
-
„Najbardziej bolesne nie jest odejście kobiety, lecz cisza, która zostaje w zdaniach.”
nieobecnośćniewątki 18+takzaimkiona/jejtyp narracji3 osobaczas narracjiprzeszłypostaćautor

-
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćniewątki 18+takzaimkiDamskietyp narracji3 os.czas narracjiPrzeszłypostaćautor

Może też gdzieś tam jego dziecko w tle się pojawiło.
Spontaniczność jest przereklamowana. Tak jak małżeństwa
Denver Foster
-
„Najbardziej bolesne nie jest odejście kobiety, lecz cisza, która zostaje w zdaniach.”
nieobecnośćniewątki 18+takzaimkiona/jejtyp narracji3 osobaczas narracjiprzeszłypostaćautor

Nic dziwnego, że masz dość. Taka „niespodzianka” to po prostu tchórzostwo ubrane w ładne słówka o szukaniu siebie albo nagłym olśnieniu. Facet zafundował Ci kumulację, której nikt nie powinien przechodzić, zwłaszcza gdy wcześniej grał rolę idealnie zakochanego.
Wygląda na to, że ten jego „brak narzekania” to nie była miłość, tylko po prostu brak odwagi, żeby konfrontować się z czymkolwiek na bieżąco. Aż w końcu wybuchnęło w najgorszym możliwym momencie.
Masz pełne prawo do cynizmu i do tego, żeby teraz omijać „spontanicznych” szerokim łukiem. Jak Ty się w ogóle trzymasz po takim maratonie nieszczęść? Długo zajęło Ci dojście do siebie po tej „niespodziance”?