Uwielbiała w nim wiele i wzrost był prawdopodobnie ostatnią z tych rzeczy – właśnie dlatego wyciągnęła go na światło dzienne. Bo był sztampowy, bo był głupi… i naprawdę ani trochę nie świadczył o wartości człowieka. A Love wcale nie była tak płytka, żeby tego nie wiedzieć. Była wzrokowcem ...
Iris by to nie przeszło przez gardło, ale trochę Majkel :lol:
Spojrzała na niego wymownie, przekornie… zmierzyła go wzrokiem i ewidentnie zastanawiała się, czy to właśnie to ją najbardziej w nim kręciło. No i jakby do końca nie była przekonana, bo aż cyknęła i pokręciła lekko głową – Nieeee… to chyba jednak to, że jesteś wysoki. – poprawiła go swobodnie i ...
Finnick może?

Wyszukiwanie zaawansowane