To że prawda boli , mówi się nie bez powodu. Słowa Demiana na pierwszy rzut oka brzmiały logicznie i sensownie, także trudno było sie do tego jakoś przyczepić i się zezłościć adekwatnie, bo przecież - na co? To co mówił Demian trafiĺo jednak w jakiś czuły punkt czarnowłosej. Bo mówił o faktach. Nie ...
Czarnowłosa nie zwrociiła uwagi na to gdzie jej brat patrzy, ale nie odpowiadał długo, zbyt długo. Tak dlugo, że cisza zaczęła ciążyć, ciągnąć się przy tym w nieskończoność. Rozciągając się na wieczność. Dżwięki dookoła stawały się raz bardzo ciche, by za chwilę - mogła przysiąc - były jeszcze ...
Jeśli Ramona myślała, że poprzednia sytuacja była trudna, to bardzo się pomyliła. Ale tak naprawdę to nie wiedziała co ją czeka, i mówiąc szczerze - nadal nie miała co do tego pewności. Ale tak to już bywa, że w kontekście różne sytuacje nabierają nowego znaczenia, jedne okazują się bułeczką z ...
Ramona, gdy spojrzała ponownie na brata i dostrzegła jego wędrujący wzrok, sama za nim podążyła, trochę dzięki temu go sprawdzając. Natrafiła jednak tylko na uśmiechniętą kelnerkę i sama skupiła się na czymś dalej, czymś co było poza nią. Nie było tam jednak nic, co przyciągnęłoby jej uwagę na ...
Po wyjściu z domu Demiana chwilę jeszcze czarnowłosa czuła nabuzowanie... jakieś napięcie nie dawało jej spokoju. Spotkanie z Demianem spowodowało jakiś ciężar, szczególnie w klatce piersiowej, więc pewnie jej się zdarzyło w jednym czy drugim miejscu docisnąć gazu i jechać szybciej niż powinna ...
Tym razem to Ramona zacisnęła mocniej wargi, niemal w jedną kreskę. W swoim automatycznym odruchu chciała się obronić, bo przecież tak samo ją lustrował od góry do dołu, skomentował wygląd zanim zdążył się w ogóle przywitać. Tak samo rzucił, że wyjechała jakby to była jej chęć, jej wola, decyzja. Na ...
Czarnowłosa nie komentowała uścisku, trochę jakby bojąc się, że wtedy Demian by ją puścił, a tego przecież bardzo nie chciała. W tym silnym, łapczywym uścisku poczuła, że sama może siebie przestać trzymać. Mogła się rozluźnić, opaść i nie trzymać już gardy. W przeciwieństwie do niego, który ściskał ...
Mówiąc szczerze, trochę nie wiedziała jak zareagować, jak się zachować, a tym bardziej nie wiedziała jak zachowa się jej brat. Chyba jednak potrzebowała tego uścisku, dlatego sobie na niego pozwoliła. Dlatego oplotła ręce wokół jego szyi, wieszając się na nim. Trzymając się go jakby to była jedyna ...
Tak. Ramona faktycznie ogarnęła mieszkanie. Co prawda, nie włączyła jeszcze prania i nie czekała roztrzęsiona az Demian wróci z obiadkiem na kuchence. Głównie dlatego, że dość szybko zorientowała sie, że nie ma sensu czekć na kogoś, kto nie wraca. Jeden dzień, drugi, trzeci... W pewnym momencie ...
Ramona nie miała pewności co do słuszności swojej decyzji powrotu do Toronto po tak długim czasie. Czy powrót to zawsze dobra opcja? Czy naprawdę nie było innego wyjścia? A może było to wbrew pozorom najlepsze? Wątpliwości miała bardzo dużo, no bo przecież nie było jej tyle czasu, nie wracała do ...

Wyszukiwanie zaawansowane