arbuzik

O zgrozo, wystarczyło jedno słowo, a jej kolana uginały się samoistnie. Jedno, krótkie spojrzenie, jeden tekst wystarczył by zadrżała. Nawet nie była w stanie tego wytłumaczyć racjonalnie. Wpatrywała się w jego oczy, a serce biło jej mocniej na samą myśl. Zasłużona wygrana brzmiała ...
arbuzik

Smak wygranej oraz kontroli był czymś, do czego Cherry usilnie dążyła. Lubiła porządek, schemat, w jaki sposób powinna wykonywać kolejne kroki. Nawet jeden, spokojny oddech, czy odrobina relaksu oraz spokoju były zapisane w jej harmonogramie. To charakterystyczne uczucie zwycięstwa ...
arbuzik

Dlaczego on musi taki być? Tylko tyle było w stanie przejść przez głowę Charity, kiedy spoglądała na wychodzącego z auta Hartleya. Niemalże wiedziała, na jakie słowa powinna się szykować. Czekała, aż mężczyzna je wypowie. Sama była zgryźliwa, rzucając coraz to nowe, kąśliwe uwagi ...
5r7egnfTIQjaKSGREhIky9?si=1a8ad1a4139b4b02


Cherry
Tylko się nie spóźnij na samolot...
Mamy być na czas, by porozmawiać z zespołem
I uprzedzając pytanie, mamy dwa osobne apartamenty


Nie wierzyła własnym oczom. Stała właśnie przy wschodzącym słońcu na lotnisku przy prywatnym samolocie ...
Ethan Hartley

Życie Charity przypominało biznes. Nigdy nie ukrywała tego przed innymi. Niektóre rzeczy opłacały się, inni za to nie. Jedyne pytanie wybrzmiewające w jej głowie brzmiało: czy poniesie straty, czy korzyści w relacji z Hartleyem? Nie była w stanie ukrywać, że serce biło szybciej w ...
:aaa:


Przypominali dwa żywioły wiecznie walczące ze sobą. Ktoś mógłby nazwać ich pieśnią ognia i lodu. Ethan ognisty, odważny, zabierający to, co chciał, a Cherry? Opanowana, chłodna, dystansująca wszystkich od siebie, byle byli jak najdalej od niej. By nikt nie był w stanie dotrzeć do jej ...
:aaa:

Do odważnych świat należy . Piękne, wielkie stwierdzenie, pod którym tradycyjnie sama Charity podpisałaby się rękoma i nogami. Tylko teraz przypominało obietnicę zdobycia jej serca. Może dlatego brwi powędrowały jej wysoko? Nie była w stanie zrozumieć tego, co działo się w myślach. Jej ...
:aaa: Hartley

Czasami aż na jej usta narzucało się jedno pytanie: dlaczego na wszystko musisz odpowiadać tak idealnie? Wykrzyczałaby to na całe gardło. Krótko pokręciła głową. Jeszcze tak bezczelnie przed nią samą obracał konia na opak. Pozwoliłaby. Choć zacisnęła mocniej dłonie. Czy naprawdę ...
Dostęp do wielu danych... No, oczywiście, że miał. Zdawała sobie z tego sprawę, choć czasami zastanawiała się nad jednym. Czy cały czas rozmawiali o firmie? Znaleźli się na randce, a wszystko dookoła nich wydawało się być coraz bardziej magiczne. Ta dwuznaczność bawiła ją.
— Szefowej ...
Tylko jednej kwestii? Huh? Przechyliła delikatnie własną głowę. Jasne, od razu do głowy wpadły jej obrazy z ich ostatniej, cudownej nocy. Była w stanie mu się oddać w całości, nawet jeśli z początku buntowała się. Co miałaby mu powiedzieć? Wolała strzelić lekko zirytowanymi oczami. Tyle wystarczyło ...

Wyszukiwanie zaawansowane