:aaa:


Przypominali dwa żywioły wiecznie walczące ze sobą. Ktoś mógłby nazwać ich pieśnią ognia i lodu. Ethan ognisty, odważny, zabierający to, co chciał, a Cherry? Opanowana, chłodna, dystansująca wszystkich od siebie, byle byli jak najdalej od niej. By nikt nie był w stanie dotrzeć do jej ...
:aaa:

Do odważnych świat należy . Piękne, wielkie stwierdzenie, pod którym tradycyjnie sama Charity podpisałaby się rękoma i nogami. Tylko teraz przypominało obietnicę zdobycia jej serca. Może dlatego brwi powędrowały jej wysoko? Nie była w stanie zrozumieć tego, co działo się w myślach. Jej ...
:aaa: Hartley

Czasami aż na jej usta narzucało się jedno pytanie: dlaczego na wszystko musisz odpowiadać tak idealnie? Wykrzyczałaby to na całe gardło. Krótko pokręciła głową. Jeszcze tak bezczelnie przed nią samą obracał konia na opak. Pozwoliłaby. Choć zacisnęła mocniej dłonie. Czy naprawdę ...
Dostęp do wielu danych... No, oczywiście, że miał. Zdawała sobie z tego sprawę, choć czasami zastanawiała się nad jednym. Czy cały czas rozmawiali o firmie? Znaleźli się na randce, a wszystko dookoła nich wydawało się być coraz bardziej magiczne. Ta dwuznaczność bawiła ją.
— Szefowej ...
Tylko jednej kwestii? Huh? Przechyliła delikatnie własną głowę. Jasne, od razu do głowy wpadły jej obrazy z ich ostatniej, cudownej nocy. Była w stanie mu się oddać w całości, nawet jeśli z początku buntowała się. Co miałaby mu powiedzieć? Wolała strzelić lekko zirytowanymi oczami. Tyle wystarczyło ...
Każdego innego faceta zrównałaby z ziemią, słysząc o zabraniu telefonu. Z wieloma rzeczami Cherry nie była w stanie się rozstać. Należały do nich szpilki, makijaż, ale centrum jej życia był telefon. Dzięki niemu mogła kontaktować się z przedsiębiorcami, nerwowo sprawdzać raz po raz, czy na jej ...
Powtórka z rozrywki? To pytanie postawiło w jej głowie bardzo wiele niewiadomych. Uśmiechnęła się tajemniczo. W końcu Charity nie należała do kobiet, które lubiły być zmuszane. Uwielbiała dawać polecenia, kontrolować pracowników, sprawdzać, co się sprawdza, a co niekoniecznie. Własny kalendarz ...
Wbrew pozorom jego pewność siebie robiła na nią wrażenie. To uniesienie krótko brody, wyprostowanie się, wielu traciło ją przy niej. Zwłaszcza kiedy zdecydowała się wystroić. Makijaż, fryzura, a nawet strój wszystko miało tworzyć odpowiednią aurę. Władczą, ale kobiecą. Wizualnie cały widok psuły ...
Wywróciła tylko oczyma. Cała czwórka miała w sobie pokłady niezrozumiałej złości, związanej z tym jak zostali potraktowani przez świat. Samej Cherry wcale nie było łatwo. Do tego testu... wszyscy latali za ojcem, odwiedzali go i byli gotowi się pokroić. Świat działał w sposób harmonijny. Każde z ...
Fizyczność była dla niej jedną z większych słabości. Od niepamiętnych czasów walczyła o uwagę, bliskość. Spoglądała na ojca dużymi oczyma, licząc na pochwałę, a chłód który od niego wypływał, stworzył w niej swoistą dziurę. Przelotna bliskość z innymi mężczyznami próbowała ją zatamować, ale zawsze ...

Wyszukiwanie zaawansowane