ODPOWIEDZ
37 y/o
For good luck!
186 cm
in carnage, I bloom like a flower in the dawn
Awatar użytkownika
art requires a certain cruelty
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

Vargas "Raven" Noranha
Pedro Soltz
homeprofilebiopermits
Obrazek
data i miejsce urodzenia
7 lipca 1989 | Sintra, Portugalia
zaimki
męskie
zawód
hitman
miejsce pracy
Vanta Noir
orientacja
biseksualny
dzielnica mieszkalna
Financial District
pobyt w toronto
od tygodnia
umiejętności
obsługa i konserwacja broni palnej różnego kalibru, użytkowanie broni białej, jazda na motocyklu, mechanika motocyklowa, gra na skrzypcach, słuch absolutny, znajomość historii sztuki, płynna znajomość portugalskiego, angielskiego, włoskiego i hiszpańskiego
słabości
choroba morska, bezsenność, nadwrażliwość na hałas, perfekcjonizm, zaborczość, trudności z odpuszczaniem, skłonność do przeceniania własnych możliwości, niechęć do improwizacji, słaba tolerancja bezczynności
Minha querida irmã,
é extremamente difícil escrever para alguém que conhece a delicadeza das minhas mãos.

Ty widziałaś je jeszcze wtedy, kiedy wystarczyło nimi zasłonić Ci oczy, żeby nic złego nie mogło Cię dosięgnąć; wierzyłaś w to chyba trochę dłużej ode mnie, chociaż nigdy nie miałem serca odsunąć palców i pokazać Ci, jak niewiele tak naprawdę zasłaniam.
Później musiałem zrobić więcej.
Chciałem t y l k o, żeby Cię puścił.
Pamiętam tę myśl, bo była tak niewielka, absolutnie zwyczajna wobec wszystkiego, co wydarzyło się później; a Ty stałaś obok i wciąż oddychałaś.
On już nie.
Moglibyśmy zatrzymać tę opowieść tutaj, w słowie p r z y p a d e k, w którym jest przecież tyle sensu, aby ukryć winę i całego człowieka, i jeszcze zostałoby trochę dla Ciebie, abyć mogła się ukryć w te wszystkie chwile, kiedy ktoś pytał Cię o brata.
Nigdy bym cię nie okłamał; nigdy bym nie ukrył przed Tobą prawdy, więc wiedz, że:
c z e k a ł e m
eu esperei

Czekałem, aż przyjdzie coś, przed czym ludzi, którzy byli po tamtej stronie ostrzegają z drżącym sercem i snem spędzonym z powiek; czekałem aż zobaczę go pod zamkniętymi powiekami i poczuję ciężar tego, co zrobiłem; przez kilka pierwszych nocy nasłuchiwałem nawet własnego oddechu, jakby chociaż on mógł mi podpowiedzieć, co właściwie powinno przyjść.
Ale zasypiałem spokojnie. Pierwszą noc po tym; każdą kolejną; jeszcze następne, zmęczony czekaniem.
Nasza droga Sintra przestała być moim domem, kiedy zorientowałem się, że próbuję przypomnieć sobie smak.
Ten metaliczny posmak na języku, gęsty, ciepły, wracający ciągle, chociaż dawno już niczego tam nie było; i ten zapach, którego szukałem później zupełnie bezwiednie, obracając głowę na ulicy. I nawet przez krótką chwilę wydawało mi się, że znów go czuję.
Chciałem zaczerpnąć powietrza głębiej.
Compreendes por que razão não pude ficar?
Patrzyłabyś na mnie z wdzięcznością za tę pomoc, dotykała tych samych dłoni, a ja przypominałbym sobie, jak drżały tamtego dnia, jak gwałtownie krew przepływała mi przez ciało i jak wyraźny stał się świat, każdy szczegół osobno; jak wszystko nagle stało się ostre, bliskie, niemal bolesne w swym istnieniu.
Do dziś budzę się czasami z tamtym oszalałym pulsem odciśniętym w gardle.
Moje sumienie milczy.
Minha consciência está em silêncio

Próbowałem przeczekać, zająć dłonie czymś zwyczajnym, pozwolić, żeby dni zaczęły się zlewać, tak jak podobno powinny, w rutynie i w normalności. Próbowałem. Naprawdę próbowałem.
Ale nie wiem nawet, czy równolegle naprawdę próbowałem zapomnieć. Wiem za to, że nigdy nie próbowałem przestać szukać tego samego. Tego smaku, tego zapachu, tej adrenaliny.
Encontrei-os.
Nie umiem wyjaśnić Ci piękna, które w tym wszystkim znajduję, chociaż próbowałem już napisać ten list na tyle sposobów. Chciałbym, żebyś przez chwilę zobaczyła to tak jak ja, próbuję Ci to przedstawić najlepiej jak potrafię i zaraz potem znów drę papier na drobne strzępy.
W tamtej sekundzie wszystko miało swoje miejsce; swój układ na pięciolinii, który w końcu stał się melodią. Nawet ja.
Teraz myślą, że płacą mi za puste miejsca w cudzych sercach, za telefony, których nikt już nie odbierze, za bolesną ciszę w domach. Kiedy ja tak naprawdę dbam o szczegóły, o rytm, o zakończenie. To sztuka, którą tak ciężko mi wytłumaczyć komuś, kto nie może jej poczuć.
Tu sempre foste boa.
Chciałbym kiedyś usiąść w Twoim domu w naszej ukochanej Sintrze, przy Twoim stole i posłuchać, jak opowiadasz o czymś zwyczajnym, choć dla ciebie tak ekscytującym; Tylko proszę, nie bierz mojego milczenia, mej nieobecności za skruchę.
Encontrei a minha melodia. O teu irmão,
Vargas
zgoda na powielanie imienia
tak
zgoda na powielanie pseudonimu
nie
Zgody MG
poziom ingerencji
wysoki
zgoda na śmierć postaci
tak
zgoda na trwałe okaleczenie
tak
zgoda na nieuleczalną chorobę postaci
tak
zgoda na uleczalne urazy postaci
tak
zgoda na utratę majątku postaci
tak
zgoda na utratę posady postaci
tak
0 y/o
KREATYWNY KOTOROŻEC
0 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracji
czas narracji
postać
autor

Witamy na forum Vargas (Raven) Noranha
Dobra wiadomość – Twoja karta postaci została zaakceptowana i możemy powitać Cię po tej stronie kanadyjskiej granicy! Przypominamy, że na rozpoczęcie rozgrywki masz 7 dni! W temacie kto zagra? możesz znaleźć użytkowników, którzy chętnie Ci w tym pomogą. Jednocześnie zachęcamy do założenia skarbonki, kalendarza i informatora. Powodzenia w Toronto!
gall anonim
niegrzeczni użytkownicy
ODPOWIEDZ

Wróć do „gentlemen”