Zemsta zdawała się jedynym rozwiązaniem dla takich jak oni. Elastyczny kręgosłup moralny pozwolił jej uśmiechnąć się do samej siebie, nie dostrzegając niczego złego w postępowaniu mężczyzny. Jego działanie według niej było jak najbardziej właściwe, zazdrościła mu tej możliwości, pogodzona z tym, że ...
You're holding me and holding back
I don't really care for that
Just you
There's a pause between every minute
Feelin' like I need something
It's just you


Księżyc tej nocy pozostał w cieniu, pozwalając innym wyjść ku światłu. Stała na krawędzi, lekko pochylona do przodu, ledwie dostrzegając ...
Martwi powinni pozostać martwi.
W The Painted Lady powietrze było gęste. Mimo nielicznej obecności, gwar rozmów wystarczał, by zagłuszyć natrętne myśli. Cassandra kochała występować, być w centrum uwagi. Na scenie, oświetlona reflektorami, zdawała się być najszczęśliwszą wersją siebie. Lubiła to ...
Carlos po raz drugi obiecał, że wszystko będzie dobrze. Trzymała się tej obietnicy, bo musiała się trzymać czegokolwiek. Chociaż ojciec też kiedyś obiecał, że już więcej jej nie zostawi. I co? Joe miała wszystko pod kontrolą, więc Cassie pozwoliła sobie na moment odpłynąć myślami gdzieś daleko. Kto ...
Znała Popova od kilku lat. Kiedy się poznali, była jeszcze trochę niższa, miała fioletowe pasemka i usta pomalowane różowym błyszczykiem kupionym razem z gazetą dla nastolatek. Czasem zastanawiała się, czy już wtedy o tym myślał, czy czekał na odpowiedni moment, by wykorzystać ją. Jej twarz miała ...
Nie uciekł, nie kazał jej przestać... uśmiechnął się. Tak zwyczajnie, normalnie, że przez moment sama poczuła się równie zwyczajnie. Zrozumienie. Tak głośno krzyczała, tak ostentacyjnie manifestowała gniew, który zjadał ją od środka, a wszystko to były przecież tylko słowa rzucane w eter, odbijające ...
Podobał się jej jego uśmiech. Zapatrzyła się na jego usta, zapamiętując układ ich linii na jasnej cerze. Naśladowała jego ruchy, również się nachylając. Chciała spojrzeć mu w oczy z bliska, by wiedzieć, czy mówił szczerze, bo jego słowa w końcu do niej dotarły — cięższe, niż mogła się spodziewać ...
Nie robiła tego celowo. Nie chciała, żeby odebrano to jako bezczelność, a tym bardziej jako krnąbrność. To nie tak, że Martin zostawił jej jakiś poradnik albo listę sytuacyjnych żartów, których mogłaby używać zawsze wtedy, gdy sprawa nabierała powagi. Ją samą to przecież kiedyś irytowało — kiedy się ...
Przez ułamek sekundy odezwał się zdrowy rozsądek, nakazując jej jeszcze raz przemyśleć całą sytuację. Spojrzała na godzinę, lekko zniesmaczona. Może nie powinna? Głupio byłoby teraz wycofać się z własnej propozycji. To nie tak, że nie chciała z nim porozmawiać, napić się z nim — po prostu zwątpiła ...
To było słodko-gorzkie uczucie — patrzeć w oczy swoim bliskim, wiedząc, że zawiedzie się ich kolejny raz. Jej życie było dla nich cenniejsze niż dla niej samej. Wszystko, co robiła, robiła dla nich, nie dla siebie. Tyle była im winna — po swojej nieudolnej próbie odebrania sobie życia, za bycie ...

Wyszukiwanie zaawansowane