Zjadła kolejny kęs, żując spokojnie, kiedy mówił o ptakach robiących gniazdo za klimatyzacją. Coś w tym obrazku - inspektor policji budzony o świcie przez pisklęta - sprawiło, że przez chwilę prawie się uśmiechnęła. Prawie. Był w tym jakiś dowcipny absurd.
- Romantyczne - mruknęła sucho. - Naprawdę ...
Sierra spojrzała na ciało przez sekundę.
Nie z żalem, nie z odrazą. Po prostu patrzyła, tak jak się patrzy na problem, który przestał być aktywny i stał się informacją do przetworzenia. Magnus zrobił to szybko i czysto, tak jak się tego po nim spodziewała. W ich świecie litość była luksusem, na ...
Sierra patrzyła na Magnusa przez sekundę.
Tylko sekundę, ale wystarczającą, żeby coś między nimi przeszło. Nie uśmiech, nie kiwnięcie głową. Tylko spojrzenie, które mówiło: widzę co robisz i wiem dlaczego. Coś ciepłego i twardego jednocześnie.
Wróciła wzrokiem do mężczyzny. Klęczał teraz inaczej niż ...
NIEOBECNOŚĆ
Postaci: Sierra Valencia Eve Fitzgerald Victoria Heffernan Hugo Tremblay
Termin nieobecności: do 14.06
Wiadomość od użytkownika: nawaliło się za dużo wszystkiego

komentarz od:Giovanni Salvatore, ndz maja 31, 2026 8:31 am

Nieobecność uznana
Beretta wylądowała w jej dłoni zanim zdążyła o tym pomyśleć.
Magnus podał jej broń jednym płynnym ruchem, a Sierra przyjęła ją naturalnie, sprawdziła magazynek odruchowo, a jej nóż powędrował w drugą stronę, w jego dłoń. Żadnego tłumaczenia, a wymiana trwała może dwie sekundy i mówiła więcej niż ...
Sierra odwzajemniła pocałunek.
Opowiedziała z tą samą delikatnością co on, która w porównaniu do gwałtowności, która im się zdarzała była dziwnie kojąca. Tamte pocałunki był głodne, żarliwe, a ta czułość była przyjemna chociaż zaskakująca. Ciepło i brak pośpiechu. Jej usta odpowiedziały jego ustom ...
Sierra nie próbowała się wyrwać.
To było pierwsze, co do niej dotarło, że nie miała w sobie odruchu ucieczki. Żadnego napięcia w barkach, żadnego instynktownego oddalenia, które zwykle przychodziło o sekundę za wcześnie, zanim jeszcze głowa zdążyła podjąć jakąkolwiek decyzję. Magnus wciągnął ją na ...
Sierra słuchała go uważnie. Nie przerywała, nie wypełniała ciszy żartem ani ripostą - po prostu słuchała, co samo w sobie było dla niej czymś nowym. Zazwyczaj milczenie było narzędziem, taktyką, przestrzenią do obserwacji. Teraz było czymś innym. Było zgodą na to, żeby jego słowa naprawdę do niej ...
Siedziała na tej starej kanapie z tacos w ręku i przez chwilę prawie zapomniała, że w jej żyłach płynie krew, a nie chłodny olej silnikowy. Prawie.
- Schody - odpowiedziała, nie patrząc na niego. - Potknęłam się. Głupio.
Powiedziała to zbyt szybko i zbyt płasko, bez tej naturalnej irytacji, którą ...
Drzwi zamknęły się za nim cicho, ale dla niej ten dźwięk i tak rozlał się po pokoju jak coś niepokojąco ostatecznego. Sierra siedziała nieruchomo na brzegu łóżka, pochylona lekko do przodu, z ramionami napiętymi tak mocno, jakby od tego zależało utrzymanie ciała w całości. Dopiero kiedy Magnus ...

Wyszukiwanie zaawansowane