ODPOWIEDZ
29 y/o
For good luck!
187 cm
aktorzyna od siedmiu boleści
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

Chociaż po rozprawie sądowej Winston wyszedł na wolność, to mimo wszystko niewinny nie był. Sąd zlitował się nad biednym, niewiedzącym czym są konsekwencje aktorem i zawiesił karę odsiadki na trzy lata, w trakcie których miał się nad swoim zachowaniem zastanowić i wrócić do bycia porządnym i przykładnym obywatelem. Pomińmy fakt, że nie miał do czego wracać, bo nigdy taki nie był, jednak mniejsza.

Cavendish w wyroku miał również nakazane, aby regularnie wykonywał testy na różne używki, które wbrew pozorom bardzo łatwo dało się obejść, bo o ile Win faktycznie ich używanie ograniczył, to jednak zrezygnować kompletnie nie był w stanie. Niełatwo było jednak znaleźć psychologa, który podpisywałby mu zaświadczenia o korzystaniu z terapii bez faktycznego z niej korzystania. Do tej pory myślał, że naprawdę każdego jest w stanie przekupić odpowiednią kwotą. Możliwe, że i w tym przypadku by tak było, jednak lekarze nie chcieli ryzykować utratę uprawnień w przypadku, gdyby wyszło to na jaw, a na to były spore szanse, biorąc pod uwagę medialność całej sprawy.

Będąc jeszcze w Los Angeles korzystał z usług psychologa poleconego przez znajomych rodziców. Win przychodził do niego na godzinę w tygodniu, by posiedzieć, wypić mocną kawę, podpisać zaświadczenie i wyjść. Nie wierzył zbytnio w psychologów, bo nie uważał, że jakikolwiek powie mu więcej o nim niż on sam wiedział. Uważał się za osobę bardzo samoświadomą, bo oczywiście z rzeczywistością jedynie w jakimś stopniu się pokrywało.

Gdy przeniósł się do Kanady, myślał, że przejdą na spotkania online, które jeszcze bardziej mógłby ignorować, jednak sąd nie wyraził na to zgody. I tak właśnie zaczęły się poszukiwania nowego specjalisty. Nie, żeby on się tym zajął. To Nora wyszła z inicjatywą odszukania najlepszego specjalisty w okolicy i tak właśnie trafiła na Prudence. Kobieta z doświadczeniem i podejściem - siostra szczerze wierzyła, że trafi ona do jego starszego brata, który w końcu zrozumie swoje błędy i zrezygnuje z tego niszczącego tryby życia. Winnie widział jak jej na tym zależało, dlatego też zgodził się na podjęcie u doktor Lane terapii. Sam jednak nie oczekiwał większych rezultatów.

Na pierwsze spotkanie przyszedł do niej z podejściem, jakby był tam za karę - cóż, w sumie był. Za drugim i trzecim razem było podobnie, jednak z czasem okazało się, że lekarz faktycznie była w stanie go do siebie przekonać i pociągnąć za język bardziej niż sam się po sobie tego spodziewał. Bywały nawet tematy, które sam z nią poruszał, wiedząc, że potrzebował oceny innej perspektywy.

Współpracowało mu się z nią raczej dobrze, na pewno lepiej niż zakładał wcześniej. I chyba nawet trochę zawiódł się, gdy dowiedział się, że z nieznanych mu powodów, będzie musiał poszukać nowego terapeuty – tak przekazano mu w ośrodku, w którym zawsze się spotykali. Teoretycznie przyjął to do wiadomości, jednak nie byłby sobą, gdyby nie zrobił czegoś, czego nie powinien. Skorzystał z jej numeru kontaktowego na awaryjne przypadki, by dowiedzieć się, co się stało. I tak też znalazł się pod drzwiami jej domu tego wieczoru.

Zapukał trzykrotnie i nie musiał długo czekać aż kobieta otworzyła. Z tym samym ciepłym uśmiechem co zawsze. — Co to za zmiana otoczenia? — zapytał, wchodząc do środka, gdy tylko szerzej otworzyła drzwi, zapraszając go do środka. — Myślałem, że sobie ze mnie żartują, gdy na recepcji powiedzieli, że na razie nie przyjmujesz klientów. Nawet tych najciekawszych — dodał, kierując się za nią do – jak się chwilę później okazało - salonu.

prudence lane
ODPOWIEDZ

Wróć do „#28”