
Był pewien do samego końca, że nie przyjedzie.
Nie czekał nawet, nie rozglądał się, po prostu robił swoje. Najpierw lunch w towarzystwie tych samych osób, co zwykle. Gigi od dawna nie bywała tam u jego boku, ale wymówka dla ciekawskich wciąż działała: praca, obowiązki, za mało czasu na ...
Percy
Nie wiem
Szczerze to chyba nic już nie wiem, jeżeli o nią chodzi. Zadowolona?
Zresztą, mogłem Ci niczego nie pisać
A jak się dowiem, że do niej pisałaś albo dzwoniłaś, to nie będzie ani spaceru, ani żadnego innego spotkania. Dajcie Gigi spokój, od razu zaznaczam
:stickdrama:

Percy
Nie wiem, Wendy, Gigi na przykład pisze normalnie, bez tej zatrważającej ilości buziek, małpek, kotków i łapek, a przypomnę Ci, że jest od Ciebie młodsza. I tak, wiem, że to emotikony
A to nie, w takim razie zupełnie nie przypominałaś żyrafy. Do tej pory nie potrafisz prosto chodzić ...