Kącik ust drgnął jej wymownie. Nie mogła się powstrzymać i cóż… gdzieś tam z tyłu głowy odnotowała, żeby wrócić do tematu. Tak jak ciągle chciała zapytać o to, co trzymał na telefonie, ale wiedziała, że to ciągle nie ten moment. Najpierw interesy, a później przyjemności – może gdyby zawsze trzymali ...
Nawet mogłaby mu tego pozazdrościć… tego, że nie brał pod uwagę porażki. Była zdecydowanie mniejszą optymistką i brała pod uwagę najczarniejsze z czarnych scenariuszy. Szczególnie, gdy z każdym kolejnym słowem zdradzał trochę więcej ze swojego planu. Zdziwiło ją to, że tym razem nie było mowy o ...
Biali, heteroseksualni mężczyźni o prawicowych poglądach mimo wątpliwej przeszłości i z zarzutami kryminalnymi potrafili być wybierani na prezydentów, więc może i po największym skandalu obyczajowym Anthony miałby szanse na ciepła posadkę w polityce. Ona w porywach po latach mogłaby napisać książkę ...
Siedząc z nim w tym kościele i dyskutując o tym w ilu wieczornych programach ostatnio wystąpiła zdała sobie sprawę, że… jest źle. Bardzo źle. Bo zaczynali widzieć to ludzie, którzy wcale w branży nie siedzieli i to na pewno nie pomoże jej w karierze. Teraz zauważali, że jej nie ma, ale później ...
Czy myślała o kosmitach? No cóż… wyszczerzyła kły w szerokim uśmiechu, bo nie zamierzała zaprzeczać, że właśnie o to jej chodziło. Ale z drugiej strony jakie mieli prawo sądzić, że są w całym wielkim wszechświecie sami? Nie wierzył w zielonych ludzików z czułkami, ale wierzyła, że gdzieś tam jest ...
Dwie wiadomości od Bellore w bardzo krótkim czasie… nie zdawała sobie sprawy ile może zmienić jedno spotkanie w windzie. Przez chwilę wpatrywała się w wiadomość z lokalizacją, ale nie była pewna, czy to dobry pomysł. Szczerze mówiąc była rozdarta. Bo z jednej strony wiedziała, że nie powinni tego ...
Matthew w sumie też pasuje

Wyszukiwanie zaawansowane