Matheo Bachmann

Skinęła krótko głową, słysząc znaczenie jego migania. Jak dotąd nie była w stanie zrozumieć sygnałów, które wypowiadał w jej stronę. Zanotuje, spróbuje zapamiętać, bo może obiecywać będzie jeszcze inne rzeczy.
— Dlaczego właściwie wolontariat tam? — dopytała ze zmarszczonymi ...
Matheo Bachmann

Przechyliła delikatnie głowę, słysząc obietnicę i przedziwne ruchy dłońmi. Słyszała o języku migowym, ale nigdy nie widziała go w akcji. Zresztą mogła zwalić to na nadmierną potrzebę gestykulacji. Sama rzadko się uśmiechała, no chyba że Theo był w pobliżu.
— Co to oznacza ...
Matheo Bachmann

Uniosła wyżej brwi, słysząc jego słowa. Chciała móc mu się sprzeciwiać, ale szczerze nie widziała w tym głębszego sensu. Gdzieś w głębi serca rozpływała się, kiedy go słyszała. Nikt nigdy nie mówił wprost, że chce o nią zadbać. Dobra, może mówili, ale nigdy nie manifestowali tego ...
Matheo Bachmann

Ułożyła dłonie na własnych biodrach, unosząc ku górze brwi. Zostanie jej na później? Owszem, miała dość często pusta lodówkę, ale zamawiała sobie jedzenie. Nie gotowała dla samej siebie, a teraz nagle spoglądając na blat... coraz bardziej zdawała sobie sprawę, że miała po prostu ...
Matheo Bachmann

— Widzę — stwierdziła krótko, odprowadzając go wzrokiem aż do kuchni. Nigdy nie sądziła, że zobaczy tak bardzo przygotowanego mężczyznę na kolację. Cassian zabierał ją na kolacje do miasta, gdzieś w zaciszne miejsca, gdzie mogli w spokoju delektować się własnym towarzystwem ...

Wyszukiwanie zaawansowane