- Rozumiem, że sama nie bardzo odnajdujesz się w tym gatunku - stwierdziła, bo w trakcie ich krótkiej znajomości Ophelia zazwyczaj pozwalała sobie na dłuższą wypowiedź, jeśli temat przypadł jej do gustu. Oczywiście Billie w żaden sposób jej nie oceniała, w końcu jej zainteresowania dało się ...
Odniosła wrażenie, że Indie nie chciała dłużej rozmawiać na temat całego zdarzenia. Przypuszczała jednak, że mogło to dotyczyć tematu wspomnianego przyjaciela , dlatego uznała, że pozostawi współlokatorce przestrzeń do otworzenia się, gdy ta uzna to za konieczne. Nie lubiła gdy ludzie wnikali w jej ...
Nie traktowała tego jak sukces. Dla niej samej wypowiedziane słowa niewiele zmieniły. Wciąż była spięta, zestresowana i tak naprawdę nie widziała sensu w całej tej szopce jaką była rozmowa z obcym jej mężczyzną. Nie była przekonana o skuteczności zwykłej rozmowy i obawiała się, że terapia nie pomoże ...
Nie spodziewała się tego, że terapeuta zmieni zdanie i zacznie zwracać się do niej bezpośrednio z imienia. Zaskoczyło ją to, choć nie potrafiła określić, czy było to coś pozytywnego czy może raczej odebrała to jako jedną z zagrywek, które mężczyzna na pewno wcześniej przygotował. Był psychoterapeutą ...
Prawdopodobnym również było to, że podejście Billie miało wiele wspólnego z wszystkimi ograniczeniami, jakie oferowało jej życie. Po śmierci matki zapragnęła jedynie wyrwać się spod tyranii ojca, dlatego całą swoją uwagę skupiła na jedynej rzeczy, w której naprawdę była dobra. Uznała, że piłka nożna ...
Nie miała pojęcia, że istnieją tu jakieś odgórne zasady, których nie wolno łamać. Kiedy terapeuta powiedział jej, że nie może zwracać się do niej po imieniu, poczuła się po prostu głupio. Nigdy wcześniej nie była u psychologa, a te kilka scen z filmów, które widziała, nie przygotowało jej na tak ...
Zdecydowanie zbyt wiele pytań było rzucanych w jej kierunku. Nim w ogóle zdążyła zastanowić się nad odpowiedzią na jedno z nich, do jej uszu docierało kolejne, choć niekoniecznie była w stanie je zapamiętać. Tym, na czym skupiła całą swoją uwagę był fakt, że terapeuta zwracał się do niej per pani ...
Nie była zestresowana tylko z powodu zwrócenia uwagi na preferowany sposób zwracania się do niej, samo przebywanie w pomieszczeniu z nieznajomym mężczyzną, przed którym miała zwierzać się z własnych problemów, jakoś nie napełniało jej optymizmem oraz radością. Nigdy jeszcze nie rozmawiała z nikim o ...
Od dłuższego czasu zastanawiała się nad terapią, co również doradzała jej trenerka uniwersyteckiej drużyny piłkarskiej, rzekomo dostrzegając u Billie zachowania, różniące się od tych, które przejawiała większość osób w jej wieku. Była bardziej wycofana, a jej codzienność przypominała obserwowanie ...
Wychodziła z założenia, że lepiej całkowicie poświęcić się temu co interesuje nas najbardziej, a w razie niepowodzenia, zająć się szukaniem alternatywy. Nie widziała siebie w roli osoby, próbującej miliona różnych rzeczy, tylko po to, by wybrać tę, którą chciałaby się w życiu zajmować. Była jeszcze ...

Wyszukiwanie zaawansowane