Nie potrafiła sobie ostatnio znaleźć miejsca w domu. Wszystko ją drażniło, rodzeństwo było zbyt upierdliwie, a skupić się na książkach nawet nie potrafiła. Jakimś cudem na niczym kompletnie nie potrafiła się skupić a to sprawiało, że czuła się sama ze soba okropnie źle. Może też ostatnie wydarzenia ...
Kontakty były ważne to akurat Yuna wiedziała, ale też nie na tym jej życie polegało. Ona wolała się skupić na nauce, bo praca o której marzyła sama się nie załatwi. Do tego naprawdę potrzebowała wykształcenia, a nie lansu.
Dla Yuny wcale to nie było dziwne. Ot próbowała ze wszystkich sowich sił by ...
- Dobra. Niech Ci będzie. Widać jak bardzo umiesz ogarniać wiele rzeczy na raz - fuknęła pod nosem rezygnując z dalszej gadki, bo tu nic nie osiągnie, a Yuna powinna wiedzieć, że nie wygra się argumentów z osłami. A najwidoczniej dziewczyna, z którą się zderzyła była cholernie oporna i strzępienie ...
Yuna nie przepadała za ludźmi, którzy się z nią wykłócali niepotrzebnie o wszystko. Jakby nie zaoferowała pomocy to byłoby źle. Pomyślała i zaoferowała ją i też wyszło, że nadal jest źle. Ktoś tu chyba był osobnikiem o zbyt wysokich wymaganiach, a Yuna była prostym, szarym człowieczkiem! Już i tak ...
Yuna nie traktowała tego jako problemu. Wręcz przeciwnie. Była cholernie wdzięczna za to, że ją przygarnęli po śmierci rodziców i sprawili, że nie czuła się jakkolwiek obco. Traktowali ją jakby od samego początku należała do rodziny. A to, że byli mocno nadopiekuńczy? Może gdyby Yuna potrafiła ...
Szczerze? Yuna nie rozumiała kompletnie ludzi, którzy zawsze stawiali siebie i swoje dobro ponad wszystkich. Może i czasem Yu miała tendencje do lekceważenia innych, ale w jej przypadku nie było to świadome. Po drugie miała cudowne rodzeństwo i widziała po nich jak bardzo dbali o nią i o całą ...
Bycie ignorowaną nie było Yunie obce, więc nawet nie przejęła się tym, że dziewczyna ją olała i poszła szukać telefonu. W sumie pewnie sama by tak zrobiła na dobrą sprawę. Trzeba sprawdzić czy telefon jest cały. Nawet jeśli będzie popękany czy coś się z nim stanie to Yuna weźmie odpowiedzialność za ...
Yuna miała w zwyczaju nie patrzeć gdzie lezie. Wiecznie zaczytana, zamyślona i wszystko inne. Ile razy wpadala na ludzi albo obiekty to głowa mała. Jednak nadal nie potrafiła się nauczyć, że powinna bardziej zwracać uwagę na otoczenie. Tyle razy rodzeństwo jej powtarzało, że zrobi sobie krzywdę i ...

Wyszukiwanie zaawansowane