Życie Georginy Gardner było… idealne. Miała pracę, o którą długo walczyła i którą kochała. Miała pieniądze, znajomości, kochającego (ekhm) męża, piękny dom i wszystko, co tylko sobie wymarzyła. Nie było w nim nagłych zwrotów akcji, wybuchów i pościgów. Były kolacje w eleganckich restauracjach ...

W takich chwilach Georgina nie miała wątpliwości… żadnych.
Kochała go.
Tęskniła.
I tak bardzo ją wkurwiał.
Tym, co robił… w kogo się zamieniał, jak łatwo z nich rezygnował i jak bardzo tego nie widział. I chyba to najbardziej ją bolało, że nie widział tego jak ich małżeństwo dzień po dniu ...

Jak mantrę powtarzała, że tęskniła za mężem. Za jego obecnością. Za jego tu i teraz. Tęskniła za jego zainteresowaniem, jego spojrzeniem i pewnością siebie, gdy ta dotyczyła czegokolwiek innego niż jego pracy. Nie chciała słuchać o pracy. Nie interesowało ją biuro, kancelaria, kolejne sprawy i ...

Obserwowała go. Obserwowała ten moment, w którym mężczyzna decyduje, czy to zrobić, czy oddać jej na tych kilka chwil władzę. Bardzo umowną, bo prawda była taka, że… była w tym momencie bezbronna. Mogła wiedzieć czego chciała i jak tego chciała. Mogła wypowiedzieć swoje życzenie na głos, a w jej ...
Zaśmiała się, bo dokładnie tego się spodziewała. Dokładnie takiej reakcji i trochę też dlatego właśnie o tym wspomniała – dla rozluźnienia atmosfery. Dyskusja na temat wyższości (lub nie) komiksów nad jej maziajami była zdecydowanie mniej krępująca niż ta o jego zaletach. Odwróciła uwagę od tego ...
Hej Galen L. Wyatt ! Wpadam z propozycjią Gigi... są w podobnym wieku, pochodzą z podobnego środowiska - myślę, że spokojnie mogli się przez chwilę w przeszłości spotykać. Gdy jeszcze byli gówniarzami! Rodzice pewnie byli zachwyceni, bo to przecież takie dobre partie, oni zdecydowanie traktowali to ...
ODZNAKA NIEFABULARNA
Nazwa odznaki: HOPELESS
Postać: Georgina Gardner
Typ odznaki: dla postaci
Za co: za 50 postów (50)

komentarz od:Giovanni Salvatore, wt sty 13, 2026 8:19 am

Zrobionko

Wyszukiwanie zaawansowane