Mogła być sobą, a może chciała być kimś kim tak naprawdę nie mogła być? Sama do końca nie wiedziała jak to jest, czy w ogóle powinna myśleć o sobie w takich kategoriach. Przecież miała już dawno wypracowaną renomę, zdanie o tym jak bardzo potrafi poświęcić się swojej pracy. Ratowaniu życia. Z ...
Lynne spędzał kolejne dyżury, próbując zastąpić pustkę którą w sobie miała. Skupiała się na własnej pracy, na tym co było dla niej jakże istotne ale pozwalało jej na odrobinę kontroli. Straciła ją i w jakimś sensie poszukiwała tego co było dla niej jak ciągły zastrzyk adrenaliny. Każdy dzień był ...
Nie wiedziała o każdym szczególe z życia swojego ojca, o tym że wdał się w bójkę, że zrobił to podczas balu charytatywnego. Czy miałaby na ten temat opinię? Zapewne tak i też nigdy nie bała się mówić głośno o tym co myśli, jeśli tylko nie robiła tego złośliwie. Zazwyczaj chodziło o troskę, a ...
Mogła skomentować każde jego strzelanie oczami, każdą minę, która dosłownie mówiła o tym, że chce jawnie ignorować jej prośby, coś co płynęło przecież z dobroci serca a nie dlatego, że chciała uprzykrzyć mu życie. Już takim był człowiekiem, który nie zna chwili wytchnienia, który ciągle gdzieś jest ...

Wyszukiwanie zaawansowane