Damon Tae
śr kwie 29, 2026 8:50 am
#12
Shush, girl.
Zwykle nie obchodziły go środki, które musiał wykorzystać, by osiągnąć cel. Był też ostatnim człowiekiem, który przejmowałby się naruszeniem prywatności i czyjegoś bezpieczeństwa. W tej chwili to działanie było konieczne, aby zgubić pościg. Skoro nie był w stanie ich powstrzymać bez robienia ...
Damon Tae
sob kwie 25, 2026 9:23 pm
#12
Shush, girl.
To była zwyczajna misja. A przynajmniej na to się zanosiło. Miał odzyskać pieniądze z długu. Grube pieniądze, bo jak Giovanni je pożyczał, to kwoty zwykle były o wiele wyższe niż u przeciętnego Kowalskiego, zwłaszcza, jak odsetki rosły wraz z kolejnymi opóźnieniami. Jedni nie płacili, bo nie mieli z ...
Miał rozgrzebanych wiele różnych spraw - mniejszych i większych, ale wszystkie były względnie niebezpieczne. I większość tyczyła się samej Korei. To co robił dla Giovanniego miało oddzielną teczkę w jego archiwach. Robota dla Włocha była brudna, często krwawa i brutalna, ale nie zahaczała o jego ...
Rzadko kiedy działał na podstawie emocji. Zwykle potrafił opanować swoje zdenerwowanie. Prowokacje na niego nie działały, tak samo jak groźby. To czyniło z niego człowieka niebezpiecznego, bo nie wiadomo było jak się zachowa. Nie można było wyprowadzić go z równowagi i wprowadzić w stan rozproszenia ...
Nie umiał inaczej. Nie był empatyczną, czułą osobą na którą zasługiwała i możliwe, że właśnie potrzebowała. Nie potrafiłby tylko głaskać i mówić, że wszystko będzie dobrze. Że nic się nie stało, bo się kurwa stało i chociaż nie dotyczyło to bezpośrednio jego, to wszystko co krzywdziło ją, wpływało ...
Prawdopodobnie nigdy jej nie zrozumie. Jak by mógł? Nie umiał się postawić na jej miejscu, nawet jeśli bardzo by próbował, to i tak nie byłoby to dostatecznie dobre. Kiepsko szło mu wchodzenie w czyjeś buty, zwłaszcza odczucia czy uczucia, i chociaż dla Senny naprawdę się starał być najlepszą wersją ...
Nie był człowiekiem, który się wzrusza czy rozczula. Nie był kimś, kogo łatwo w jakikolwiek sposób poruszyć emocjonalnie. Czasami wręcz wydawało się, że nie ma czegoś takiego jak człowieczeństwo czy zwyczajne, ludzkie sumienie. Nie odwracał głowy na okrucieństwo wobec niewinnych kobiet czy nawet ...
Damon nienawidził siedzieć bezczynnie. Nienawidził nie robić niczego. I przez to, że był za późno, że nie zdążył na czas, a przez jego przeszłość ona musiała przejść przez kolejne piekło, sprawiały, że chciał rozlewu krwi. Jedyne co mógł w tej chwili zrobić, to to, na czym znał się najlepiej - mógł ...
Musisz naprawdę opłacać się Giovanniemu.
— Całe szczęście — mruknął bez przekonania, podświadomie spodziewając się, że taka akcja miała swoją cenę. To, że ich wydostał z tego kraju, że kazał im wylądować… musiało nieść za sobą konsekwencje. Zgodził się na poświęcenie swojego własnego życia dla ...
Miała rację. Nie rozumiał.
Dla niego to było nielogiczne. Zdawał sobie sprawę, że byli ludzie, którzy nie chcieli się leczyć, ale zwykle się nimi nie przejmował. W tamtym przypadku, to był ktoś, kto go nie obchodził. Kto nie miał z nim żadnej styczności. Ona jednak była mu bliska. Była częścią jego ...

Wyszukiwanie zaawansowane