Nie robiła tego celowo. Nie chciała, żeby odebrano to jako bezczelność, a tym bardziej jako krnąbrność. To nie tak, że Martin zostawił jej jakiś poradnik albo listę sytuacyjnych żartów, których mogłaby używać zawsze wtedy, gdy sprawa nabierała powagi. Ją samą to przecież kiedyś irytowało — kiedy się ...
Przez ułamek sekundy odezwał się zdrowy rozsądek, nakazując jej jeszcze raz przemyśleć całą sytuację. Spojrzała na godzinę, lekko zniesmaczona. Może nie powinna? Głupio byłoby teraz wycofać się z własnej propozycji. To nie tak, że nie chciała z nim porozmawiać, napić się z nim — po prostu zwątpiła ...
To było słodko-gorzkie uczucie — patrzeć w oczy swoim bliskim, wiedząc, że zawiedzie się ich kolejny raz. Jej życie było dla nich cenniejsze niż dla niej samej. Wszystko, co robiła, robiła dla nich, nie dla siebie. Tyle była im winna — po swojej nieudolnej próbie odebrania sobie życia, za bycie ...
Oj, Cassandro, Cassandro… coś ty znowu najlepszego narobiła. Pulsujący ból w prawej dłoni, trzymał ją przy świadomości, nie dając odpłynąć. Poruszyła palcami, by upewnić się, że nie uszkodziła się w tym brawurowym przedstawieniu. Usta wykrzywiły się w nienaturalnym grymasie, gdy poczuła jeszcze ...
Chciał ją tym obrazić? Jeśli tak, to mógł się rozczarować, gdy zaczęła się głośno śmiać. Musiał się bardziej postarać. Przytaknęła mu, choć pytanie nie wymagało potwierdzenia — odpowiedź była dość oczywista. Dawno temu puściły jej wszystkie hamulce. Przez długi czas uważała to za wadę, coś, co ...
Miłość. Tym, którzy jej nie doświadczyli, współczuła ze szczerego serca. Tym, którzy nie potrafili jej dać — współczuła jeszcze bardziej. Zawsze była gdzieś pomiędzy. Dokładnie w tym miejscu, w którym ani jedno, ani drugie nie było w pełni jej. Była kochana. Wiedziała o tym. I może właśnie dlatego ...
Ciemne oczy wbiła w niego, skanując każdy centymetr jego ciała. Bez wstydu przyglądała się mu, próbując zapamiętać jak najwięcej szczegółów, licząc, że jego wygląd zdradzi coś, czego sam nie chciałby jej powiedzieć. Zwróciła uwagę na to, co miał na sobie i w jakim stanie było jego ubranie ...
Próbowała wszystkim wmówić, że doszło do wielkiej pomyłki, że to nieporozumienie i powinni ją wypuścić. Zarzekała się, że z nią jest wszystko dobrze, że to był tylko moment słabości, że musi wyjść, by zająć się mamą. Nie mogła jednak ukryć rozczarowania, jakie ją ogarnęło, gdy otworzyła oczy na ...
Seven devils all around me
Seven devils in my house
See, they were there when I woke up this morning
I'll be dead before the day is done

Za piętnaście czwarta.
Ciemne, ołowiane chmury przykryły niebo — gdzieś za nimi czaiło się słońce. Pojedyncze snopy światła przedzierały się pomiędzy obłokami ...
Dante nigdy nie był szczególnie wzruszony jej krzykami — inaczej pewnie nigdy nie udałoby im się zaprzyjaźnić. Odpuściła dalszą kłótnię o to, kto miał rację. Resztę dnia mogliby spędzić na sprzeczaniu się o coś zupełnie nieistotnego. Zdążyli już dojść do porozumienia, że każde z nich zapłaci za ...

Wyszukiwanie zaawansowane