
Przypomina trochę kota, który czasem do kogoś podejdzie, czasem nawet pozwoli się pogłaskać, ale nigdy nie należy do nikogo. Obserwuje z dystansu, zanim zdecyduje czy może komuś zaufać. Pilnuje swojego spokoju jak skarbu.
Jej związki przychodzą i odchodzą. Zwykle krótkie, bez żadnych zobowiązań. Sam zresztą byłeś świadkiem kilku z nich. Riley potrafi być miła, potrafi być ciepła, a nawet delikatna, ale za każdym razem, gdy tylko ktoś za bardzo się angażował, ona natychmiast się wycofywała. Nie była gotowa żyć w czyimś rytmie i w pełni oddać się drugiej osobie.
Jesteś najbardziej cierpliwym człowiekiem jakiego zna. Zawsze przy niej, gdy Cię potrzebuje - pocieszasz, koisz nerwy. Ona oczywiście stara się to odwzajemniać, z różnym niestety skutkiem. Jesteś zdecydowanie lepszym oparciem dla niej, niż ona dla Ciebie.
Dawno już przekroczyliście granicę przyjaźni, jednak nic nie wskazuje na to, by mogło zrodzić się z tego cokolwiek więcej. Relacja z Tobą jest inna niż wszystkie, bo nigdy się nie narzucasz, nie naciskasz. Nie zrobiłeś jeszcze nic, co mogłoby ją spłoszyć.
Oboje wiecie, że to nie ma prawa przetrwać. Kiedyś któreś z was powie w końcu „dość”. Być może to Tobie sprzykrzy się w końcu czekanie, aż ona da z siebie coś więcej. A może to ona jak zwykle wrzuci na wsteczny, chcąc uniknąć zranienia?
• szukam dla niej kogoś bliskiego - przyjaciel, kochanek, ciężko nazwać jednoznacznie to co ich łączy. Wrzucam tutaj, bo jednak trochę jest to romantycznie zabarwione.
• najlepiej ktoś wiekowo zbliżony do niej, kilka lat różnicy wchodzi w grę.
• wizerunek, zawód, historia - niczego nie narzucam, ale oczywiście mogę pomóc w wyborze, jeśli to nowa postać.
• jak to się dalej potoczy? Co tak naprawdę do siebie czują? Czy będą razem? A może znienawidzą się? Wszystko zależy od nas, od tego jak będzie się nam grało i tego gdzie nas poniesie fantazja.
• nie poganiam o odpisy i wiem, że z weną bywa różnie, ale fajnie gdyby w miarę sprawnie nam to szło. Najważniejsze to nie uciekać bez słowa.
• szczegóły do dogadania, nie chce na wstępie dyktować zbyt wiele.
Zapraszam!


