
Świetnie gotuje, dbając przy tym o zdrowe odżywianie
Potrafi znakomicie pisać różnego rodzaju teksty
Posiada świetny zmysł obserwacji
Niekiedy bywa zbyt łatwowierna
Często najpierw coś robi, a dopiero później zastanawia się nad konsekwencjami
Kobieta nigdy nie poznała dokładnych okoliczności swoich narodzin. Jej rodzice unikali tego tematu jak ognia, nie chcieli o tym mówić, a ona nigdy na nich nie naciskała. Zawsze była ich ukochaną córeczką, której gotowi byli podarować gwiazdkę z nieba, gdyby tylko tego zapragnęła. Sama Eden była bardzo inteligentnym dzieckiem. Nauczyła się czytać mając zaledwie pięć lat, a rok później stawiała pierwsze literki na papierze. Książki bardzo szybko stały się jej oazą, bezpieczną przystanią, do której uciekała za każdym razem, gdy w jej życiu działo się coś nieprzyjemnego.
W szkole zawsze dobrze sobie radziła, choć nauczyciele zwykli mawiać, że jest dzieckiem zdolnym, aczkolwiek leniwym. Była urodzoną humanistką i już w wieku dwunastu lat jej zaczęła marzyć o pracy w wydawnictwie, a nawet o napisaniu własnej, autorskiej książki. Często przelewała swoje myśli na papier w postaci pamiętnika, a nawet pisywała własne krótkie opowiadania, które jednak do dnia dzisiejszego nie ujrzały światła dziennego. Miała wielu przyjaciół, zawsze była duszą towarzystwa. Dlatego nie była zbytnio zachwycona, gdy w drugiej klasie liceum jej rodzice podjęli decyzję o przeprowadzce. Jej żal pogłębił się, kiedy dowiedziała się, że planują przenieść się poza granice Kanady. Nie miała jednak w tej kwestii zbyt wiele do powiedzenia. Zostawiła swoje dawne życie w Toronto, osoby bliskie jej sercu i opuściła miasto rozpoczynając poniekąd nowy rozdział. Zawsze jednak wiedziała, że wróci i spróbuje odnaleźć dawną siebie.
Przeprowadzili się do Nowego Yorku, gdzie jej ojcu zaoferowano znacznie lepiej płatną pracę. Mimo początkowej niechęci, Eden prędko zaaklimatyzowała się w nowym miejscu. Znalazła nowe grono znajomych, jednak z nikim nie była tak blisko, jak z tymi, których pozostawiła w Toronto. Nie narzekała jednak.
Tak jak przewidziała, wróciła do miejsca, które od zawsze było jej domem. Miała wówczas dziewiętnaście lat i wybierała się na studia. Wbrew oczekiwaniom dorosłych, jej marzenie z dzieciństwa nie uległo zmianie. Wciąż pragnęła pracy w wydawnictwie, dlatego też wybrała się na filologię angielską. Jednak powrót do Toronto oznaczał ponowne spotkania. Jedne mniej burzliwe, inne bardziej. W niektórych pokładała ogromne nadzieje, o innych wolała by zapomnieć. Relacje zaczęły jej ciążyć, a ona zdecydowała poświęcić się nauce. Poniekąd zamknęła się na ludzi, skupiając się głównie na osiągnięciu własnego celu.
Jej wysiłek się opłacił. Niedługo po ukończeniu studiów, otrzymała ofertę pracy od jednego z wydawnictw. Miała być redaktorką, sprawdzać teksty i wprowadzać poprawki. Praca nie była wymagająca, szczególnie dlatego, że kobieta lubiła to robić. Nie musiała wychodzić z domu, wszystko mogła załatwiać w formie online. Czasem miała okazję wyjechać gdzieś dalej, na spotkanie z innymi ludźmi w swoim fachu. To właśnie podczas jednego z takich spotkań poznała mężczyznę, który odmienił jej życie. Ich relacja z początku pełna była wszechobecnej chemii i wzajemnego pożądania, które z czasem jednak osłabło. Oboje uznali jednak, że taka jest kolej rzeczy i nie musi to oznaczać wypalenia się uczuć. Pozostali ze sobą i aktualnie oboje mieszkają w niewielkim domku w Toronto, w dzielnicy Guildwood.
II. Jest uczulona na czekoladę, przez co nie może nawet spożywać produktów, które ją zawierają.
III. Jest aktualnie w trakcie pisania powieści z gatunku fantastyki, jednak nikomu nie chce jej pokazać. Bardzo by chciała kiedyś wydać własną książkę, jednak nie wierzy w siebie w tej kwestii.
IV. Używa perfum o bardzo intensywnym zapachu wanilii i czarnego bzu, który jest wyczuwalny nawet w promieniu kilku metrów od niej.
V. Od pięciu lat nałogowo pali papierosy i mimo, że jest już dorosła i robi to legalnie... Wciąż bardzo często się z tym kryje. Robi to głównie wieczorem, aby nikt nie był w stanie wyczuć od niej dymu.
VI. Nigdy nie posiadła również umiejętności jazdy na rowerze, czego również się bardzo wstydzi. Na szczęście jest już w takim wieku, że większość jej rówieśników korzysta z samochodów bądź komunikacji miejskiej.
VII. Posiada własnego psa - labradora czekoladowego, o imieniu Choco - a także burego kocurka, którego nazwała Smoky
