Nie miał pojęcia jak powinna była przebiegać podręcznikowa, wręcz modelowa pierwsza randka z Tindera i gdyby go ktoś o to zapytał, to rozłożyłby bezradnie ręce i czekał, aż go oświecą, bo jego doświadczenie w tym temacie naprawdę oscylowało w okolicach zera absolutnego. Znał za to doskonale to ...
Ups. Chyba był w potrzasku. Ziemia do Fontaine’a! No ale niestety znowu przepadł, widząc, jak ta jej nieporadność — cholera, tak bardzo w jego guście — wprawiła ją w stan bliski zrównania się z parterem na kocyku, na którym się rozłożyła. Albin kątem oka zarejestrował jej rumieńce, a cichy głosik w ...
Podobno każda wielka katastrofa w historii zaczyna się od jakiegoś niewinnego, błahego błędu — zwłaszcza ta w historii magii. W przypadku Fontaine’a rzeczą całkowicie naturalną był przy tym fakt, że owy błąd zawsze przybierał formę jeden — genialnego, dwa — w pełni przemyślanego, planu ...
Dotyk jej dłoni na jego uchu, rzekomo mający uśmierzyć ból po jej własnym, nazbyt entuzjastycznym okrzyku, sprawił, że w głowie Fontaine’a na ułamek sekundy zgasło światło, by zaraz potem rozbłysnąć tysiącem małych, iskrzących się punktów. Zareagował na ten gest niemal instynktownie, przymykając na ...
pieniądze, ale tego kota biorę dla siebie

009. [/size] you can be my spider-man, and i’ll be your mary jane [/size]





Kto: [/size] Cassandra Wildbird

Gdzie: [/size] first canadian place


Opis: [/size] Jedna wiadomość, druga, eN-ta. I Alvin czekał na nią na dole, stwierdzając, że zdąży jeszcze zapalić, zanim ta przyjdzie ...
009.

Każdy, kto znał Fontaine'a wiedział, że był trochę szalony. I że to trochę czasami wykraczało poza wszelkie normy prawa, zdrowego rozsądku i każdego innego pojęcia definiującego to, co się powinno, co się nie powinno, co wypadało, a co nie wypadało. Były takie granice wokół adrenaliny ...
James McCann Panie Kapitanie, Twój ulubiony* strażak się melduje! :teddy:
*ulubiony nie znaczy najlepszy, ale nadrabia urokiem osobistym
no to Vivalaviva

Wyszukiwanie zaawansowane