Miała rację. Nie rozumiał.
Dla niego to było nielogiczne. Zdawał sobie sprawę, że byli ludzie, którzy nie chcieli się leczyć, ale zwykle się nimi nie przejmował. W tamtym przypadku, to był ktoś, kto go nie obchodził. Kto nie miał z nim żadnej styczności. Ona jednak była mu bliska. Była częścią jego ...
Nie umiał w emocje, ale się uczył. Przez funkcjonowanie wśród ludzi, którzy byli w tym temacie trochę bardziej ogarnięci od niego, trochę wynosił. Kto z kim przystaje takim się staje, ale w jego przypadku szło to mocno topornie. Miał swoje zasady, miał swoje przyzwyczajenia oraz charakter, który był ...
— Campera? — powtórzył zaciekawiony. Wiedział co to. Odkąd opuścił zacofaną Północ, trochę się już nauczył dowiedzieć o świecie. Doświadczał coraz nowych rzeczy, poznawał nowoczesność, której nie było u niego w państwie i oglądał filmy, które dla niego wcześniej były materiałem zakazanym. Camper ...
Kącik ust mu drgnął ledwo wyraźnie na jej odpowiedź. Nie przestawał powoli, leniwie wręcz gładzić ręką jej pleców w uspokajającym geście, zapewniając ją tym samym, że wciąż oddycha. I jest świadomy tego co się działo. Chciałby jej obiecać, że zostanie tak, jak normalny partner powinien, ale nie mógł ...
To się stało wbrew jego woli. Jego organizm po prostu zaczął się wyłączać.
Do tego momentu trzymała go przede wszystkim psychika. Świadomość, że musiał przy niej wartować dopóki nie będzie na tyle silna, aby samej brnąć przez śnieżne zaspy, gdy nadejdzie odpowiednia chwila. Siedział i czuwał, bo ...
Nie mógł się nazwać człowiekiem, który dramatyzował. Nie zwykł też bać się śmieci. Zawsze wiedział, że umrze w walce, od postrzału, od noża, od ran zadanych przez przeciwnika. Nie marzył o umieraniu ze starości, z wielką rodziną dookoła, bo wiedział, że nie jest to mu przeznaczone. Z jego stylem ...
Czuwał przy niej. Niczym pieprzony pies. Nie chciał odlatywać, chociaż czuł jak słaby był. Mięśnie go bolały, tak samo jak wszystkie stawy i kości. Bolał go każdy nerw, który znajdował się w ciele. Każda komórka, która zaczęła dawać o sobie znać w momencie jak adrenalina opadła. I chociaż jego ciało ...
Chujowe warunki. Z jednej strony, działało im to na rękę, bo widoczność była na tyle beznadziejna, że łatwo szło się wtopić w otoczenie. Z drugiej jednak strony, pizgało zimnem, nie mogli się wydostać z lasu w którym się znaleźli, bo nie wiedzieli gdzie iść i pomoc też nie przyjdzie przez zamieć ...
Nie był niezniszczalny, ale był twardym skurwysynem, którego ciężko było zabić. Czuł jednak ból, czuł każdy pocisk, który go trzasnął. Nawet mimo adrenaliny odczuwał paskudne, rozdzierające parcie w nodze. Był jednak na tyle wytrenowany, że wiedział jak odsunąć od siebie niektóre odczucia, by na ten ...
Nie chciał jej przeszkadzać, chociaż wewnętrznie czuł napięcie, że powinni już być w drodze. Z drugiej strony zdrowy rozsądek podpowiadał mu, że lepiej będzie jeśli teraz na chwilę zwolni i pozwoli jej działać, niż aby miał paść w trakcie walki i przegrać przez własny upór. Jego psychika wiele mogła ...

Wyszukiwanie zaawansowane