ODPOWIEDZ
32 y/o
For good luck!
177 cm
Tanatokosmetolog St. John's Anglican Church
Awatar użytkownika
No one does it better than me
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkishe/her
typ narracjitrzecioosobowy
czas narracjiprzeszly
postać
autor

#1 [DONE]
Obrazek
Kto:
Jamie Park
Gdzie:
Kitten and the Bear
Opis:
[...] Tak jak się spodziewał, lokal Jamie był zatłoczony. Mężczyzna zmarszczył lekko nos na ten widok. Ku cichemu, choć widocznemu oburzeniu, ominął kolejkę i podszedł bezpośrednio do lady, stając jednak z boku. I tak nie zamierzał niczego kupować, ale nie chciał czekać godziny tylko po to, by zamienić kilka słów z dziewczyną.
- Hej piękna. Jak zwykle po uszy w robocie. Jadłaś dziś coś w ogóle? Piłaś wodę? - przywitał się uderzając w troskliwe tony i wyczarowywując spod poły swojej kurtki niewielką, różową różę, którą skierował ku Jamie.
32 y/o
For good luck!
177 cm
Tanatokosmetolog St. John's Anglican Church
Awatar użytkownika
No one does it better than me
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkishe/her
typ narracjitrzecioosobowy
czas narracjiprzeszly
postać
autor

#2 [DONE]
Obrazek
Kto:
Vita Holloway
Gdzie:
Artisans' Alley
Opis:
[...] - Hę? - wyrwało mu się, kiedy zobaczył, że dziewczyna celuje do niego palcem, a minę ma taką, jakby zatłukł jej kota kiełbasą. To nie zapowiadało nic dobrego. Powinien zignorować tę sytuację, ale wbrew zdrowemu rozsądkowi, ponownie zdjął słuchawki, chcąc dowiedzieć się o co ta cała afera. Słysząc zapytanie dziewczyny, Jason zerknął na porozrzucane na chodniku przedmioty - a także na drącego się w transporterze zwierza. Co to właściwie było, że wydawało takie dźwięki? Chupacabra?
- Mógłbym. Ale jakieś "proszę" byłoby mile widziane - zauważył, podchodząc bliżej. Złapał butelkę napoju gazowanego, zanim potoczyła się wprost pod jeżdżące po jezdni samochody.
32 y/o
For good luck!
177 cm
Tanatokosmetolog St. John's Anglican Church
Awatar użytkownika
No one does it better than me
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkishe/her
typ narracjitrzecioosobowy
czas narracjiprzeszly
postać
autor

#3 [ONGOING]
Obrazek
Kto:
Catherine Bennett
Gdzie:
Retro
Opis:
[...] - Tak jest najlepiej - uśmiechnął się, kiedy nagle koło niego padł komentarz. Nieskierowany do niego, zdecydowanie, ale Park już tak miał że lubił wdawać się czasem w krótkie interakcje z nieznajomymi - Chyba że lubisz zwiedzać szpitale. - dodał jeszcze oczywistość. Oczami wyobraźni już widział, jak pięknie krwawiłby nos rozbity na takiej bieżni. Pokazał jeszcze dziewczynie kciuka w górę, gratulując wyboru innego, dobrego ćwiczenia - może była jednym z tych świeżaków, którzy zostaną tu na dłużej? - Jakbyś potrzebowała pomocy, wal - rzucił jeszcze, robiąc trzy kroki w bok by ustawić się lepiej przed lustrem. Skoro już musiał zrobić sobie przerwę, mógł dokarmić swoje ego, napinając mięśnie i popodziwiać swoje własne odbicie.
32 y/o
For good luck!
177 cm
Tanatokosmetolog St. John's Anglican Church
Awatar użytkownika
No one does it better than me
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkishe/her
typ narracjitrzecioosobowy
czas narracjiprzeszly
postać
autor

#4 [ONGOING]
Obrazek
Kto:
Eric Stones | Erza B. Fernandes | Alexander Hall | Duffy Summers | Catherine Bennett | Erika Lindberg
Gdzie:
Na kebsie
Opis:
[...] - Co mnie ominęło? Czym były te gorące plotki? - dopytał, jak zawsze, skoro się spóźnił i ominęło go pierwsze zrzucenie bomby. Zerknął po zebranych, a kiedy pokrótce go wtajemniczono, skinął głową, przywołując na twarz uprzejmie zainteresowany wyraz. W sumie dla dziewczyn to chyba faktycznie była jakaś sensacja, Jason jednak przede wszystkim nie bardzo wierzył w miłość, więc jakaś przelotna znajomość z wakacji zawsze pozostanie w jego opinii właśnie tym - przelotną znajomością.
[...] - Widziałeś ją Eric, znalazła miłość na wakacjach. A ty co, nadal siedzisz w swojej piwnicy sam? - dźgnął go lekko w żebra, trochę żartując, a trochę podpuszczając. - Też się musisz wybrać na wakacje, przywieziesz ze sobą jakąś ładną latinę. Będe ci kibicować z daleka, żeby cię nie przyćmić, obiecuję. W końcu złapiesz jakąś na charakter - uśmiechnął się zadziornie.
32 y/o
For good luck!
177 cm
Tanatokosmetolog St. John's Anglican Church
Awatar użytkownika
No one does it better than me
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkishe/her
typ narracjitrzecioosobowy
czas narracjiprzeszly
postać
autor

#5 [ONGOING]
Obrazek
Kto:
Zella Gardner
Gdzie:
Atelier N°9
Opis:
[...] Szczerze powiedziawszy, Choi był nieco sceptyczny, kiedy zajechał na miejsce w dniu umówionej wizyty. I to nie tak że z samym miejscem było coś nie tak, bo już z zewnątrz wyglądało całkiem profesjonalnie. Jason po prostu nie lubił zmian - określał tę niechęć swoim małym autyzmem, chociaż czy faktycznie cierpiał w jakimś stopniu na tę przypadłość, nie wiedział. Nigdy nie dał się zbadać. Postanowił być jednak dobrej myśli. Z jakiegoś powodu w końcu polecono mu właśnie ten salon. Do ustalonej godziny miał jeszcze pięć minut, ale zdecydował się wejść już do środka. Najwyżej chwilę poczeka.
- Dzień dobry! - zawołał wesoło, ledwie przekroczył próg. Wyglądał trochę zabawnie i bardzo nie na miejscu, jeden facet pośród kilku kobiet oblegających stanowiska. Zdążył się już jednak do tego przyzwyczaić. Usiadł więc grzecznie na krzesełku przy drzwiach - Byłem umówiony na drugą - wyjaśnił jeszcze, gdy jedna z pracownic posłała mu pytające spojrzenie.
32 y/o
For good luck!
177 cm
Tanatokosmetolog St. John's Anglican Church
Awatar użytkownika
No one does it better than me
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkishe/her
typ narracjitrzecioosobowy
czas narracjiprzeszly
postać
autor

#6 [ONGOING]
Obrazek
Kto:
Vita Holloway
Gdzie:
Mimmo's Place
Opis:
[...] Czemu jednak zdecydował się w ogóle napisać na podany przez nią numer? Nie wiedział, chyba po prostu chciał wierzyć w to, że to faktycznie był jakiś tragiczny przypadek PMS i jednak normalna z niej sąsiadka. Nie żeby od razu chciał się przyjaźnić, ale wolał nie mieć wrogów we własnym bloku. Unikanie jej i ciskanie piorunów z oczu robiło się po pewnym czasie zwyczajnie nużące. Nie liczył na to, że się polubią, ale zejście z wojennej ścieżki i nawiązanie neutralnej relacji było nadal opcją.
Zjawił się więc w pubie, który zaproponowała Vita. Przyszedł wcześniej, bo miał do wyboru albo to, albo się spóźnić - inaczej po prostu nie umiał. No i chyba wolał poznać mniej więcej rozkład pomieszczenia, w razie gdyby musiał uciekać...
ODPOWIEDZ

Wróć do „kalendarze”