ODPOWIEDZ
0 y/o
Prepare to be a seasoned local
0 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracji
czas narracji
postać
autor

Poszukiwania
Rodzina bliższa i dalsza
Rodzeństwo, kuzynostwo, rodzice i dzieci. Te więzi potrafią być równie piękne, co skomplikowane. Rodzinne sekrety, pokoleniowe konflikty i wspólne wspomnienia czekają, by je odegrać.

Kod: Zaznacz cały

[posz]
[posz1=Tytuł poszukiwań]Nieobowiązkowy podtytuł. Można zostawić puste[/posz1]
[posz3]AKTUALNE/NIEAKTUALNE/REZERWACJA | DD/MM[/posz3]
[posz2]
[img]LINK DO OBRAZKA[/img][img]LINK DO OBRAZKA[/img]
[/posz2]
[posz4]WPISZ TU TREŚĆ POSZUKIWAŃ[/posz4]
[/posz]
Ogłoszenia, których data aktualizacji będzie starsza niż 2 tygodnie będą usuwane.
Tytuł poszukiwań
Nieobowiązkowy Podtytuł
STATUS: Aktualne | 10.05
ObrazekObrazek
"Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.""Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.""Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum."
gall anonim
niegrzeczni użytkownicy
36 y/o
CHRISTMASSY
183 cm
ratuję życie nie tylko w Mount Sinai Hospital
Awatar użytkownika
He has been burned before.
Now he keeps his hands just far enough away to feel the warmth without the pain.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

Potęga Pieczywa
czyli poszukiwania rodzeństwa Graham
STATUS: aktualne | 12.02
Obrazek
W naszej rodzinie dużo rzeczy wyglądało inaczej, niż mogłoby się wydawać z zewnątrz. Ojciec był chirurgiem — człowiekiem, który nosi w sobie absolutną wiarę w sens pracy, precyzję i ciszę. Ma w sobie ten rodzaj skupienia, który zmusza ludzi do przyjęcia właściwej postawy, jakby samo jego wejście do pomieszczenia prostowało kręgosłupy. Nie mówi dużo, ale wiele oczekuje. Nie z pogardą, a raczej z przekonaniem, że wszyscy możemy być lepsi, o ile się postaramy. Matka to jego przeciwieństwo — artystka. Zdolna, natchniona, wrażliwa, czasem chaotyczna. Jednego dnia potrafi stworzyć coś, co zapiera dech w piersi, drugiego zaszyć się w pracowni i nie odbierać telefonów, trzeciego zaś snuć się po domu z kieliszkiem martini i "szukać weny". Ojciec twierdzi, że to kwestia temperamentu, ale wiadomo, że nie zawsze potrafi odnaleźć się w świecie naszych rodzinnych, sztywnych zasad.

Ich świat działał razem, bo musiał. Nam kazano trzymać się pewnych reguł — tego, co wypada, co świadczy o nas dobrze, co buduje nazwisko Grahamów. Nie panował tu terror, zaś cicha, elegancka dyscyplina.

Dorastaliśmy w tym wszystkim razem. Ja, pośrodku — urodzony głównie do tego, by „nie robić bałaganu” i „prowadzić się właściwie”. Wy — starsi lub młodsi — dostaliście inne zadania, inne oczekiwania, ale jedno było wspólne: w naszym domu zawsze chodziło o zachowanie pozorów. Nawet kiedy coś pękało, robiło to bezgłośnie. Dlatego między nami, rodzeństwem, nigdy nie było wielkiej wojny. Różnice, tak. Kilka ostrych słów, czasem.
Ale nigdy rozłam.

Konkrety:
➤ Szukam rodzeństwa 28-35 lat. Płeć dowolna.
➤ Nie chcę żadnego dramatu z czarnymi owcami, ale naturalnie wszelki sprzeciw wobec rodzinnych zasad, drobne bunty, czy po prostu cicha wojna opierająca się o dyskretnie podejmowane decyzje, mogące doprowadzić rodziców do szewskiej pasji, jak najbardziej!
➤ Relacja między rodzeństwem jest do dogadania. Wolałabym coś z wzajemnym zrozumieniem, niż ciągłym darciem kotów, ale przedyskutuję wszelkie ciekawe pomysły. Wiadomo — krzywe zwierciadło lepsze od słodko-pierdzącej rzeczywistości.
➤ W rodzinnej piekarni poza Michaelem jest jeszcze najmłodsza Ruby J. Graham
➤ Więcej info w karcie Michaela oraz oczywiście na pw <3
Ostatnio zmieniony czw lut 12, 2026 12:53 pm przez Michael Graham, łącznie zmieniany 4 razy.
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
space cadet
34 y/o
REKRUTER
171 cm
koronerka w toronto police service
Awatar użytkownika
bozia dała piękną gębę - nie moja wina,
lubią mnie też te zajęte - twoja dziewczyna
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

won't be perfect but we'll be fine
'cause i've got your back and you've got mine
STATUS: AKTUALNE | 04/02
ObrazekObrazek
Millerowie pochodzą z Whitby, ale sercem zawsze byli blisko Toronto. Pewnie dlatego, że ich rodzinna miejscowość jest oddalona zaledwie o godzinę drogi stąd. Pochodzą z trochę konserwatywnej rodziny (ojciec ma te swoje wyobrażenia o homoseksualistach, bo wiadomo - chłopak dziewczyna normalna rodzina), matka od lat pracuje w bibliotece w Whitby, a ja lubię wprowadzać ich do gry jako postaci NPC.

Szukam dla Zaylee jeszcze jednego brata w wieku 25-28 lub 30-32 lata. Nie narzucam wizerunku, chociaż przyznam, że fajnie gdyby był trochę podobny do reszty rodzeństwa. To, co będzie robił, nie ma dla mnie żadnego znaczenia (tata mówił, że możemy być tym, kim chcemy, ale najlepiej, żeby było tak, jak on chce), jednak marzy mi się faktyczna relacja i rozgrywanie jakichś fajnych fabuł, a nie tylko wpis do relek i elo, nie znamy się :zaylee:

Na pokładzie są już Bonnie Miller (29) i Lucas Miller (24) <3
Ostatnio zmieniony śr lut 04, 2026 7:09 pm przez zaylee miller, łącznie zmieniany 3 razy.
bubek
nie lubię postów o niczym i jak stoimy bezsensownie w miejscu. i chcę grać z tobą, a nie z czatem gpt!
30 y/o
For good luck!
170 cm
wiceprezes oraz dyrektorka kreatywna w Mayfield Architects
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracji3-osobowy
czas narracjiczas przeszły
postać
autor

Poszukiwane rodzeństwo
deadline: na wczoraj
STATUS: AKTUALNE | 05/02
ObrazekObrazek
Pan Mayfield dość szybko przejął stery nad rodzinną firmą, gdy jego ojciec zmarł przedwcześnie. Ledwo co uzyskał dyplom i został postawiony pod murem, obciążony ogromną odpowiedzialnością oraz ciężarem nagłówków z prasy branżowej, gdzie mówiło się o ”końcu ery Mayfield”. Wtedy wszyscy byli przekonani, że firma nie przetrwa roku. W końcu jej renoma mocno utożsamiała się ze starym Mayfieldem — kontrakty często opierały się na jego nazwisku i osobistych relacjach, a także zaufaniu, że spod jego rąk nie wyjdzie nic wątpliwej jakości. Podczas tej chwilowej słabości, konkurencja wręcz czekała, aby nie tylko przejąć klientów, ale także podkupić ludzi z zespołu. Nikt nie spodziewał się, że świeżo upieczony architekt odbuduje firmę i przeniesie ją na jeszcze wyższy poziom. Nic jednak nie spada z nieba — bo dopiero po niecałych dziesięciu latach nastąpił największy rozwój w historii firmy. Rozpoczęły się międzynarodowe projekty, zdobywano nagrody branżowe, a samo Mayfield Architects — lub wcześniej, za życia dziadka, Mayfield & Co. — stało się liderem wśród innych firm architektonicznych.
Rodzina Mayfieldów już od pokoleń mieszka w Toronto, jednak rodzinny biznes założył dopiero ich dziadek. Jest to zdecydowane oczko w głowie rodziców, zwłaszcza ojca — prezesa. Są perfekcjonistami, ludźmi z wizją i z zamiłowaniem do wartości. Czy ich dzieci miały dobre dzieciństwo? Na ogół tak, w końcu niczego im nie brakowało. Tobie pozostawiam do określenia kilka szczegółów — jak czujesz się w wymagającej rodzinie oraz śmietance towarzyskiej, która paja się ploteczkami na Twój temat, nawet jeśli postanowisz odłączyć się od publicznego życia ze sztucznym uśmiechem.

Los Blair od początku był z góry przesądzony. Rodzice mieli wizję, kim w przyszłości zostaną ich dzieci, a jej przypadło dalsze zajęcie się firmą. Zaakceptowała to, dorastała i rozwijała się w tej otoczce, więc w pewnym momencie był to dla niej naturalny wybór. Nigdy nie brała pod uwagę innego rozwiązania, choć z biegiem czasu czuła się jak rodzinna marionetka — zwłaszcza gdy zaczęli zarządzać jej sercem, a pierścionek zaręczynowy na jej palcu stał się w ich oczach kartą przetargową do dalszych, długodystansowych interesów.
Być może i dla Ciebie mieli oni pewne plany, umieszczając Cię na odpowiednim szczeblu firmy? Może w końcu wyłamał*ś się z tych planów, czego Blair nawet Ci zazdrości? Możesz aspirować na jej stołek i czekać, aż podwinie się jej noga, jednocześnie nie posiadając zbytnio ciepłych relacji z siostrą (może tylko na pozór?) lub być po prostu tym, kim chcesz — w końcu w dzieciństwie dostali wolną rękę do rozwijania swoich zainteresowań, więc coś mogło nie pójść po myśli ich rodziców.

W skrócie…
Szukam rodziny, rodzeństwa sztuk dwie już jedną!: do gier, a nie tylko do ładnie wyglądającej relacji. Możemy się lubić, możemy się nienawidzić. Możesz być kim tylko chcesz — choć będzie się to wiązać z dezaprobatą ze strony rodziny. Oferuję wspólne gierki rodzinne, wsparcie (jeśli się lubimy) lub krzywe spojrzenia (jeśli jednak mam Cię dosyć).
Znaleziony został już brat, Nathaniel Mayfield, więc poszukujemy jeszcze jednej perełki — siostry, jednak nie pogardzę, jeśli będzie to drugi brat. Wiek do ustalenia, z góry założyłam, że Blair jest najstarsza, jednak jeśli masz jakąś wizję call me — dogadamy się!
Ostatnio zmieniony czw lut 05, 2026 11:22 pm przez Blair Mayfield, łącznie zmieniany 1 raz.
25 y/o
For good luck!
179 cm
zawodowo pcha się w kłopoty ale nikt mu za to nie płaci
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

rodziny się nie wybiera
ale na szczęście nie trzeba się do niej przyznawać...
STATUS: AKTUALNE | 01.02
ObrazekObrazek
Poszukuję rodzeństwa, najchętniej w ilości dwóch sztuk. Konfiguracja pozostaje dowolna – mogą być więc dwie siostry, dwóch braci, a może być również brat i siostra. Podobnie dowolność pozostawiam, jeśli chodzi o ich wiek – równie chętnie przygarnę i młodszych, i starszych.
Wbrew temu co sugeruje tytuł – nie musimy się wcale jakoś bardzo mocno nie lubić. Choć mimo wszystko zakładam, że momentami relacje między rodzeństwem mogły być dość... skomplikowane (niech pierwszy rzuci kamieniem, kto nigdy nie miał ochoty wystawić brata lub siostry na aukcji internetowej...)

W skrócie o sytuacji rodzinnej – ojciec jest muzykiem, być może nadal nawet koncertuje ze swoim zespołem, na pewno do dnia dzisiejszego nie zdążył dorosnąć. Mniej więcej jedenaście lat temu matka pogoniła go z domu i po jakichś dwóch latach ponownie wyszła za mąż. Tym razem za policjanta, który próbował wprowadzić do domu trochę bardziej konsekwentny styl wychowania. Z kiepskim skutkiem, jeśli chodzi o Danny'ego...
Jak to się miało z pozostałymi dzieciakami? Pozostawiam do dyspozycji tych, którzy zdecydują się ich stworzyć. Choć nie ukrywam, że cudownie byłoby, gdyby przynajmniej jedno z nich złapało znacznie lepszy kontakt z ojczymem (powód do regularnych kłótni i rodzinnych złośliwości gwarantowany). Może nawet na tyle, by pójść w jego ślady, jeśli chodzi o karierę zawodową...?

bonus
Jeśli ktoś chciałby stworzyć przyrodniego brata lub siostrę (czyli dziecko ojczyma z poprzedniego małżeństwa), to również z miłością (w przeciwieństwie do Danny'ego) przygarnę! <3
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
gall anonim
wszystko przejdzie, w razie czego można się dogadać
45 y/o
LOT NA 240 METRÓW
182 cm
adwokat/partner w kancelarii Philips and Gardner LLP
Awatar użytkownika
i'm six feet under, like i'm buried alive
nieobecnośćtak
wątki 18+tak
zaimkiżeńskie
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Pajamas? Poor people don’t wear pajamas
we fall asleep in our underwear or blue jeans
STATUS: AKTUALNE | 15/02
ObrazekObrazek
Niewielkie mieszkanie w Rexdale, w którym się wychował, wyglądało tak, jakby od kilkudziesięciu dobrych lat nie przeprowadzono w nim żadnego najmniejszego remontu – w istocie było to prawdą. W każdym z czterech małych pokoi ze ścian odchodziły pożółkłe od tytoniowego dymu tapety, a dziury w podłogowych listwach zdawały się być idealnymi kryjówkami dla mysz i robactwa, które raz na jakiś czas lubiło wychodzić na światło dzienne. Zwłaszcza w kuchni, gdzie na dużym, krzywym stole i w umywalce zalegały nieumyte naczynia z resztkami najtańszego jedzenia. To był widok, do którego każdy z domowników zdążył przywyknąć. Brudne talerze i śmieci znikały zwykle wtedy, gdy sprzątaniem zajęło się któreś z piątki rodzeństwa. Wiecznie nadąsany i cuchnący spirytusem ojciec omijał cały ten burdel szerokim łukiem, a matka od zajmowania się dziećmi oraz domem wolała puszczane w telewizji reality-show i przeciwbólowe leki.
Rodzina luźno inspirowana tą z „Elegii dla bidoków”. Było źle, ale żeby nie było jeszcze gorzej, wszyscy stali za sobą murem, co by się nie działo i czego by ktoś nie odwalił. Zwłaszcza matka czy ojciec. Percy był najstarszy z rodzeństwa, robił więc jako dzieciak za trzeciego rodzica i czuwał, żeby im w miarę możliwości nie brakowało chleba, co było lekko mówiąc niemałym wyzwaniem. On wyszedł na ludzi, wiedzie mu się nawet lepiej niż dobrze, a reszta? Może też wyszli na prostą, a może wcale nie – up to you. Fajnie jakby jedno z rodzeństwa mimo wszystko nie zostawiło uzależnionej matki samej, która jeszcze żyje i nadal gdzieś tam się nią przejmowało czy zajmowało. Percy odciął się od tego wszystkiego zaraz po wyjeździe na studia, więc można mu to mieć za złe, że przestał się interesować i mieć dla nich tyle czasu co wcześniej, ale wszystko zależy od tego jakie obecnie są relacje między całą piątką. Najważniejszy punkt zaczepienia jest taki, że byli dla siebie wsparciem i robili wszystko, żeby te najgorsze czasy jakoś wspólnie przeżyć.

RODZEŃSTWO:
Percival Gardner; 45 lat (najstarszy)
brat; ten, z którym Percy jakoś od zawsze nie może się dogadać
siostra; ta, która zawsze sprawiała najwięcej problemów – i nadal sprawia!
Wendy Gardner; 33 lata
Zella Gardner; 32 lata (najmłodsza)

+ POZOSTALI:
Georgina Gardner; 31 lat (żona Percy'ego)
she
nie lubię postów tworzonych przez AI; jednostronnej inicjatywy; brania wszystkiego zbyt personalnie i nieodróżniania postaci od gracza
27 y/o
For good luck!
176 cm
polewam piwo w hotelowym barze
Awatar użytkownika
The risk I took was calculated, but man, am I bad at math.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

I can run, but I can't hide
from my family line
STATUS: AKTUALNE | 15/02
ObrazekObrazek
Poszukuję kuzynostwa z Toronto. Lina, razem ze swoim starszym bratem urodziła się i wychowała w Corner Brook, ale przez wiele lat była blisko z tą częścią rodziny z Toronto. Odwiedzali się na święta i wakacje, utrzymywali kontakt przez różnego rodzaju komunikatory, pamiętali o urodzinach i innych ważnych datach. Być może byli wsparciem dla brata Liny, kiedy ten przyjechał tu na studia. Ale po jego aresztowaniu i skazaniu kontakt z rodziną się urwał. Może to oni nie chcieli mieć nic wspólnego z tą sprawą, może to Lina i jej matka się wycofały. Od przeszło dziesięciu lat nie rozmawiali, rodzina nawet nie wie, że od dwóch Liyana jest w Toronto i radzi sobie jak może.

- To jak najbardziej może być istniejąca na forum rodzina
- Lubię fabuły z rodzinnymi dramatami w tle, dlatego zależy mi, żeby te relacje nie były tylko do wpisania, tylko żebyśmy faktycznie grali
- Rodzaj pokrewieństwa czy konkretne relacje chciałabym już ustalać osobiście, zależy mi jedynie, żeby faktycznie przez te dziesięć lat kontaktu nie było, a teraz sobie możemy w różny sposób to rozwijać
- Myślę, że łatwo się ze mną dogadać, lubię kombinować i wymyślać, żeby postaciom nie było za łatwo, zapraszam <3
gall anonim
triggerują mnie oczywiste posty od ai, znikanie bez słowa i kontrolowanie mojej postaci
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukiwania”