Inez była naprawdę gotowa do pracy w szpitalu. Potrafiła sobie radzić w stresującej sytuacji i naprawdę nie bała się prawie niczego. Może i dreszczyk czuła w tym miejscu, ale powtarzała zawsze jeden tekst – umarli nic jej nie zrobią. Dlatego nie obawiała się tego miejsca, chociaż nikt pewnie nie ...
Czasami brakowało jej wyjść, rozrywki, ale przede wszystkim chodziło o to, że mogła spędzić czas z ludźmi, których kochała. Wszystko było dobre, czy to wyjście, czy zwykła rozmowa z przyjaciółką. Nie lubiła być niepotrzebna, musiała coś robić i z kimś się widywać.
- Trzeba korzystać z życia, póki ...
Inez bała się, że umrze. Nie wiedziała przecież dokładnie w co trafił napastnik, ale bolało. Cholernie mocno. Krew płynęła jak głupia i kobieta wiedziała, że nie jest najlepiej. Sama sobie nie poradzi, ale ktoś chciał jej pomóc. Strażak. Przynajmniej trafiła na kogoś, kto faktycznie coś zrobi i nie ...
Takie podejście jej się podobało. Grunt to się uśmiechnąć i zobaczyć coś dobrego.
- Tak, policjanci są na dalszym planie – zdecydowanie. – Ale jakimś fajnym strażakiem bym nie pogardziła. Odważni, przystojni i zapewne pełni wewnętrznego ognia – puściła przyjaciółce oczko.
Fajnie było mieć kogoś ...
To miał być zwyczajny spacer z pracy do domu. Śpieszyła się, dlatego skręciła w stronę parku, który nieraz przemierzała o tej porze. Zwykle wszystko było dobrze, bo przecież jakie jest prawdopodobieństwo, że akurat to ciebie ktoś napadnie, prawda? Inez o tym nie myślała, bo w jej głowie przedstawiał ...
Prawda była taka, że potrzebowała pracy i to w trybie pilnym. Wzięłaby wszystko, byle tylko to było uczciwe zajęcie.
- Kochana, w hotelu też pracowałam na zmiany i w sklepie też siedziałam do późnej nocy, więc dałabym radę, tak myślę. No i zawsze ktoś by wracał w swoją stronę o różnych porach, to ...
Inez odetchnęła głęboko.
- Jest jak być powinno – powiedziała w końcu. – No nic nie poradzisz. Każdy ma swoje dziwactwa, prawda? To znaczy wiesz – zaczęła się tłumaczyć.
- Chodzi mi o to, że to jest w porządku. Robisz coś ważnego i nie siedzisz tu bez celu. Jeszcze rok temu bym miała problem tu ...
@yo.inez.w
follow
Obrazek
@yo.inez.w ☀️
Ona doskonale wiedziała, że szpital to miejsce pracy i to ciężkie, ważne, ale zdążyła zauważyć, że wiele osób zżywa się ze sobą, bo się stale widują i widać, że potrafią się dogadywać i mówić nie tylko o pracy. Taki pacjent też sporo widzi, a już dopiero wiele, gdy się leży tam przez dłuższy czas ...

Wyszukiwanie zaawansowane