W innych okolicznościach pewnie przeciągała by ten moment jak najdłużej, chcąc się wszystkim porządnie nacieszyć - przyjemnością jaką zapewniała w tamtej chwili im obu, widokiem wijącej się pod nią April oraz coraz to bardziej lubieżnymi dźwiękami, jakie wyrywały się spomiędzy jej ust. Nawet gdyby ...
Wystarczyl ten jeden raz - jeden wieczór w objęciach April Finch, by porzuciła swoje wizje o „idealnym” romansie. Nie musiała wylewać na nią kawy, spacerować razem po plaży o zachodzie słońca, całować w deszczu ani kochać się w płatkach róż. Wszystkie te „romantyczne” banały z ekranu telewizora ...
@bonvibes
follow
Obrazek
@bonvibes happy birthday cutie 💖 @finch.dont.kill.my.vibe
Miała wrażenie, że jej ciało w tamtej chwili było jedną, wielką, tykającą bombą, która miała eksplodować lada moment. I tak, chciała więcej, bo apetyt Miller rósł w miarę jedzenia. W jakimś stopniu było to spowodowane zbyt długą, przymusową abstynencją od seksu, a po części także tym, jak zupełnie ...
Miała wielką nadzieję, że mieszanka, która w tamtym momencie okazała się być dla niej zadziwiająco zdradliwa, nie sprawi, że w jej pamięci powstaną jakiekolwiek luki. Chciała zapamiętać wszystko co działo się między nimi tego wieczoru. Chciała nazajutrz pamiętać nawet o najmniejszych szczegółach. O ...
Dobrze wiedziała, że April prostu się z nią droczy, ale i tak przewróciła oczami na jej słowa, zaraz jednak wtórując jej cichym śmiechem.
— Och, już mnie nie łap za słówka, Finch — mruknęła, ponownie przyciągając ją do siebie, by złączyć ich usta w pocałunku. Z jednej strony, drżące ...
Idealnie, Bonnie chętnie pomoże i udzieli wskazówek, bo uwielbia się wymądrzać, szczególnie odnośnie malowania.
Obawiam się tylko, że mogłaby przejść załamanie nerwowe, gdyby się dowiedziała, że jako prawie trzydziestoletnia kobieta należy już do kategorii „milf”…więc może niech jej tego nie mówi ...
Hej! Chętnie podrzucę Ci Bonnie na coś, bo chyba by się dogadali <3
Mogą się kumplować, iść na randkę, można pójść w sąsiedzkie dramy - zależy co potrzebujesz.

Elwood Madry
Bonnie lubiła swoje poranne zmiany w kawiarni, bo zawsze miała wrażenie, że te mijają jej znacznie szybciej niż popołudniowe, kiedy godziny pozostałe do zamknięcia dłużyły się niemiłosiernie. Jako pracownik, który był już doświadczony w boju , robiła wszystko sprawnie i szybko. Rozliczanie zamówień ...
@bonvibes
follow
Obrazek
@bonvibes kimkolwiek jesteś, dziękuję, że nie pozwalasz mi się ostatnio nudzić

Wyszukiwanie zaawansowane