— No przestań. Serio mnie za to przepraszasz? — zaśmiała się głośno, kiedy ścierka, którą Galen w nią rzucił, wylądowała na podłodze. Parker szybko schyliła się niżej i złapała ją między palce. — to ty nie wiesz, że tak się właśnie zdobywa serce kobiety na poziomie przedszkolnym? Piachem w oczy i ...
ZGŁOSZENIE PROGU
Postać: Maya Parker
Aktualna liczba postów: 51
Próg: 2

komentarz od:Pilar Stewart, śr kwie 29, 2026 5:18 pm

:slodziaczek:
Był uzależniający. Jego spojrzenie, zapach, dotyk… wszystko. To jak jego usta zachłannie smakowały tych jej, jak bezczelnie wdzierał się językiem pomiędzy rozgrzane wargi i siał absolutne spustoszenie. Doskonale wiedział, co robił, znał swoje atuty i potrafił je wykorzystać. Z idealną precyzją ...
Nie rozumiała, jak można było lubić taki styl życia. Jako osoba, która wiecznie robiła wszystko na spontanie, kompletnie nie potrafiłaby się odnaleźć w życiu poukładanym co do najmniejszej sekundy. Pobudka, siłownia, spotkanie, konkretny rodzaj płatków na śniadanie? Nie wyobrażała sobie tak ...
Chociaż za gorsz nie umiała ich przyjmować, komplementy, którymi raczył ją Galen Wyatt były wyjątkowo trafne. I w dodatku wcale nie oklepane. Nie mówił jej, że miała ładne włosy czy oczy, a właśnie chwalił to, że była szalona, że wprowadzała do jego poukładanego, idealnego życia odrobinę chaosu ...
Głośny śmiech Parker wybrzmiał w pomieszczeniu, gdy prezesowskie paluszki Wyatta zacisnęły się na nieskazitelnie białej koszulki. Nie posądzała go o tak wielką spontaniczność, że aż rozwaliłby własną koszulkę tylko dlatego, że ona tak powiedziała. A jednak to zrobił. Jednak złapał materiał i ...
Mogła udawać, że jego słowa o przejażdżce Ferrari nie robiły na niej wrażenia, ale przecież robiły. I to wcale niemałe. Ponieważ Maya Parker nigdy, ale to nigdy w całym swoim życiu nie jechała sportowym samochodem. Oczywiście jeździła szybko, nie raz z własnym bratem, jednak były to samochody o ...
- Jakie uzależnienie? - oczywiście, że nie byłaby sobą, gdyby nie spytała. Jakie uzależnienie mógł mieć w sobie Galen Wyatt, żeby nie móc wysiedzieć za długo w Tybecie? Nie lubił się modlić? Medytować? A może był po prostu niecierpliwy? Kawa od Gejszy wcale jej nie zdziwiła. Dla kogoś z takim ...

Wyszukiwanie zaawansowane