Daisy faktycznie za nic nie wyłapała dwuznaczności słów Kiry. Dla niej było to kolejne z wielu zdań, które blondynka wypowiedziała jako część rozmowy i właściwie odpowiedź na pytanie Whitmore. Nawet do głowy jej nie przyszło, że mogło w tym zdaniu kryć się cokolwiek więcej. Dopiero kiedy się ...
parzyste - kira
nieparzyste - daisy

:podnieta:
Daisy Whitmore n i g d y nie dostała mandatu.
Nie łamała prawda. Po prostu. Na drogach zawsze zachowywała odpowiednią prędkość i trzymała się przepisów, o czym Finch zdążyła się już przekonać, a do tego w życiu codziennym raczej nawet innych okazji co sprzeciwiania się służbą raczej nie miewała ...
Kira Finch miała rację — nieczęsto chodziła na piwo po pracy .
Prawda była taka, że nigdy tego nie robiła. Jako osoba wyżej postawiona, mogła (a raczej powinna) się obracać wśród swojego towarzystwa, a ono zaś… ją nudziło. Faceci w garniakach (bo praktycznie nie było w zarządzie kobiet ...
Zdecydowanie powinnyśmy wracać .
Zgadzała się z tym w stu procentach. I to nie tak, że w czterech ścianach sali konferencyjnej siedziało im się źle — wręcz przeciwnie — było całkiem miło. Za miło . I tematy które zaczęły poruszać również były miło niezwiązane z pracą do tego stopnia, że Daisy ...
Im dłużej Kira wyliczała rzeczy, które ją ominęły , tym bardziej Daisy zdawała sobie sprawę, że miała rację. Nigdy nie była w niezobowiązującej relacji, takiej bez oczekiwań i wielkich planów na przyszłość, relacji, dla której wcale nie trzeba było posporżadkowywać swojego zycia pod drugą osobę i ...
Daisy również znała wiele kobiet, które nigdy wcześniej nie całowały się z kobietami , a przynajmniej tak właśnie się zarzekały. W końcu nie miała jak tego sprawdzić, prawda? Musiała wierzyć swoim koleżanką na słowo. Chociaż miała taką jedną — Gwen, która dopiero po pijaku się przyznała, że tak ...
Tylko trzy?
Zdziwiła jej reakcja Finch. Sama Daisy zadając swoje pytanie, przejęła się, że trzy to i tak było za dużo, a samo jej pytanie było z pewnością równie nie na miejscu. Całe szczęście Kira po raz kolejny udowodniła, że nie było dla niej czegoś takiego jak tematy tabu i postanowiła ...
Powiedziałaby, gdyby jej nie smakowało.
Daisy może i czasem koloryzowała swoje słowa, jednak działo się tak jedynie podczas spotkań biznesowych z kontrahentami, kiedy należało odpowiednio się do nich przymilić i utrzymać odpowiednie stosunki oraz uśmiechy na ich twarzach. Wtedy człowiek mówił rzeczy ...
Nie było co się czarować: w kuchni nie było dla nich miejsca.
Cała masa ludzi zebrała się w pomieszczeniu, a Daisy przez moment próbowała ogarnąć, czy w dziale motoryzacyjnym w ogóle pracowało tyle osób. Nagle było ich jakoś trzy razy więcej? Może była to kwestia niewielkiego, ciasnego pomieszczenia ...

Wyszukiwanie zaawansowane