Nazwisko i imię postaci: Hailey Meachum
Wizerunek: Ester Expósito
Miejsce pracy: Pinewood Studios / George Restaurant
Posada: początkująca aktorka / barmanka
Pożegnanie: nie mam głowy do tego wszystkiego, więc dla spokoju wolę zostawić jedną postać i chociaż na niej próbować grać, dzięki i ...
Ludzie przychodzili i odchodzili równie szybko gdy problemy się piętrzyły, gdy nie było się dobrym kompanem do rozmowy, picia czy wysłuchania. Życie Hailey nigdy nie rozpieszczało za mocno, a wręcz przeciwnie - często kiepsko z niej drwiło, tworząc jej chaos i rozpierdol. Nie umiała znaleźć dla ...

z cyklu nie jest tylko pustą blondi.
AKTUALNE | 05/12

https://64.media.tumblr.com/e6fd11295ee4426bb4af50537e6e511f/tumblr_pxhmkb3E5y1r05d39o3_540.gifv https://i.pinimg.com/originals/e6/61/f2/e661f228fcd9b131230c0e83f6d12127.gif

Hailey nie miała łatwo w życiu, gdy zmarł jej ojciec ...
W teorii nie rozumiała jak to jest, że nagle jarmarki przyciągały taką rzeszę ludzi, wszak każdy narzekał na te wszystkie ceny, a na końcu? Każdy szukał rozrywki, czegoś innego w mieście niż miejsca do chlania czy takowych mocniejszy atrakcji. Jej święta przypominały o tym co utraciła, o ojcu który ...
heloł :brewka:

Hailey (prawie) aktorka musi poznać takiego Pana.


Gavin Fraser

Nie lubiła wysłuchiwać o jego podbojach, o tym co lubiła inna laska czy jego była czy ktoś tam jeszcze. Co za dużo to niezdrowo, ale w takich przypadkach często wchodzi zazdrość o durne sprawy, jakby chociaż o fakt, która lepiej mu obciągnęła czy która miała z kolei większe cycki. Meachum łapała ...
Ruby J. Graham

Ogółem nie lubiła świąt i uparcie to wszystkim powtarzała, ale kiedy przychodził ten jeden moment gdy na głównym placu miasta rozstawiali wszystkie te butki i przyjemności, każdy mógł się przekonać i odmówić własnym przekonaniom. Uwielbiała zapach grzańca czy inne smakołyki, które ...
Nie rozumiała czasami tych wszystkich bogaczy, może przez pryzmat własnego pochodzenia i tej biedy, z którą przyszło jej się mierzyć. W teorii to pracowała dla takich jak Galen, co rusz napełniając im szkło czy wsłuchując się w ich pyszne gadki o milionach jakimi obracały ich firmy i takie tam ...
Dziękowała w duchu za to, że pracowała w barze przyklejonym do fancy restauracji. Bar o lepszej renomie z lepszymi klientami, nawet jeśli Ci wciąż szastali pieniędzmi i czasami dorzucali swoje trzy grosze co do niej i jej aparycji. Wciąż jednak to miejsce było lepsze niż każda podrzędna speluna, bez ...

Wyszukiwanie zaawansowane