Wrażenie o świecie, a tym bardziej o tej nocy – było miękkie, niemal plastyczne. Jak rozżarzony grzechami gości pręt, podatny na zgięcie, o którego kształcie każdy decydował z osobna. Idealnym na to dowodem byli Miles i Edward. Gdyby tylko doktor Howard był w stanie choć przez chwilę przejrzeć ...
gra wstępna?

Napięcie mięśni na brzuchu Castillo stanowiło główny bodziec, dla którego pozostawił dłonie nieco dłużej na tym konkretnie kawałku jego odsłoniętej skóry. Reakcja ta mamiła go wizją docierania do niego powoli, naginania jego tkanek, a przy tym również męskiej woli, by w czasie ...
outfit

Wątły cień ironii przesuwał się tuż za jego plecami i przy każdym jego kroku, kiedy tylko przekroczył próg szpitala. Nie miał dziś dyżuru, nie był także z nikim umówiony, a lista pacjentów w ostatnim czasie nawet się u niego zawęziła, co wcale nie ratowało go przed obecnością w TYM ...
Cisza między kolejnymi słowami była tak gęsta i wiążąca, że przez chwilę miał wrażenie, jakby mógł ją dotknąć. Być może jednak to tylko sam kontrastujący z jego milczeniem zgiełk otoczenia i pobudzony do myślenia mózg, a przy tym także opuszki palców, gładzące kobiecy przegub, składały się na tę ...
Im bliżej celu byli, tym większą presję pozostawiał za plecami pokonanej drogi, jakby przez szczeliny okien i samochodowych drzwi przepuszczał mgławicę napięcia i każde, niepokojące go dotąd myśli. Czas rozciągał się przy tym w przestrzeni auta do niebagatelnych rozmiarów, a wraz ze spadkiem ...
outfit

Emocje już nie tylko rozciągały się na deskach podłogi pod postacią pijanych, tańczących szalenie ludzi. W tym eleganckim, nieznanym mu domu intymność i kontrowersja zdawały się bowiem przybierać nowy, niebezpieczny kształt, daleki od standardów, które Miles znał z codzienności. Nigdy ...
Milczenie rozrosło się, jak pobliski brud, osiadły grubą warstwą na ścianach zewnętrznych alejek. Miles świadomie przy tym na moment porzucił słowa i robił to głównie dla pogłębienia poczucia intymności i dla zapamiętania tego momentu z czysto egoistycznych pobudek: bo mu się podobało i nie widział ...
Sorka, ale od dziś do niedzieli będę trochę zajęta. Odpisy prawdopodobnie pojawią się po weekendzie, chyba, że jakimś cudem uda mi się wygenerować czas między spotkaniami.

Nie miał planu. Pociągnął za dźwignię impulsu, po której nie było odwrotu. Trochę tak, jakby wraz z pchnięciem mężczyzny na ścianę zaplecza, sam także uległ przesunięciu w znacznie szerszym znaczeniu, niż tylko fizycznym. Coś w nim ustąpiło, coś skrzypnęło głośno w przedsionku podświadomości i ...
outfit

Zmęczenie po kilku długich dyżurach z rzędu zwykle osadzało mu się ledwie cieniem na dojrzałej twarzy. Wrysowane w każdą bardziej zaznaczoną zmarszczkę, czy wczepione dyskretnie w naciągnięte struny mięśni, stanowiło naturalną reakcję na eksploatację ciała, które po wysiłku dnia stawało ...

Wyszukiwanie zaawansowane