— Hazelnut. Co się z tobą stało? — zaśmiał się, spoglądając na nią z niedowierzaniem. Gdzie ta ostra, oschła i mądra dziewczyna, z którą notorycznie kłócił się na komendzie albo w sądzie. Rozpłynęła się pod wpływem alkoholu? Caleb miał coraz większą trudność ze zgrywaniem tego dorosłego, bo ...
@caleb.fair
dwa w jednym wchodzi w grę? @br00ks
— Właśnie, że musi, Hazel — mruknął uparcie. Z każdą upływającą minutą, wydawało mu się, że dziewczyna coraz bardziej zaczyna odprężać się w jego towarzystwie. W normalnych okolicznościach, nie uznałby tego za coś złego lub niewłaściwego. Caleb nie był przecież człowiekiem, który celowo dążyłby do ...
może Leah trochę, lol
1. Nagle zza pleców wybiega na Was aktor w stroju Lurcha i uderza z całej siły wielką, drewnianą deską w ścianę tuż obok Twojej głowy z potężnym hukiem!
2. Przechodzicie obok starej szafy, gdy jej drzwi z impetem otwierają się na oścież i ze środka wylatuje chmara czarnych sztucznych kruków na ...
Październik miesiącem grozy, huh? Na prokuratorze i na komisariacie, horror czy też zaawansowany thriller, trwa cały rok i to bez wyjątków. Codziennie słyszy się o przerażających przestępstwach, popełnianych w biały dzień z zimną krwią; pełne bezwzględności i brutalności. Caleb nie był na szczęście ...
Caleb zaśmiał się na jej słowa, bo nieszczególnie zdziwiło go to, co usłyszał. Eleanor była... spontaniczna, nieco szalona i niebezpiecznie przyciągająca. Mogła wziąć, co tylko chciała za sprawą jednego, długiego spojrzenia lub krótkiego, słodkiego uśmiechu. Prawdę mówiąc, Fairchild nie był lepszy ...
Kto szuka? Caleb Fairchild
Opis: Szukasz kumpla do imprez? Znajomego prokuratora, który pomoże ci załatwić sprawę po cichu? Byłego rywala albo przyjaciela z liceum? One night stand, o którym ciężko zapomnieć? Kogoś, kto przypadkowo uratuje cię z opresji? Niezależnie od tego, kogo brakuje Ci do ...
— Noc dla ciebie dobiega już końca, Hazel — parsknął, na krótką chwilę, przenosząc na nią rozbawione spojrzenie. Dopiero, gdy przytrzymała jego szczękę, żeby nie odwrócił nagle głowy, Caleb parsknął pod nosem. Rzeczywiście przeszło mu coś takiego przez myśl. To zabawne, że zdążyła poznać go na tyle ...
— To lepiej zacznij już spłacać ten dług, bo nie masz wcale tak wiele czasu — rzucił kpiąco, unosząc przy tym brwi i jednocześnie nachylając się w jej stronę, by mogła sprzedać mu drugiego buziaka w policzek. W takim przypadku, zostanie jej tylko czterdzieści osiem. Zamierzał liczyć każdego z nich ...

Wyszukiwanie zaawansowane