ODPOWIEDZ
24 y/o
Welkom in Canada
170 cm
Studentka medycyny | Pielęgniarka Mount Sinai Hospital
Awatar użytkownika
A little bit of magic, a little bit of madness
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona | jej
typ narracji1 osobowy
czas narracjiteraźniejszy
postać
autor

#
11
Lew zakochał się w jagnięciu

Halloween to moje ulubione i nieulubione święto. Głównie przez fakt, że dzieci przychodzą po słodycze i potrafią zrobić psikusa. Nie podoba mi się ten fakt, ponieważ nie każdy posiada w domu słodkie cukierki. Zazwyczaj unikam siedzenia w swoim mieszkaniu. Skupiam się na pracy, gdzie dzieci latają po całym oddziale i zbierają słodycze dla siebie oraz tych, którzy nie mogą sami uzbierać słodkich słodyczy. Przebieranki uwielbiam, chociaż mogę przez jeden dzień przebrać się za księżniczkę i nikt mnie z tego powodu nie oceni, przecież to jest mega świetne. Zwłaszcza jak jeszcze można poznać kogoś, kogo się nie zna lub, zna, a tego się jednak nie wie!
Postanowiłam przygotować imprezę dla siebie oraz swojej starszej siostry. Główna tematyka całej naszej imprezy? Oczywiście, że Zmierzch. Przecież to taki romantyczny film, gdzie dziewczyna zakochuje się w wampirze. Dodatkowo miasteczko dodaje ten urok, który nie da się otworzyć. Książka jest jeszcze ciekawsza, ma wątki pominięte w filmie. Trzeba też o tym wspomnieć. Mój cały salon jest jak małe Forks, a Ash przebrany właśnie jest za małego wilka. Czy nie jest to urocze? Sama włożyłam strój, który był prawie taki sam, jak ubranie Belli z pierwszej części. Mam nadzieję, że siostra wybierze zupełnie inną postać, ale z nią różnie bywa. Prawdopodobnie pewnie wybierze też Belle i będziemy jak bliźniaczki. Nie będę oto zła, w sumie nie umawialiśmy się na dane postacie. Liczy się impreza, omawianie tego wspaniałego świata i czas spędzony ze starszą siostrą. Naprawdę mało kiedy mamy czas na luz, więc kiedyś musiało na to paść. Tylko nie jestem do końca pewna, czy ona lubi całą tę tematykę. Ja się na tym wychowałam, a ona raczej na innej tematyce wampirzej. Jednak! Jeśli tak będzie za rok, dam jej wolną rękę i sama nam przygotuje wieczór o danej tematyce.
Nalałam do szklanek sok pomidorowy z przyprawami, aby bardziej wyglądało to na krew. Postawiłam przekąski na stolik i razem z moim kotem, który raczej nie jest zadowolony z przebrania, czekaliśmy tylko i wyłącznie na Grace. Może uda jej się mnie zaskoczyć i wybierze coś innego, niż postać Belli ze Zmierzchu. Może zostanie Edwardem?

Grace LeBlanc
ODPOWIEDZ

Wróć do „#23”