ODPOWIEDZ
30 y/o
APRILLA
157 cm
Head of Creative & Strategy Department
Awatar użytkownika
Spójrz, na szyi coś tu masz
Ups, to chyba znowu ja
W pracy będą się z nas śmiać
W pracy teraz, jeszcze raz
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Ukrywanie treści: włączone
Hidebb Message Hidden Description


Erika Lindberg
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
Werka
28 y/o
Welkom in Canada
162 cm
podcasterka actual play show oraz edytorka Toronto Sun
Awatar użytkownika
Rumors can spread even from the lips of the dead if the secrets they conceal are powerful enough.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Ukrywanie treści: włączone
Hidebb Message Hidden Description


April Finch
Ari
Nie lubię narzucania mojej postaci reakcji i zachowania oraz dopisywania do jej rzeczy czy sterowania nią w jakikolwiek sposób bez konsultacji.
30 y/o
APRILLA
157 cm
Head of Creative & Strategy Department
Awatar użytkownika
Spójrz, na szyi coś tu masz
Ups, to chyba znowu ja
W pracy będą się z nas śmiać
W pracy teraz, jeszcze raz
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Ukrywanie treści: włączone
Hidebb Message Hidden Description


Erika Lindberg
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
Werka
28 y/o
Welkom in Canada
162 cm
podcasterka actual play show oraz edytorka Toronto Sun
Awatar użytkownika
Rumors can spread even from the lips of the dead if the secrets they conceal are powerful enough.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Ukrywanie treści: włączone
Hidebb Message Hidden Description


April Finch
Ari
Nie lubię narzucania mojej postaci reakcji i zachowania oraz dopisywania do jej rzeczy czy sterowania nią w jakikolwiek sposób bez konsultacji.
30 y/o
APRILLA
157 cm
Head of Creative & Strategy Department
Awatar użytkownika
Spójrz, na szyi coś tu masz
Ups, to chyba znowu ja
W pracy będą się z nas śmiać
W pracy teraz, jeszcze raz
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Ukrywanie treści: włączone
Hidebb Message Hidden Description


Erika Lindberg
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
Werka
28 y/o
Welkom in Canada
162 cm
podcasterka actual play show oraz edytorka Toronto Sun
Awatar użytkownika
Rumors can spread even from the lips of the dead if the secrets they conceal are powerful enough.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Ukrywanie treści: włączone
Hidebb Message Hidden Description


April Finch
Ari
Nie lubię narzucania mojej postaci reakcji i zachowania oraz dopisywania do jej rzeczy czy sterowania nią w jakikolwiek sposób bez konsultacji.
30 y/o
APRILLA
157 cm
Head of Creative & Strategy Department
Awatar użytkownika
Spójrz, na szyi coś tu masz
Ups, to chyba znowu ja
W pracy będą się z nas śmiać
W pracy teraz, jeszcze raz
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Ukrywanie treści: włączone
Hidebb Message Hidden Description


Erika Lindberg
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
Werka
28 y/o
Welkom in Canada
162 cm
podcasterka actual play show oraz edytorka Toronto Sun
Awatar użytkownika
Rumors can spread even from the lips of the dead if the secrets they conceal are powerful enough.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Naprawę mogła obawiać się tego, że u boku April zostanie rozpieszczona jak przez nikogo innego. Jeszcze tylko tego brakowało, żeby Erika została przez nią całkowicie zdegenerowana. Naprawdę zacznie mieć podwyższone standardy i rozleniwi się jeśli tylko spędzi jeszcze kilka podobnych nocy przy boku przyjaciółki.
Całe szczęście nuda raczej nie mogła im grozić. Istniała między nimi wyjątkowa dynamika, a przekomarzanki jak i fizyczne zaczepki były nieodłącznym jej elementem. Teraz zyskały po prostu jeszcze jeden aspekt, do którego będą mogły się odnosić, a wszelkie wygłaszane pod swoim adresem uwagi mogły okrasić dodatkowo szczyptą dwuznaczności czy odniesień do tych niezapomnianych walentynek.
Komplement był jak najbardziej szczery, bo przynajmniej na ten moment Erika nie potrafiła sobie przypomnieć, aby ktokolwiek doprowadził ją do takiego stanu. Była kompletnie wykończona, ale za to spełniona. Chyba właśnie to liczyło się w tym momencie najbardziej.
Nie potrzebowała żadnego ratunku, ani asysty. Powierzchnia łóżka była miękka i wygodna. W dodatku zdołała też przesiąknąć ich zapachem, aby przypominać im o wszystkim, czego się wspólnie dopuszczały.
- Jestem sceptyczką - odparła siląc się na poważny ton. - Musiałam się upewnić czy na pewno nie kłamiesz.
Teraz zyskała pewność, że April w żaden sposób nie kłamała, gdy tylko zachwalała swoje umiejętności łóżkowe. Jeśli tylko kiedyś by tego potrzebowała to Lindberg byłaby jej nawet skłonna napisać list rekomendujący, aby mogła go pokazywać innym podrywanym dziewczynom. Ocena była niczym na SUMach w Harrym Potterze: Wybitny.
Korzystała z tego, że Finch przyznała jej dużo lepszy dostęp do swojej szyi. Przygryzła śmiało skórę tuż pod jej uchem, rozkoszując się jej miękkością i delikatnością. Jedna z jej dłoni znajdowała się coraz bliżej ud Finch, ale ta postanowiła przeszkodzić jej w realizacji tego jakże cwanego planu.
Odwzajemniła niemal od razu pocałunek, mogąc w końcu nacieszyć się smakiem jej ust, za którymi zdążyła się stęsknić. Oderwawszy się jednak od warg April spojrzała jeszcze na nią pytająco jakby chciała się upewnić czy na pewno dziewczyna mówiła szczerze.
- Jesteś pewna? - dopytała dla całkowitej pewności.
Nie chciała być samolubna, ale jeśli właśnie tego życzyła sobie przyjaciółka to nie zamierzała naciskać. Niby słyszała ten niezwykle dominujący ton głosu, który powinien ją zniechęcić do jakiegokolwiek kwestionowania zdania Finch, ale nie czuła się do końca komfortowo z tym, że miałaby zaniedbać potrzeby dziewczyny.
Nie protestowała, gdy April pchnęła ją na łóżko. Objęła ramieniem dziewczynę, gdy tylko ta do niej dołączyła i przycisnęła ją mocniej do siebie, chcąc rozkoszować się jak najbardziej jej bliskością.
- Czyli jak będę tego niecierpliwie wyczekiwać to się nie zjawisz? Jak ja przeżyję tę wieczność... - jęknęła zbolałym głosem, może aż nadto dramatyzując.
Nie miała ni przeciwko temu, aby zostawiły coś na następny raz[/b]. Przynajmniej dzięki temu będą miały pretekst do tego, aby faktycznie powtórzyć to wszystko, wymawiając się niewyrównanymi rachunkami. Na razie jednak mogły po prostu zrelaksować się i czerpać radość z tej cichej i spokojnej obecności drugiej osoby tuż obok.

April Finch
Ari
Nie lubię narzucania mojej postaci reakcji i zachowania oraz dopisywania do jej rzeczy czy sterowania nią w jakikolwiek sposób bez konsultacji.
ODPOWIEDZ

Wróć do „⋆ W czasie”