Podał mu rękę na przypieczętowanie swojego losu. Wiedział na co się pisze. Wiedział, że sprzedaje swoje życie w ręce Diabła, który nie zawaha się go wykorzystać w najbardziej ekstremalnych sytuacjach, mogąc się od niego odwrócić, gdy tylko będzie wymagała ...
Napięcie w jego mięśniach się nasiliło. Zapytał jak dawno temu się pojawiła, bo to było istotne.
Senna tu była, w dodatku z jakimś innym mężczyzną, który miał chociaż częściowo przypominać jego. Nie osądzał kobiety i nie uważał jej za rasistkę, skoro nie potrafiła rozpoznać własnego sąsiada ...
Uwielbiał nie tylko kontrolę, ale także wiedzę. Lubił wiedzieć rzeczy, być ich świadomy. Chciał wiedzieć na czym stoi. To było praktyczne. Nie miał tej obsesji co jego szef, jednak podzielali wspólne zainteresowania w tym temacie. Także ...
W porządku. Skoro nie była wkurwiona, to przyjął ją do wiadomości i niczego nie skomentował. Nie był typem człowieka, który się domyślał. Nie zamierzał dociekać i przepraszać, jeśli też nie miał za co. Nie mówiąc o tym, że on nie zwykł do tego, aby przepraszać za cokolwiek ...
Nie uważał, że postąpił źle, bo te pieniądze przecież i tak się jej należały. Nie rozumiał więc, że mogłaby mieć o to do niego jakikolwiek żal czy problem. To jednak nie powinno być też zaskoczeniem, bo Damon… był ciężkim przypadkiem gdy chodziło o ...