ODPOWIEDZ
35 y/o
For good luck!
193 cm
prywatny detektyw tam gdzie jesteś Ty jest i on
Awatar użytkownika
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimki
typ narracji3 os.
czas narracjiczas przeszły
postać
autor

Kod: Zaznacz cały

[kalendarz]
[kalendarz1]NUMER/TYTUŁ SESJI[/kalendarz1]
[kalendarz2]
[kalendarz5]
[img]LINK DO OBRAZKA[/img]
[kalendarz4]
[h1C]Kto:[/h1C] TEXT
[h1C]Gdzie:[/h1C] TEXT
[h1C]Opis:[/h1C] TEXT
[h1C]Status:[/h1C] TEXT
[/kalendarz4]
[/kalendarz5]
[/kalendarz2]
[/kalendarz]
Ostatnio zmieniony pn sie 10, 2026 12:22 am przez Wolfgang Welsh, łącznie zmieniany 1 raz.
gall anonim
35 y/o
For good luck!
193 cm
prywatny detektyw tam gdzie jesteś Ty jest i on
Awatar użytkownika
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimki
typ narracji3 os.
czas narracjiczas przeszły
postać
autor

1 i can't move on, baby
Obrazek
Kto:
Wolfgang & Monty
Gdzie:
Museum of Contemporary Art
Opis:
Przebiegł wzrokiem po nielicznych ludziach, którzy również znajdywali się na górze. Wszyscy wydawali się pogrążeni we własnych myślach, szukając odpoczynku od panującego na dole zgiełku. Oparł się o barierkę przyglądając się towarzystwu, aż w końcu jego spojrzenie potknęło się o jedną osobę.
Poczuł, jak zasycha mu w ustach. W jednej chwili jego mięśnie zalała gorąca ulga wymieszana z szczęściem i tęsknotą oraz lodowaty lęk ścinający krew w żyłach.
– Monty? – zapytał miękkim głosem, zanim racjonalna część jego umysłu zdążyła go powstrzymać.
Status:
zakończona.
gall anonim
35 y/o
For good luck!
193 cm
prywatny detektyw tam gdzie jesteś Ty jest i on
Awatar użytkownika
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimki
typ narracji3 os.
czas narracjiczas przeszły
postać
autor

2 In my life, why do I smile at people who I'd much rather kick in the eye?
Obrazek
Kto:
Wolfgang & Cassandra
Gdzie:
Casino & Racetrack Woodbine
Opis:
Udał się do łazienki, by znaleźć wymówkę do przechadzki i dalszego rozglądania się, a także by móc w końcu ulżyć pęcherzowi, który ignorował od ostatnich kilku godzin. Zaraz po tym jak tylko ulokował się przy jednym z pisuarów drzwi otworzyły się.
Usłyszał dźwięk przekręcającego zamka w drzwiach, a później stukot szpilek uderzających o tanie płytki. Niska kobieta, która obsługiwała go przy stole usadowiła się na umywalce i wbiła w niego wzrok. Wolfgang był tym wydarzeniem nieco zdziwiony, lecz nie dał tego po sobie poznać.
Nie śpiesz się, płacą mi za nadgodziny.

Welsh wzruszył ramionami, jakby i on miał cały czas na świecie, i rozpiął klamrę paska, a następnie rozpiął rozporek, aby móc załatwić co trzeba. Gdy skończył, podszedł do drugiej umywalki, aby umyć ręce. Przez chwilę przyglądał się własnemu spojrzeniu krytycznym wzrokiem. Przejechał dłonią po blond puklach, aby ogarnąć je z twarzy i w końcu skupił się na nieproszonym towarzystwie.
Status:
przerwana
gall anonim
35 y/o
For good luck!
193 cm
prywatny detektyw tam gdzie jesteś Ty jest i on
Awatar użytkownika
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimki
typ narracji3 os.
czas narracjiczas przeszły
postać
autor

3 It's what I've always wanted
Obrazek
Kto:
Wolfgang & Monty
Gdzie:
Roy Thomson Hall
Opis:
Obserwował jak Montgomery wkracza na scenę. Miał w sobie tę niezachwianą pewność siebie człowieka, który wiedział dlaczego tu był. Wszyscy czekali właśnie na niego; na jego występ; na jego historię; na podróż, w którą miał ich zabrać. Wydawał się ostry jak brzytwa, zdeterminowany i skupiony, będąc zarówno myślami jak i ciałem o krok przed nimi wszystkimi, już w tej podróży i historii. Nie sprawdził, czy inni byli gotowi – ani jego orkiestra, ani jego widownia – przyłożył smyczek do strun i przejechał po nim jednym płynnym ruchem.
Status:
zakończona.
gall anonim
35 y/o
For good luck!
193 cm
prywatny detektyw tam gdzie jesteś Ty jest i on
Awatar użytkownika
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimki
typ narracji3 os.
czas narracjiczas przeszły
postać
autor

4 Are you the definition of insanity? Or am I?
Obrazek
Kto:
Wolfgang & Monty
Gdzie:
Greek town 13
Opis:
Otworzył drzwi z impetem, a jego oczom ukazał się przemoczony Montgomery. Włosy przykleiły mu się do czaszki, a strużki deszczu spływały po jego płaszczu. I nawet wtedy wydawał się piękny.
A może nawet najpiękniejszy, bo Wolfgang nigdy nie przypuszczałby, że Morin mógłby zdobyć się na podobne szaleństwo, aby w trakcie największej burzy w tym sezonie pojawić się na progu jego domu.
– Przyszedłeś – wyrzucił z siebie w szoku
Status:
w trakcie
gall anonim
35 y/o
For good luck!
193 cm
prywatny detektyw tam gdzie jesteś Ty jest i on
Awatar użytkownika
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimki
typ narracji3 os.
czas narracjiczas przeszły
postać
autor

5 go big or go home
Obrazek
Kto:
Wolfgang&Zaylee
Gdzie:
poor romeo
Opis:
– Małpa – rzucił rozbawionym tonem, gdy pochylił się, by złożyć pocałunek na jej policzku. Następnie opadł ciężko na krzesło naprzeciw i z wymalowaną wdzięcznością przyjął zimnego drinka. Upił łyk, odkrywając tym samym, że Miller zamówiła mu drinka z podwójnym shotem ginu, czyli dokładnie tak, jak lubił, lecz to nie smak alkoholu sprawił, że jego brwi powędrowały ku górze w wyrazie szczerego zaskoczenia. Niebieskie oczy wystające nad szklanką otaksowały sylwetkę kobiety w uważny sposób.
– Czy nasze spotkanie zakończy się tak, jak wtedy gdy odprowadzałem cię pod drzwi domu i spróbowałem uciec? –
Status:
w trakcie
Ostatnio zmieniony pn sie 10, 2026 12:43 am przez Wolfgang Welsh, łącznie zmieniany 1 raz.
gall anonim
35 y/o
For good luck!
193 cm
prywatny detektyw tam gdzie jesteś Ty jest i on
Awatar użytkownika
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimki
typ narracji3 os.
czas narracjiczas przeszły
postać
autor

6 we're gonna be best friends
Obrazek
Kto:
Wolfgang&Harry
Gdzie:
Woodbine Beach & Boardwalk
Opis:
nów pojawił się On. Tym razem Wolfgang przyjrzał mu się uważniej, poświęcając większą uwagę szarozielonym oczom, delikatnemu zarostowi podkreślającemu linię szczęki i włosom, których końcówki delikatnie zakręcały się tuż nad uszami i czołem.

Podzielmy się więc.

Zgodził się miękko, nie mając w perspektywie nic lepszego. Wychodząc z alejki, zgarnął czteropak małych puszek zawierający mix ginu z tonikiem, za które zapłacił wymiętym banknotem wyłuskanym z tylnej kieszeni jeansów.
Przez chwilę szli po prostu przed siebie w milczeniu jedząc chipsy z trzymanej przez chłopaka paczki. Wolfgang delikatnie skrócił krok, by synchronizować się z nieznajomym.
Status:
w trakcie
gall anonim
ODPOWIEDZ

Wróć do „kalendarze”