Nie chciała z nim rozmawiać, serio. Ale co innego mogła zrobić, kiedy on tak usilnie zagadywał? Kierowcy Uberów to przecież był jakiś inny typ człowieka — Lyric miała wrażenie, że oni dosłownie mieli już w krwi to nagminne zaczepianie klientów i rozmowy z dupy. Nie dało się na to nic poradzić, a w dodatku w tym przypadku miała wrażenie, że jeśli mu nie odpowie, facet w końcu ich wszystkich zabije od tego nadmiernego wpatrywania się w tylne lusterko tuż nad jego głową.
No więc wdała się z nim rozmowę, chociaż w życiu nie spodziewała się, że nabierze ona tak skrajny kierunek. Bo nie wiedzieć kiedy, włączyła się do tego wszystkiego i Finch, a zaraz potem ściągała z palca pierścionek. Mogła się domyślić, że w jej ładnej, blond głowie już pojawił się jakiś cwany plan. Serio, rozkminiła to nawet szybciej niż sama Hollis, a przecież ona była podwójnie łasa na wszystkie okazje cebularstwa. Darmowe drinki brzmiały świetnie i Lyric naprawdę była gotowa nawet udawać przyszłą żonę Kiry, by pobawić się za friko. Ba, nawet jej własną matkę by mogła udawać, gdyby kto powiedział, że zostanie za to darmowe szoty.
Uśmiechnęła się do faceta w odbiciu lusterka, gdy składał im gratulacje.
—
Dziękujemy — rzuciła zadowolona, a przynajmniej tak to wyglądało, chociaż w rzeczywistości była po prostu
rozbawiona, że on to tak łatwo łyknął. A z drugiej strony, czemu nie? Toronto nie było przecież jakaś małą wsią w zapyziałej dziurze — było dużym miastem, dość tolerancyjnym, dlatego mało kogo dziwiły homoseksualne pary. —
To już cztery lata razem — dodała po chwili, tak jeszcze dla podkreślenia prawdomówności tej sytuacji. Gdzieś przeczytała kiedyś, że dodawania do kłamstwa niewielkiego szczegółu sprawiało, że odbiorca wierzył w to jeszcze bardziej. No to proszę cztery lata.
I chyba działało, bo zaraz się okazało, że cały przejazd do centrum miały… za darmo. Za całe, jebaniutkie zero dolarów. Lyric uśmiechnęła się do Kiry, zaglądając w jej piękne, szare oczy.
—
Na pewno to nie kłopot? — dopytała jeszcze, ale tylko i wyłącznie dla zasady. Oczywiście, że nie chciały płacić. Pewnie nawet Kira, która miała hajsu jak lodu, jeśli dostała taką możliwość, z pewnością wolała wziąć coś za darmo. Proste.
—
Cieszcie się sobą! To taki prezent ode mnie dla was — zaczął turas, wymachując rękami, przez co prawie znowu ich rozjebał. —
Ja tam jestem tolerancyjny. Miłość to miłość, nie? Moja kuzynka jest les… — gadał jak najęty, a Lyric jedynie przewróciła oczami i spojrzała przelotnie na Kirę. Po pierwsze wcale nie musiał się rozwodzić na tym, jak mu nie przeszkadzały dwie laski trzymające się za ręce, bo nawet jakby przeszkadzały, one i tak by sobie z tego nic nie zrobiły, a po drugie… kto kurwa tak w ogóle mówił? Les?
Les get loud? Trochę miała ochotę z nim na ten temat podyskutować, ale z drugiej strony właśnie anulował im cały przejazd, wiec pewnie do końca drogi powinny się już tylko szeroko uśmiechać.
A wcale nie zostało jej dużo, bo jeszcze tylko jeden zakręt i już byli. Wygramoliły się z taskówki, oczywiście Lyric nie byłaby sobą, gdyby nie zahaczyła o coś kiecką, całe szczęście została jej po tym tylko niewielka, mało widoczna dziurka. Podeszła do drzwi i złapała za metalowy uchwyt.
—
Zapraszam, kochanie — rzuciła z uśmiechem, kładąc nacisk na czułe słówko względem swojej nowej
narzeczonej i przepuściła ją w drzwiach. Pink Flaming roił się od ludzi, a rytmiczna muzyka dudniła głośno z głośników.
kira finch
1. Mojito – rum, sok z limonki, cukier, mięta, woda gazowana
2. Cuba Libre – rum, cola, sok z limonki
3. Piña Colada – rum, likier kokosowy, sok ananasowy
4. Tequila Sunrise – tequila, sok pomarańczowy, grenadyna
5. Margarita – tequila, triple sec, sok z limonki
6. Cosmopolitan – wódka, triple sec, sok żurawinowy, sok z limonki
7. Sex on the Beach – wódka, likier brzoskwiniowy, sok pomarańczowy, sok żurawinowy
8. Long Island Iced Tea – wódka, gin, rum, tequila, triple sec, cola, sok z cytryny
9. Gin Tonic – gin, tonik, limonka
10. Whiskey Sour – whiskey, sok z cytryny, cukier
11. Aperol Spritz – aperol, prosecco, woda gazowana
12. Bloody Mary – wódka, sok pomidorowy, sok z cytryny, sos worcestershire, tabasco, sól, pieprz
13. Negroni – gin, campari, vermouth czerwony
14. Daiquiri – rum, sok z limonki, cukier
15. Mai Tai – rum, triple sec, syrop migdałowy, sok z limonki
16. Caipirinha – cachaça, limonka, cukier
17.Blue Lagoon – wódka, blue curaçao, lemoniada
18. Moscow Mule – wódka, piwo imbirowe, sok z limonki
19. White Russian – wódka, likier kawowy, mleko lub śmietanka
20. Black Russian – wódka, likier kawowy
21. Old Fashioned – bourbon lub whiskey, cukier, angostura
22. Manhattan – whiskey, vermouth czerwony, angostura
23. Bellini – prosecco, puree brzoskwiniowe
24. French 75 – gin, sok z cytryny, cukier, szampan
25. Zombie – rum, likier morelowy, sok ananasowy, sok pomarańczowy, grenadyna
26. Paloma – tequila, sok grejpfrutowy, sok z limonki, soda
27. Spritz Limoncello – limoncello, prosecco, woda gazowana
28. Kamikaze – wódka, triple sec, sok z limonki
29. Screwdriver – wódka, sok pomarańczowy
30. Tom Collins – gin, sok z cytryny, cukier, woda gazowana