ODPOWIEDZ
25 y/o
For good luck!
186 cm
Hokeista Toronto Marlies
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiOn/Jego
typ narracji3 os.
czas narracjiPrzeszły
postać
autor

Marcus "Mac" West
Lucas Lynggaard Tønnesen
homeprofilebiopermits
Obrazek
data i miejsce urodzenia
14/02/2001, Ottawa, Kanada
zaimki
on/jego
zawód
zawodowy hokeista
miejsce pracy
Toronto Marlies
orientacja
biseksualna
dzielnica mieszkalna
Parkdale
pobyt w toronto
od 2023 roku
umiejętności
Świetnie jeździ na łyżwach, dobrze pływa i posiada prawo jazdy kategorii G. Jest szybki, ma dobry refleks i potrafi podejmować decyzje pod presją. Zna angielski i podstawy francuskiego. Całkiem nieźle radzi sobie z naprawianiem samochodów, czego nauczył się w warsztacie ojca. Potrafi grać na gitarze, chociaż rzadko się tym chwali. Ma dobrą pamięć do twarzy i szczegółów.
słabości
Impulsywność, problemy z alkoholem, trudności z zaufaniem innym ludziom i przyznawaniem się do błędów. Nie zawsze potrafi zapanować nad emocjami. Ma skłonność do podejmowania ryzykownych decyzji, szczególnie kiedy jest zdenerwowany. Boi się utraty kariery i kolejnej kontuzji kolana. Nie potrafi rozmawiać o śmierci matki i ma ogromny problem z wybaczeniem ojcu.

Marcus West urodził się w Ottawie i przez pierwsze lata życia naprawdę wierzył, że ma całkiem normalną rodzinę. Mieszkali w niewielkim domu z ogrodem, ojciec prowadził własny warsztat samochodowy, a matka pracowała jako pielęgniarka. Pieniędzy nigdy specjalnie im nie brakowało, chociaż nie oznaczało to, że wszystko układało się tak, jak powinno. Daniel West od lat miał problem z alkoholem, którego oczywiście sam nie zamierzał przyznać. Początkowo wypijał kilka piw po pracy, później coraz częściej wracał do domu pijany, wszczynał awantury i znikał na całe weekendy. Zdarzały się również okresy, kiedy zachowywał się jak przykładny ojciec, zabierał Marcusa na mecze, kupował mu prezenty i obiecywał, że wszystko się zmieni. Evelyn za każdym razem dawała mu kolejną szansę, a Mac, będąc jeszcze dzieciakiem, naprawdę wierzył, że któregoś dnia ojciec przestanie pić. Zdecydowanie bliższa była mu jednak matka. To właśnie ona zaprowadziła go na pierwsze zajęcia hokejowe, kiedy miał pięć lat. Początkowo miało to być zwykłe hobby, ale bardzo szybko okazało się, że chłopak ma talent. Evelyn pojawiała się na niemal każdym treningu i meczu, nawet jeśli musiała wcześniej zamienić dyżur w szpitalu. Po spotkaniach zabierała go na gorącą czekoladę i nigdy nie miało znaczenia, czy jego drużyna wygrała, czy przegrała. Kiedy skończył dziewięć lat, podarowała mu srebrny łańcuszek z wygrawerowanymi inicjałami. Powiedziała wtedy, że niezależnie od tego, jak daleko kiedyś wyjedzie, zawsze będzie miał do kogo wrócić. Marcus do dzisiaj nosi ten łańcuszek, chociaż od dawna nie ma już osoby, która mu go podarowała.

Z każdym kolejnym rokiem sytuacja w domu stawała się coraz gorsza. Ojciec pił więcej, a kłótnie rodziców były właściwie codziennością. Marcus nauczył się rozpoznawać jego nastrój po sposobie otwierania drzwi i tonie głosu. Kiedy miał trzynaście lat, po raz pierwszy stanął pomiędzy rodzicami podczas jednej z awantur. Daniel kazał mu się nie wtrącać, ale Mac odpowiedział, że ma dość jego zachowania. Skończyło się kolejną kłótnią, po której chłopak wybiegł z domu. Przez kilka godzin siedział na ławce przy pobliskim lodowisku, gdzie ostatecznie znalazła go matka. Nie krzyczała ani nie robiła mu wyrzutów, po prostu usiadła obok i zapytała, czy jest głodny. Dwa lata później Evelyn zmarła, a Marcus był świadkiem jej śmierci. Tamten dzień zmienił praktycznie wszystko. Przez pierwsze tygodnie nie chodził do szkoły, nie odbierał telefonów i odmawiał rozmów z psychologiem. Na pogrzebie nie potrafił powiedzieć ani słowa. Najgorszy okazał się jednak powrót do domu, w którym nadal znajdowały się rzeczy matki. Jej kurtka wisiała na wieszaku, w łazience stały kosmetyki, a na lodówce wciąż była lista zakupów zapisana jej charakterem pisma. Marcus nie pozwalał niczego ruszać. Kiedy pewnego dnia odkrył, że ojciec spakował część rzeczy Evelyn do kartonów, doszło między nimi do ogromnej awantury. Mac zabrał kilka jej ubrań, fotografie i łańcuszek, po czym wyszedł z domu. Przez następne dni nocował u kolegi z drużyny, a Daniel nawet nie próbował go szukać. Wtedy po raz pierwszy naprawdę poczuł, że nie ma już rodziny, do której chciałby wracać.

Po śmierci matki Marcus zaczął sprawiać coraz więcej problemów. Opuszczał lekcje, wdawał się w bójki i spędzał większość wolnego czasu poza domem. Miał szesnaście lat, kiedy po raz pierwszy został przyłapany na kradzieży. Razem ze znajomym wyniósł ze sklepu kilka drobiazgów, chociaż bez problemu mógłby za nie zapłacić. Skończyło się ostrzeżeniem i rozmową z opiekunami, ale zamiast wyciągnąć z tego wnioski, po jakimś czasie ponownie zaczął kraść. Zdarzało mu się zabierać rzeczy ze sklepów, a później również z kieszeni przypadkowych osób. Nie robił tego regularnie i nie traktował jako sposobu na zarabianie pieniędzy. Czasami przez kilka miesięcy nie wydarzyło się nic podobnego, po czym nagle znowu pakował się w kłopoty. Część przedmiotów później oddawał, inne zostawiał gdzieś w szufladzie. W tamtym okresie zaczął również częściej sięgać po alkohol, początkowo podczas spotkań ze znajomymi, a później także wtedy, kiedy zwyczajnie miał gorszy dzień. Nie uważał, żeby miał z tym problem, chociaż zdarzało mu się przesadzać i robić rzeczy, których następnego dnia żałował. W wieku siedemnastu lat poznał chłopaka podczas jednego z turniejów hokejowych. Ich znajomość szybko przerodziła się w związek, który trwał kilka miesięcy i zakończył się, kiedy Mac dowiedział się, że nie był jedyną osobą, z którą tamten się spotykał. Wcześniej miał już dziewczynę, później spotykał się zarówno z kobietami, jak i mężczyznami. Nigdy nie miał większego problemu z własną biseksualnością, chociaż nie opowiadał o swoim życiu uczuciowym każdemu, kto o nie zapytał.

Pomimo wszystkich problemów hokej pozostawał jedyną rzeczą, której Marcus nigdy całkowicie nie odpuścił. Trenował niemal codziennie, brał udział w juniorskich rozgrywkach i coraz częściej zwracał uwagę skautów. Był szybki, zawzięty i potrafił wykorzystać najmniejszy błąd przeciwnika. Trenerzy wielokrotnie zwracali mu uwagę na temperament, ponieważ zdarzało mu się dyskutować z sędziami, prowokować rywali i łapać niepotrzebne kary. Mimo to nikt nie mógł odmówić mu talentu. W wieku dziewiętnastu lat zaczął rozwijać karierę w seniorskich rozgrywkach i przez pewien czas wydawało mu się, że wreszcie wszystko zaczyna układać się po jego myśli. Miał własne pieniądze, znajomych i coraz większą nadzieję na profesjonalną karierę. Niestety dwa lata później, podczas jednego z meczów, doznał poważnej kontuzji kolana. Konieczna była operacja i długa rehabilitacja, a lekarze nie potrafili od razu powiedzieć, kiedy będzie mógł wrócić do pełnych treningów. Początkowo udawał, że nic wielkiego się nie stało. Żartował z kolegami, zapewniał trenera, że szybko wróci, i regularnie oglądał mecze swojej drużyny. Dopiero po kilku tygodniach dotarło do niego, że może już nigdy nie zagrać na takim poziomie jak wcześniej. Przestał odbierać telefony od fizjoterapeuty, zamknął sportowe rzeczy w szafie i coraz częściej wychodził na imprezy. Pewnego ranka obudził się po kolejnej ciężkiej nocy i uświadomił sobie, że zaczyna powtarzać zachowania ojca, których przez całe życie tak bardzo nienawidził. Nie oznaczało to, że nagle przestał pić albo całkowicie zmienił swoje życie, ale wrócił na rehabilitację i postanowił przynajmniej zawalczyć o karierę. Powrót na lód zajął mu wiele miesięcy. Początkowo bał się mocniejszych starć, a kolano nie zawsze reagowało tak, jak powinno. Z czasem odzyskał jednak formę i pewność siebie, chociaż do dzisiaj zdarzają mu się dni, kiedy odczuwa skutki tamtej kontuzji.

W 2023 roku przeprowadził się do Toronto, gdzie otrzymał szansę dalszego rozwijania kariery hokejowej. Związał się z Toronto Marlies i uznał, że to odpowiedni moment, żeby zostawić przeszłość za sobą. Wynajął mieszkanie w Parkdale , zmienił numer telefonu i ograniczył kontakt z ojcem do minimum. Początkowo rzeczywiście wszystko układało się całkiem dobrze. Regularnie trenował, poznawał nowych ludzi i stopniowo budował swoją pozycję w drużynie. Zdarzały się nawet rozmowy o tym, że przy odpowiedniej formie może kiedyś otrzymać szansę w NHL. Niestety poza lodowiskiem nadal podejmował decyzje, które mogły przekreślić jego sportową przyszłość. Zaczął ponownie imprezować, a wraz z tym wróciły drobne kradzieże. W Toronto nie znał go prawie nikt poza środowiskiem sportowym, co dawało mu złudne poczucie anonimowości. Kilka miesięcy temu został zatrzymany w związku z kradzieżą portfela. Tym razem sprawa nie zakończyła się zwykłym ostrzeżeniem. Konieczna była pomoc prawnika, a postępowanie nadal trwa. Marcus coraz bardziej obawia się, że informacje o jego problemach dotrą do władz klubu. Najgorsze jest to, że jak dotąd nie powiedział o wszystkim trenerowi ani osobom odpowiedzialnym za jego kontrakt. O całej sytuacji wie adwokat, jeden z dawnych znajomych oraz ojciec, który dowiedział się o zatrzymaniu od wspólnego znajomego. Daniel zadzwonił do syna kilka tygodni temu i zamiast zapytać, czy potrzebuje pomocy, zaczął wypominać mu wszystkie dawne błędy. Marcus początkowo próbował zakończyć rozmowę, ale w końcu powiedział ojcu wszystko, co przez ostatnie lata trzymał w sobie. Od tamtej pory nie mieli ze sobą kontaktu.

Niedawno wydarzyło się jeszcze coś, co skutecznie wytrąciło go z równowagi. Do jego mieszkania dotarła paczka z Ottawy. W środku znajdowały się stare fotografie, kilka listów i niewielki notes należący do Evelyn. Nie było żadnej wiadomości od nadawcy, a Marcus nie ma pojęcia, kto postanowił wysłać mu te rzeczy właśnie teraz. Przez kilka dni nie potrafił zdecydować się na otwarcie notesu. Ostatecznie przeczytał zaledwie kilka stron, po czym schował go do szuflady nocnego stolika. Od tamtej pory kilka razy próbował do niego wrócić, ale za każdym razem odkładał to na później.

Obecnie ma dwadzieścia pięć lat, całkiem niezłe perspektywy na przyszłość i zdecydowanie więcej problemów, niż chciałby przyznać. Gra zawodowo w hokeja, mieszka w Toronto i nie musi martwić się o podstawowe wydatki, ale jego życie dalekie jest od poukładanego. Czeka na rozwój sprawy karnej, coraz częściej zastanawia się nad własnym piciem i nadal nie potrafi pogodzić się z przeszłością. Nie wie, czy kiedykolwiek wybaczy ojcu, kto wysłał mu rzeczy matki ani jak długo uda mu się ukrywać problemy przed klubem. Wie natomiast, że nie zamierza rezygnować z hokeja, bo przez większość życia właśnie ten sport był jedyną rzeczą, której naprawdę potrafił się trzymać.
Ciekawostki
01. Nie cierpi, kiedy ktoś zwraca się do niego pełnym imieniem. Dla wszystkich jest Mac i tego się trzymajmy. Jeżeli ktoś mówi do niego Marcus, od razu zastanawia się, co tym razem przeskrobał.

02. Jest ogromnym fanem hokeja, ale nie ogranicza się wyłącznie do własnej dyscypliny. Uwielbia również koszykówkę, szczególnie mecze NBA, które potrafi oglądać do późnej nocy.

03. Ma słabość do zwierząt, szczególnie psów. Marzy o własnym golden retrieverze, którego najchętniej nazwałby Puck. Problem w tym, że przy jego trybie życia nadal nie zdecydował się na adopcję.

04. Uwielbia horrory, ale jest jedną z tych osób, które potrafią podskoczyć przy najgłupszym nagłym dźwięku. Oczywiście później będzie przekonywał wszystkich, że wcale się nie przestraszył.

05. Nie potrafi gotować. Jego największym osiągnięciem kulinarnym jest makaron z gotowym sosem, chociaż sam uważa, że robi najlepszą jajecznicę w całym Toronto.

06. Jest uzależniony od kawy, przynajmniej tak twierdzą jego znajomi. Najczęściej zamawia duże karmelowe latte z dodatkowym espresso, nawet jeśli później narzeka, że jest za słodkie.

07. Nie przepada za eleganckimi restauracjami. Zdecydowanie woli małe knajpki, burgery i jedzenie z food trucków. Jego ulubionym miejscem na szybki posiłek jest St. Lawrence Market.

08. Uwielbia nocne przejażdżki samochodem po Toronto. Szczególnie lubi okolice Harbourfront, gdzie może zaparkować, usiąść nad wodą i przez chwilę nie myśleć o niczym konkretnym.

09. Potrafi grać na gitarze, ale rzadko robi to przy innych. Najczęściej sięga po instrument późnym wieczorem, kiedy nie może zasnąć.

10. Ma okropny zwyczaj podjadania innym frytek. Nawet jeśli sam zamówił identyczną porcję, cudze zawsze smakują mu lepiej.

11. Nie znosi poranków. Gdyby mógł, wszystkie treningi rozpoczynałby najwcześniej w południe. Przed pierwszą kawą najlepiej nie zadawać mu zbyt wielu pytań.

12. Uwielbia tatuaże i od dawna planuje kolejny. Ma już niewielki tatuaż przedstawiający datę urodzin matki, umieszczony na przedramieniu.

13. Jego ulubioną porą roku jest zima. Uwielbia śnieg, mroźne powietrze i świąteczne dekoracje, chociaż zdecydowanie nie przepada za odśnieżaniem samochodu.

14. Jest fatalnym tancerzem. Nie ma problemu z poruszaniem się na lodzie, ale na parkiecie wygląda, jakby ktoś nagle odebrał mu koordynację ruchową. Sam oczywiście uważa, że ma świetne wyczucie rytmu.

15. Uwielbia gry komputerowe, szczególnie sportowe i wyścigowe. Potrafi spędzić kilka godzin przy konsoli, a kiedy przegrywa, obwinia kontroler, telewizor albo zwyczajnie wszystkich dookoła.

16. Nie cierpi rodzynek. Twierdzi, że są największym kulinarnym oszustwem świata, szczególnie kiedy ktoś ukrywa je w ciastkach, które wyglądają na czekoladowe.

17. Ma ogromną słabość do pluszaków, chociaż nigdy otwarcie się do tego nie przyzna. W jego sypialni znajduje się stary pluszowy niedźwiedź, którego dostał od matki jako dziecko.

18. Uwielbia wesołe miasteczka i parki rozrywki. Im szybsza kolejka górska, tym lepiej. Marzy o odwiedzeniu największych parków rozrywki w Stanach Zjednoczonych.

19. Nie potrafi przejść obojętnie obok automatów z pluszakami. Jest przekonany, że zna sposób na wygrywanie, chociaż zwykle wydaje więcej pieniędzy, niż wart jest sam pluszak.

20. Jego ulubionym miejscem w Toronto jest High Park. Lubi spacerować tam późnym popołudniem, szczególnie jesienią, kiedy drzewa zaczynają zmieniać kolory.

21. Ma słabość do starych samochodów. Marzy o odrestaurowaniu Forda Mustanga z lat sześćdziesiątych, najlepiej własnymi rękami.

22. Nie lubi rozmawiać przez telefon. Zdecydowanie woli wiadomości, chociaż potrafi odpisywać na nie z kilkugodzinnym opóźnieniem, nawet jeśli cały czas trzyma telefon w dłoni.

23. Jest wielkim fanem muzyki rockowej i alternatywnej. Uwielbia koncerty na żywo, szczególnie w małych klubach, gdzie można stanąć blisko sceny.

24. Nie przepada za zakupami ubrań. Najczęściej nosi bluzy, zwykłe koszulki, jeansy i sneakersy. Ma kilka eleganckich garniturów, ale zakłada je wyłącznie wtedy, kiedy naprawdę musi.

25. Uwielbia pływać, szczególnie w jeziorach. Jednym z jego marzeń jest wynajęcie domku gdzieś na odludziu, bez internetu, tłumów i ciągłych telefonów.

26. Ma dziwny zwyczaj oglądania filmów, które już zna na pamięć. Twierdzi, że nie zawsze ma ochotę zastanawiać się, co wydarzy się dalej. Potrafi obejrzeć ten sam film kilkanaście razy.

27. Nie znosi karaoke, przynajmniej dopóki ktoś nie namówi go do występu. Wtedy okazuje się, że zna zaskakująco dużo piosenek z lat dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych.

28. Jest strasznym bałaganiarzem. Potrafi zostawić bluzę na krześle, buty pod kanapą i kubek w łazience. Jednocześnie denerwuje się, kiedy ktoś przestawia jego rzeczy, bo przecież doskonale wie, gdzie wszystko leży.

29. Marzy o podróży do Japonii. Chciałby zobaczyć Tokio nocą, spróbować prawdziwego ramenu i odwiedzić tamtejsze salony gier. Najchętniej pojechałby tam na kilka tygodni.

30. Jego największym marzeniem nadal jest występ w NHL, najlepiej w barwach Toronto Maple Leafs. Chciałby kiedyś wyjść na lód podczas pełnego meczu, spojrzeć na trybuny i wiedzieć, że wszystkie lata treningów naprawdę miały sens.
zgoda na powielanie imienia
tak
zgoda na powielanie pseudonimu
tak
Zgody MG
poziom ingerencji
średni
zgoda na śmierć postaci
nie
zgoda na trwałe okaleczenie
nie
zgoda na nieuleczalną chorobę postaci
nie
zgoda na uleczalne urazy postaci
tak
zgoda na utratę majątku postaci
tak
zgoda na utratę posady postaci
tak
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
Arczi
25 y/o
For good luck!
186 cm
Hokeista Toronto Marlies
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiOn/Jego
typ narracji3 os.
czas narracjiPrzeszły
postać
autor

I walk alone, not because I have to, but because I choose to
Arczi
ODPOWIEDZ

Wróć do „w budowie”