-
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćniewątki 18+takzaimkiżeńskietyp narracjityp narracjiczas narracji-postaćautor
Było przyjemnie; jedzenie naprawdę smacznych naleśników i oglądanie krótkich scen z serialu było wystarczającym prezentem urodzinowym, przez co Elio nie spodziewał się, że leniwy poranek zostanie wywrócony do góry nogami. 一 Co? 一 Nie krył zaskoczenia i posłał pytające spojrzenie przyjacielowi, bo trudno mu było uwierzyć w to, że naprawdę gdzieś jechali. 一 Nie żartujesz? 一 dopytywał, przygryzając wewnętrzną część policzka. Chcąc nie chcąc, Ossie został zmuszony do stu dwudziestu pięciu przytaknięć, które utwierdziły go w przekonaniu, że naprawdę wychodzili.
W żadnym momencie nie spodziewał się, że przyjaciel zaplanował dzień poza domem; budził się z myślą, że spędzą go na kanapie, ale wszystko wskazywało na atrakcję, której nie mógł się już doczekać. W czasie, w którym Sterling sprzątał po śniadaniu, Holdsworth poszedł do swojego pokoju, gdzie zadbał o spakowanie potrzebnych rzeczy (trzy razy powtarzał listę, by o niczym nie zapomnieć). Zaliczywszy kontrolę wyposażenia, wyszedł na zewnątrz i wzdrygnął się, bo było naprawdę zimno. Mróz szczypał go w policzki, dlatego koncentrował się na jak najszybszym dotarciu na dworzec kolejowy.
一 Okej? 一 rzucił pytająco, nie potrafiąc obiecać, że będzie się umiał powstrzymać. Naprawdę interesowało go, dokąd jechali; brak pewności, co do przyszłości, wywoływał w nim nie tylko zaintrygowanie, ale także niepokój. Bo co, jeśli coś pójdzie nie tak? Co w sytuacji, w której jakaś zmienna zaskoczy? Mimo strachu, postanowił zaufać Ossiemu, który na pewno nie chciał go skrzywdzić.
Wrzuciwszy plecak na półkę (upchał tak również swoją kurtkę), usadowił się wygodnie na swoim miejscu i posłał uważne spojrzenie przyjacielowi. 一 Rozbierz się, Ossie 一 szepnął z troską. W przedziale ogrzewanie działało bez zarzutu, więc Othello zmartwił się, że jeśli młodszy pozostanie w puchowej kurtce, dojdzie do przegrzania. 一 Albo ci w tym pomogę 一 dodał, bo dziś trzymało się go to zdecydowanie głupsze poczucie humoru.
Ossie Sterling