ODPOWIEDZ
29 y/o
DEBIUTUJĄCY SKRYBA
165 cm
upadająca gwiazdka na przymusowym urlopie
Awatar użytkownika
now I’m drunk, chasing fun and falling way too easily, I’ll give everything to everyone who treats me with some decency
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkitry/me
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

effie granger
Obrazek
Kto: effie &Yonaka lafufu
Gdzie: LaVoodoo i jak się okazuje, dom Effie XD
Opis: Effie jest przekonana, że w jej domu straszy, postanawia więc zwrócić się o pomoc do demonolożki-sceptyczki
Spoiler
——— No więc — przedłużająca się cisza chyba działała jej na nerwy — może ma pani coś sprawdzonego o szerokim spektrum działania na metafizyczne skurwysyństwa? Jakaś szałwia, piołun czy inne dziadostwo? Kadzidło do palenia trzy razy dziennie? Woda święcona? Krzyże, których papież Franciszek bosą stópką dotykał? Cokolwiek?
Obrazek
Kto: effie & Dean Vanberg
Gdzie: w różnych miejscach
Opis: przypadkowe zamówienie dildo na adres jej kumpla jakimś cudem przekształciło się w porwanie pancernika, który uciekł z zoo, oraz walkę z żywiołami na wycieczce za miasto
Spoiler
——Otworzył pudełko i aż prychnął pod nosem spoglądając na ciemnoczerwonego fallusa w przezroczystym opakowaniu. No dobrze, to z pewnością nie jego, nie potrzebował sztucznych. Zerknął ostatecznie na adresata i zaśmiał się głośniej. Wspaniale, czyli nudne popołudnie właśnie przestało takim być.
——Wyciągnął przedmiot z plastiku, zapakował do plecaka i chwilę później już siedział na motorze, jadąc do jednej ze swoich ulubienic.
——- Effie, twój chuj przyjechał! - zadarł się, kiedy zajechał pod dom kumpeli, przy okazji dobijając się do jej drzwi.
Obrazek
Kto: effie & yonaka & l.a.a.n.s.-iarze
Gdzie: wiele różnych miejsc
Opis: gościnny występ dildo Żelusia podczas pogoni za paparazzim, który włamał się do domu Effie
Spoiler
——— Byłam wtedy po czterdziestu dziewięciu godzinach bez snu. — Nie spieszyła się z wyjaśnieniami. — Kiedy tylko przymykały mi się oczy… — Rozcapierzyła palce i zaczęła udawać drapanie. Czarny lakier na paznokciach zachował się tylko w jednej trzeciej; widać było, że musiała nerwowo go zgryzać. — Skrob, skrob, kurwa, skrob. Tuż za zagłówkiem łóżka, kilka chwil później — gdzieś nad głową, bardziej w głębi pokoju. Pomyślałam więc to, co pomyślałaby każda normalna osoba. To jakieś pierdolone myszy, których mój wąż, będąc na wolności, jakimś cudem nie zeżarł, i które jakimś cudem muszą być chyba uwięzione w ścianach mojej sypialni, skoro nie łapią się w te cholerne pułapki. Postanowiłam więc im pomóc.
——Siorbnięcie. Effie splunęła plasterkiem imbiru z powrotem do szklanki i odstawiła ją z hukiem na blat. Aaron podskoczył na swoim miejscu.
————— Wisząca nad moim sekretarzykiem siekiera okazała się idealna, żeby rozwalić płytę GK.
——— A w jakim celu?
——— Phil, kurwa, nie słuchasz mnie? Żeby wypuścić te cholerne gryzonie ze ścian, złapać je w żywołapki i nakarmić nimi Ramena i Sobę przy najbliższej okazji.
——— Ja mam inne pytanie — wtrącił Aaron, unosząc do góry dwa palce, zupełnie jak uczniak — po jaką cholerę ci siekiera w sypialni?
——— Jako ozdoba ścienna.
Obrazek
Kto: effie & maggio
Gdzie: okolice domu Maggio
Opis: Szyszka się zgubiła, bo Ricky nie zamknął drzwi po chlaniu, więc Maggio poprosił Effie (nieznaną mu wcześniej) o pomoc w poszukiwaniu pieska; nie wiedział, że wydaje na siebie wyrok
Spoiler
——— Co ty, kurwa, robisz, chłopie?! — ryknęła, wyskakując z samochodu. Momentalnie syknęła z bólu — kozaczki na obcasie nie były najlepszym wyborem tuż po kontuzji stopy, ale Effie nie była mięczakiem, więc postanowiła nie rezygnować ze swojego charakterystycznego stylu nawet kilka dni po tym, jak wyjęła sobie ze śródstopia czterocalowy kawałek brudnego szkła. — Jak zarysujesz to cacko, to przecież cię wypatroszę!
——Dopiero teraz zwróciła uwagę na wygląd chłopaka. Wyglądał na dziwnie rozbitego; wzrok miał jakiś rozbiegany, wory pod oczami zdradzały, że za nim była albo bardzo długa i ciężka noc, albo nieszczególnie przyjemny poranek — albo oba z powyższych. Przyciskał do piersi plik kartek, z których jedną podał bez słowa blondynce.
——Wystarczyło jedno spojrzenie na ogłoszenie, żeby Effie momentalnie zmiękło serduszko.
——— Szyszka to twój piesek? — spytała ze współczuciem, mierząc zdjęcie wzrokiem. — Ostatnio zgubiłam mojego boa, także wiem, jaki to stres.
Obrazek
Kto: effie & yonaka
Gdzie: mieszkanie Yonaki
Opis: będzie
Spoiler
soon
Kocham Judasza
pierwsza osoba, nuda i tworzenie równoległych czasoprzestrzeni
29 y/o
DEBIUTUJĄCY SKRYBA
165 cm
upadająca gwiazdka na przymusowym urlopie
Awatar użytkownika
now I’m drunk, chasing fun and falling way too easily, I’ll give everything to everyone who treats me with some decency
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkitry/me
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Kocham Judasza
pierwsza osoba, nuda i tworzenie równoległych czasoprzestrzeni
ODPOWIEDZ

Wróć do „kalendarze”