Prychnęła krótko. Przy kumplach mógł mówić na nią, jakby tylko chciał. Za to udawanie, kiedy byli sami irytowało ją. Nie był jej bliski, ba w standardowych warunkach unikałaby go jak ognia. Niebieskie tęczówki przypominające ocean nie liczyły się. Zwłaszcza gdy spoglądał na nią z czystą pogardą ...
Lans przypominał jej o wszystkich cechach charakteru, których szczerze nienawidziła. Przypominał jej mgłę. Nijaki, szary i nie zachwycający praktycznie niczym. Mógł mieć przecudowny uśmiech, idealnie zbudowane ciało, ale co po tym jeśli charakterem wszystko pogrążał?
Mimo to widziała w nim swego ...
Lancelot Apollo Gardner brzmiało artystycznie, ale totalnie nie wpasowywało się w Lansa.
Był jej totalnym przeciwieństwem.
Wiecznie nadęty, marudzący, Camille co chwile miała go dosyć. Pokazywanie się z nim u boku znajomych było prawdziwą torturą. Podobnie jak randki z Jake'iem. Wpatrywała się ...
Wielka mistrzyni garncarstwa

Utrapienie, takim mianem określiłaby Lansa. Wszędzie za nią chodził z miną godną srającego kocura na pustyni, który nie potrafi doszukać się kuwety. Powoli zaczynało ją to irytować. Wieczne marudzenie, wiecznie coś mu nie pasowało, a momentami miewała przez to ...
Lancelot A. Gardner

Cami? Aż uniosła wysoko brwi. Nie dość, że miała ogon. To jeszcze będzie z nim mieszkała. Co prawda miała pokój gościnny, ale nie potrafiła sobie wyobrazić mieszkania z kimś . Zwłaszcza z nim. Gardner przypominał najgorszy koszmar. Zachowywał się niczym ojciec. Straszył ją ...
🛒🛍️✨ new, hot Lans 🧥👜🥾

Tragedia antyczna.
Jakich innych słów mogłaby użyć, by określić zachowanie Lansa? Był stary. Antyk idealnie pasował. Nie na tyle, by zostać jej rodzicem, chociaż i tego pewna nie była pewna. Dodatkowo atakował jej ojca. Nie chciało się jej strzępić ryja.
Chociaż z ...
LanS

Wpływowym facetem? Uniosła jedynie jedną brew ku górze, wpatrując się w niego intensywnym wzrokiem. Znała własnego ojca. Muchy nie byłby w stanie skrzywdzić. Wiecznie w delegacjach. Raz budował szkołę dla biednych dzieci w Afryce, drugi raz protestował wraz z rolnikami za zakazem budowy ...
to Arystoteles!
🚨🚨🚔

Atmosfera panująca w pokoju przesłuchań przypominała odrobinę chmurę dymu. Dusząca, wżerająca się w ciało i wyniszczająca. Nie potrafiła spojrzeć na jej o c h r o n i a r z a. Wystarczył jeden krótki rzut okiem, by dotrzeć w nim całkowity brak kultury. Mogli nie znajdować się w jej ...

Wyszukiwanie zaawansowane