outfit

Ciężkość obuwia stanowiła miarę dla prędkości Milesa, gdy przemierzając ulice Toronto w nieznacznym przyśpieszeniu, w horyzoncie wzroku łapał wieczorne światła, ostrą łuną neonów rozmyte w asfalcie. Nie przepadał za tą porą powrotu do domu: ulice, pomimo że godzinę, czy dwie temu ...
outfit
duty room

Krótki, z pozoru prozaiczny wdech dzisiaj nie miał w sobie ani krzty . l e k k o ś c i.
Wraz z pierwszym dotknięciem powietrza i smagnięciem go o ścianki krtani Miles zaciągał w płuca sterylny, niemal duszący zapach świeżo umytego, szpitalnego holu; tę charakterystyczną nutę ...
outfit

Rozpiętość wieczoru spisała trzeźwość Milesa na straty,
jakby miarą dzisiejszych jego działań nie była precyzja, towarzysząca mu przez większość życia, a niedbałość w liczeniu kolejek. Podczas spotkania z kolegami wypił o jedną lub dwie szklanki z whisky za dużo i choć dla jednych brak ...
Po to, żebym i na niej się zawiódł?
Ograniczenia dzisiejszego dnia wyrastały z ziemi, jak dzikie plącza – poza jakąkolwiek kontrolą, i poza nawet świadomością samego Milesa, który dopiero opleciony w bluszczach ich rozmowy, a przy tym uwiązany ciasno w lekarską uprzejmość, orientował się ...
Cudza obecność jeszcze nigdy wcześniej nie wydawała mu się tak nieznośnie dotkliwa, jakby w zaostrzeniu narastającej między nimi powagi, Miles już od samego patrzenia na Oleandra mógł skaleczyć się o twarde kruszywo jego zastygłej w jednej pozie sylwetki. Kamienny wyraz twarzy pacjenta, choć ...
Jestem na wyjeździe do poniedziałku. Poza zasięgiem Internetu. Odpisy zaczną pojawiać się prawdopodobnie od wtorku.

Wchłonięte przez głos Oleandra emocje, jakie instynktownie wyczuwał Miles, szarpały nim, podobnie jak wiatr szarpie flagą na wietrze: zupełnie bez kontroli, nieprzewidzianie, trochę przy tym chaotycznie. Niemal bezwarunkowo, stawiając go w ten sposób w pozie, w której nie spodziewał się wcześniej ...
Ostrożny ruch po wychłodzonych panelach czystego mieszkania dał mu chwilę ulgi.
Moment otrzeźwienia, o którym bał się mówić wprost nawet przed sobą.
Odetchnął przy tym głęboko, dochodząc do kuchni, by z wiszących szafek wyciągnąć dwa porcelanowe kubki równej wielkości. Wciąż czuł na plecach ...

Wyszukiwanie zaawansowane