- No to friends with benefits? Nie wiem. Cokolwiek, a nie randka. – westchnął. W sumie już za późno na zmianę zdania o ile podziała na nachalnego typa. Ale Dean nigdy nie był i nie będzie na liście osób z którymi Whitcroft mógłby iść na randkę. Prędzej uciekłby z krzykiem, że napadł go jakiś ...
Spodziewał się odmowy ze strony kolegi. Sam nieraz odmawiał pomocy, byle tylko pokazać, że jest dorosłym mężczyzną, który poradzi sobie sam. Nie chciał okazywać strachu, bo nie był małym dzieckiem, które trzeba odprowadzać do domu. Nawet będąc nastolatkiem, chciał pokazać rodzicom, że jest w stanie ...
Zmiana za barem dłużyła się dziś niemiłosiernie, ale nie był to najgorszy dzień. George od samego początku imprezy uwijał się między stolikami i ladą, serwując kolejne kawy, drinki i piwa, wysłuchując przy okazji narzekań klientów, głupich żartów stałych bywalców i zamówień rzucanych tak cicho ...
Powiedzmy to sobie szczerze. George miał ostatnimi czasy pecha. Najpierw napadli go rabusie, potem ukrywał się w domu Deana, który w zamian za ratunek proponował mu seks, a teraz musiał ratować go przed innym napalonym na niego typem. Czym sobie zasłużył na taki los? Przecież był dobrym człowiekiem ...
OO1.
Obrazek
Kto:
George Whitcroft & Dean Vanberg
Gdzie:
Dom Deana
Opis:
Chcieli go okraść i pobić, więc ukrył się w pierwszy lepszym miejscu, które zobaczył.

Zakończona.
– Dzięki, George. Do zobaczenia jutro! – zawołał za nim kolega z pracy, kiedy ten zbierał swoje rzeczy i szykował się do wyjścia. Dzisiejsza impreza, na której był barmanem, okazała się wyjątkowo udana. Dostał nawet kilka napiwków od zadowolonych gości, którzy obiecali mu, że jeśli będą coś ...
George miał wielką nadzieję, że nigdy więcej nie zobaczy mężczyzny, który uratował mu życie przed rabusiami. W głowie powtarzał sobie, że było to jednorazowe spotkanie, które więcej się nie powtórzy, i będzie mógł zapomnieć o tamtym wydarzeniu, nie musząc dłużej obawiać się o swój tyłek. Dlatego ...
Co takiego musiało doprowadzić George'a do myślenia, że jednak trochę zawalił swoje życie? Przez wszystkie lata skupiał się na nauce, chcąc jak najlepiej przygotować się do przejęcia firmy ojca, aż zapomniał o korzystaniu z życia. Owszem, od czasu do czasu imprezował. Zdarzały się też wypady ze ...
Co innego miał sobie pomyśleć o mężczyźnie, który od samego początku rzucał mu jakieś nieprzyzwoite spojrzenia i zboczone teksty? Najpierw uznał go za dziwkę niespodziankę, a potem liczył na zapłatę, jakby George w podzięce za uratowanie go miał zaraz ściągnąć spodnie i nadstawić tyłek, opierając ...
MIEJSCE ZAMIESZKANIA
Dystrykt: North York
Dzielnica: York Mills
Numer lokum: #103
Mieszkańcy: George Whitcroft
Forma własności: własność rodziców (lub innego członka rodziny NPC)

komentarz od:Pilar Stewart, pt lip 03, 2026 4:07 pm

done!

Wyszukiwanie zaawansowane