyła się razem z poczęciem Charleen i ojcem, bogatym biznesmenem, nie potrafiącym zrozumieć dlaczego pracuje, dlaczego poświęca cały swój czas i energię na te głupie reportaże, ciągłą gonitwę ulicami Toronto, gdzie towarzyszy jej tylko mikrofon i ta pieprzona żądza dotarcia do samego meritum sprawy.
Czasem myśli o tym, jak prawie rzuciła to wszystko w bok; wypowiedzenie ciążyło w jej torebce przez kilka miesięcy. Ale to nigdy nie był odpowiedni czas, za każdym razem, gdy już była pewna, że to w końcu jest ten dzień, na jej celowniku pojawiała się kolejna sprawa, kolejny wywiad z skorumpowanym politykiem czy rozmowa w cztery oczy z gangusem, który na co dzień pięknie ogrywał rolę przykładnego obywatela.
Prawie została czyjąś żoną, ale on chyba nigdy nie odnalazłby się w tej ciągłej gonitwie. Na początku myślała, że są sobie pisani, te wszystkie turbulencje związane z brakiem czasu wydawały się niczym w obliczu miłości, jaka łączyła parę. On dzielnie tolerował jej wahania nastroju i dziwaczne humorki. Nie narzekał, gdy kolejną godzinę spędzała nad aktami sprawy, wyrwanymi z szponów konkurentki, ale chciał czegoś zupełnie innego. Pragnął żony i dzieci, przytulnego domu, i ciepłego posiłku, a ona, gdzieś w głębi duszy wiedziała, że chyba nigdy nie będzie na to gotowa.
I jednego dnia, po kilku tygodniach dzielonych pomiędzy hotelowym pokojem, a salą sądową, wróciła do pustego mieszkania.
Ale jak się okazało, miłość wyjątkowo łatwo było zastąpić światłem reflektorów i kolejną sensacją.

∷ W miarę możliwości utrzymuje dobre kontakty ze swoją rodziną; nie potrafiłaby ich zostawić szczególnie ze względu na matkę, która porzuciła karierę w telewizji na rzecz rodziny. Ma młodszego brata, chłopak to jej największe utrapienie i gdy się spotykają zawsze dochodzi do kłótni, ale kocha tego gówniarza, jak mało kogo na świecie.
∷ Zaczynała od krótkich relacji z wydarzeń kulturalnych, jakie odbywały się w mieście - posyłali ją na trywialne festiwale czy nikogo nieinteresujące eventy, a stworzone przez nią materiały puszczali, gdzieś na samym końcu programu informacyjnego, kiedy to widzowie z zniecierpliwieniem czekają na piękny uśmiech pogodynki. Obecnie jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci, występujących na antenie CBC Toronto.
∷ Nigdy nie nauczyła się grać na żadnym instrumencie, nie jest utalentowana artystycznie, podobno bardzo ładnie śpiewa, ale kariera piosenkarki nigdy jej nie interesowała. Lubi słuchać muzyki; najczęściej robi to w trasie pomiędzy jedną, a drugą transmisją na żywo. Razem z swoim osobistym operatorem, psuje sobie słuch w samochodzie nadawczym, zasłuchując w metalu i muzyce punkowej, co zupełnie nie pasuje do image eleganckiej paniusi z telewizji.
∷ Kocha jeść i nigdy nie wybrzydza. Nie brzydzą jej podrzędne bary, gdzie stoły lepią się od brudu, byleby postawili przed nią coś ciepłego i odpowiednio słonego. Tak szczerze, to jej ulubionym zajęciem, gdy już ma to wolne (co zdarza się rzadko) to przebywanie w domu rodzinnym i objadanie wszystkim co pod nos podsunie jej mamusia.
∷ Zabija wszystkie rośliny, jakie pojawiają się na jej drodze, więc jeśli ktoś obdaruje ją kwiatkiem, to szybko zanosi go do matki, bo wie, że egzystencja z nią pod jednym dachem to szybki wyrok śmierci.
∷ Lubi sobie pobalować, ale równie mocno boi się skandalu, więc rzadko kiedy imprezuje gdzieś na mieście, gdzie każdy może jej cyknąć fotkę. Całkiem dobrze tańczy, z alkoholem radzi sobie równie świetnie.
zgoda na powielanie imienia
tak
zgoda na powielanie pseudonimu
tak
Zgody MG
poziom ingerencji
wysoki
zgoda na śmierć postaci
nie
zgoda na trwałe okaleczenie
nie
zgoda na nieuleczalną chorobę postaci
nie
zgoda na uleczalne urazy postaci
tak
zgoda na utratę majątku postaci
nie
zgoda na utratę posady postaci
tak
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 2026 2:09 pm przez Charleen A. Bourque, łącznie zmieniany 2 razy.
sałata
lanie wody byleby tylko wyszedł długi post i brak pchania akcji w przód, brak zdrowego rozsądku i robienie z swojej postaci, jakiegoś boga bez wad
0 y/o
Prepare to be a seasoned local
0 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracji
czas narracji
postać
autor

Witamy na forum Charleen A. Bourque
Dobra wiadomość – Twoja karta postaci została zaakceptowana i możemy powitać Cię po tej stronie kanadyjskiej granicy! Przypominamy, że na rozpoczęcie rozgrywki masz 7 dni! W temacie kto zagra? możesz znaleźć użytkowników, którzy chętnie Ci w tym pomogą. Jednocześnie zachęcamy do założenia relacji, kalendarza i informatora. Powodzenia w Toronto!
gall anonim
niegrzeczni użytkownicy
0 y/o
Prepare to be a seasoned local
0 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracji
czas narracji
postać
autor

ZDOBYTE TROFEA
ZDOBYTE NAGRODY


WYKORZYSTANE




gall anonim
niegrzeczni użytkownicy
Zablokowany

Wróć do „ladies”